Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 01:15
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Cudowna bajka o Rico z happy endem

Gdy to przeczytasz, zrobi ci się cieplej na sercu. Inaczej być nie może, bo to piękna historia. Rico z oławskiego przytuliska wreszcie znalazł dom. Po 6 latach
  • Źródło: Stowarzyszenie Wolontariuszy Przystanek Przytulisko Oława (FB)
Cudowna bajka o Rico z happy endem
Rico już w swoim domu

Autor: źródło Stowarzyszenie Wolontariuszy Przystanek Przytulisko Oława

Podziel się
Oceń

- Nikt tak pięknie jak nasza wolontariuszka Ania nie potrafi opowiadać o psiakach z Przytuliska - mówią członkowie Stowarzyszenia Wolontariuszy Przystanek Przytulisko Oława. - Mamy łzy w oczach, kiedy czytany tę piękną opowieść. Zachęcamy do przeczytania. My do tej pory nie możemy się przyzwyczaić do braku naszego Rico i braku wykopanych dziur. Jednak wiemy, że w końcu, po 6 długich latach, znalazł ten wyczekany, kochający i wspaniały dom. Nowej Rodzinie dziękujemy jak umiemy, a w szczególności panu Andrzejowi, który często wysyła nam filmiki z pozdrowieniami od Rico. Na pewno wpadniemy w odwiedziny odwiedzić "dyrektora Rico" i obejrzeć ranczo, z którego jest taki dumny. Aniu, podziękowania również dla ciebie, która tak dzielnie walczyłaś, udostępniałaś, szukałaś wspólnie z nami domu i pisałaś wszystkie piękne bajki, aby jak najlepiej opowiedzieć o psiakach z Przytuliska. Dziękujemy też wszystkim, którzy go odwiedzali, spacerowali i pracowali, by nauczył się jak najwięcej. Na takie chwile się czeka. Dla takich chwil robi się to wszystko.

*

Bajka o Rico

(z blogu osobistego "Psiaki z Oławskiego Przytuliska")

Rico wciąż mieszkał w przytulisku, a kolejne lata mijały. Sprawował opiekę nad wszystkimi psiakami, reprezentował się w licznych wywiadach i imprezach. Każdy znał Rico-Dyrektora, był najbardziej rozpoznawalnym psiakiem w Oławie. Nikt nie potrafił zadbać o to miejsce tak jak on. Pewnego dnia do jego gabinetu przyjechał człowiek, który ma swoje ranczo. Tak jak kiedyś miał je Rico.Długo rozmawiali i wymieniali się doświadczeniami. Pan poprosił Rikiego, aby ten wybrał się z nim na przejażdżkę i ocenił swoim fachowym okiem jego ranczo. Być może mógłby zostać tam na stałe i pomóc mu w ogarnięciu takiego miejsca. W taki właśnie sposób Rico-Dyrektor wyjechał na wyjazd służbowy.... Spakował swoją walizkę, wszystkim ciociom rozdał wielkie buziaki i pożegnał się, w razie gdyby miał tam już zostać. 2 tygodnie później do przytuliska przyszedł list.... Piękna zdobiona koperta z odciskiem łapki:

Drogie Ciocie, Drodzy Wujkowie.

Tu ja, Rico Dyrektor. Musiałem wyjechać służbowo. Pewien człowiek potrzebuje mnie na swoim ranczo. Bardzo mi się tu podoba i zdecydowałem, że zostanę tu na stałe. Jest mi tu dobrze, mieszkam w domu i mam swój piękny, wielki gabinet, jak na dyrektora przystało. Codziennie chodzimy na długie spacery, 10 km obchód dookoła rancza i po okolicy. Mam nawet kilka garniturków na zmianę. Właściciele bardzo o mnie dbają, wszyscy mówią mi, że jestem przystojniaczkiem. Znalazłem swoje miejsce na Ziemi.

Przysyłam ten list, bo nie zdążyłem się pożegnać ze wszystkimi. Chciałem Wam podziękować za 6 lat mojego pobytu w Przytulisku. Znalazłem u Was schronienie,prawdziwą przyjaźń i dużo miłości.

Dziękuje za troskę o mnie i moje zdrowie. Za to, jak martwiliście się o mnie, gdy źle się czułem i robiliście wszystko, abym był zdrowy i silny.

Dziękuje za naukę, jaką wyniosłem ze szkoleń i spacerów, gdy ćwiczyliście ze mną.

Dziękuje za wyrozumiałość do moich wybryków i wygłupów, za cierpliwe zakopywanie wielkich dziur, które kopałem. Pracowałem nad podziemną siecią połączeń między kojcami,abyśmy mogli wieczorami grać w karty z Gufim.

Dziękuje za sprzątanie rozszarpanych przeze mnie materacy i poduszek. Przepraszam, ale tak fajnie fruwało po kojcu.

Dziękuję za chwile zabawy i radości, gdy ganialiśmy beztrosko po łąkach i mogłem znosić do kojca wielkie badyle.

Dziękuje, że latem zabieraliście mnie nad rzekę, gdzie mogłem chlapać się wodą i ochłodzić w gorące dni. Wiecie, jak kocham pływać.

Dziękuje, że zimą dbaliście, abym miał ciepło. Za mój ulubiony kocyk z ciasteczkowym potworem.

Za to, że zawsze miałem w budzie miękkie i ciepłe kołderki, do których mogłem się przytulić.

Dziękuje za pocieszanie mnie w chwilach smutku, za waszą obecność i dobre słowo, gdy miałem doła i nie widziałem już sensu. To dzięki Wam miałem siłę czekać tak długo na dom i nie poddałem się. Nieraz byłem już bliski załamania, a Wy zawsze podnosiliście mnie na duchu i mówiliście, że do domu zabierze mnie ktoś wyjątkowy.

Dziękuje za wszystkie zabawki i smaczki, jakie od Was dostawałem. Zwłaszcza za tę chrumkającą świnkę.

Dziękuję, że zabieraliście mnie na wycieczki i imprezki, piknik z psem był super!

Dziękuje za każde przytulenie i ciepłe słowo, za drapanie za uchem, za każdego buziaka i za to, jak mocno mnie kochacie.

Ja też Was kocham! Zawsze będziecie moją rodziną. To Wy wnieśliście w moje serce nadzieje, pokazaliście mi, że życie może być piękne nawet w tak smutnym miejscu. Dzięki Waszej obecności życie nabierało kolorów. W słońce czy deszcz, w upał czy mróz przyjeżdżaliście do mnie.

W święta również byliście przy mnie chociaż chwilę. Ale dla mnie była to najpiękniejsza chwila z całego dnia, bo miałem Was przy sobie. Zrobiliście dla mnie tak wiele. Dziękuję.

Na pożegnanie wykopałem Wam dziurę giganta, żebyście nie płakali za bardzo i wzięli się za robotę. Liczę na odwiedziny na moim ranczo.

Kocham Was mocno, moje niesamowite człowieki.

Niby człowieki, a jednak anioły.

 

Rico



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Radny Treść komentarza: Czy Starostwo połączy siły z Burmistrzem ? Co to wogole za opinia. Niech to sfinansuje pewien radny z Miloszyce. Ponoć już był u Starosty i załatwił. Dalej nie zrobione ? Data dodania komentarza: 28.07.2026, 20:10 Źródło komentarza: LIST: - 600 metrów od cywilizacji. Ponad 260 mieszkańców walczy z urzędniczą głuchotą w Miłoszycach Autor komentarza: Szatyn Treść komentarza: W Turcji takie widziałem na bazarze. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 20:06 Źródło komentarza: Wojewoda odpowiada w sprawie Karoliny Kaczor Autor komentarza: Jarosław K. Treść komentarza: Przewodniczący RM w Oławie, zaprzeczył doniesieniom i ukręcił sprawie łeb. Ktoś się łudził że będzie według litery prawa ? Powiatowa Mafia ma sobie za nic "praworządność". Oby dziennikarz śledczy prowadzący sprawę, znalazł dowody na wszystkie osoby powiązane z tą aferą. Niech wam się śni "świat zza krat". Data dodania komentarza: 28.07.2026, 19:45 Źródło komentarza: Wojewoda odpowiada w sprawie Karoliny Kaczor Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A to zdjęcie,to reklama firmowej bluzki czy jak ?!haha Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:47 Źródło komentarza: Wojewoda odpowiada w sprawie Karoliny Kaczor Autor komentarza: Olawianka Treść komentarza: Czekamy, na informację, od pana Torz?! Jestem ciekawa ?! Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:46 Źródło komentarza: Wojewoda odpowiada w sprawie Karoliny Kaczor Autor komentarza: Platyn Treść komentarza: Przecież to ironiczna odpowiedź . Nikt nie załapał? Kciuki w górę ;) Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:14 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama