Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 12:32
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wilki przy wałach? [VIDEO]

Tak twierdzi czytelnik, który spacerował dziś w tych okolicach z psem
Kliknij aby odtworzyć
Podziel się
Oceń

Chodzi o wały w Jelczu-Laskowicach i tereny leśne na osiedlu Jelcz. Jeden z mieszkańców spacerował tam dzisiaj z psem. Jak twierdzi, zawrócił gdy zobaczyć dwa wilki. Zrobił zdjęcie i nagrał filmik. Niestety niewiele na tych materiałach widać. Nie jesteśmy więc w stanie zweryfikować czy to faktycznie były wilki. Prosimy jednak o czujność, zwłaszcza w trakcie spacerów ze zwierzętami.

AKTUALIZACJA- Kilka godzin później odezwał się inny czytelnik, który również widział te zwierzęta. Podesłał nam nagrania i zdjęcia. Zdecydowanie bardziej wyraźne, publikujemy je TUTAJ

*

Przypominamy fragment naszego niedawnego tekstu zatytułowanego "To są u nas te wilki czy ich nie ma?".

Pytamy fachowca, czyli nadleśniczego Grzegorza Pietruńko z Nadleśnictwa Oława. To są te wilki w oławskich lasach, czy ich nie ma?

- Wilki u nas są, podobnie jak w całej Polsce - mówi nadleśniczy. - Wilk jest chroniony, co dało taki efekt, że ten gatunek się bardzo mocno wzmocnił i rozprzestrzenił, a tym samym potrzebuje coraz więcej przestrzeni do życia. Obecnie jest praktycznie we wszystkich kompleksach leśnych w całym kraju. To wynika wprost z jego natury. Wilk jest zwierzęciem terytorialnym, czyli młode wilki, gdy dorosną, są wypychane z watahy, w której się wychowały, więc muszą zasiedlać nowe terytoria. Jeszcze kilkanaście lat temu takich miejsc było sporo - zapraszały wielkie kompleksy leśne jak Bory Tucholskie, Bory Dolnośląskie, Puszcza Notecka, Bieszczady. Wilki miały sporo naturalnej przestrzeni, gdzie mogły spokojnie egzystować. Kiedy tych miejsc w wielkich kompleksach leśnych zaczęło brakować, młode wilki musiały zacząć szukać nowych terytoriów, co spowodowało, że obecnie zasiedlają lasy niemal w całym kraju. A że rzadko je widać? - Bo to gatunek mało widoczny - tłumaczy nadleśniczy Grzegorz Pietruńko. - Przede wszystkim jest gatunkiem nocnym, bojaźliwym, jeżeli chodzi o kontakt z człowiekiem. Niestety, ostatnio mamy coraz więcej przykładów w kraju, że wilki wykazują coraz mniejszy strach przed człowiekiem. Moim zdaniem może to już być niepokojące zjawisko, ale wynika z tego, że wilki zaczynają zasiedlać tereny, gdzie jest więcej ludzi. To już nie są potężne połacie puszczy, tylko skrawki lasu niedaleko zabudowań.

Zwykle terytorium watahy wilków, liczącej 6-8 osobników, to 100-300 km². Ta wielkość zależy od rodzaju terytorium i od dostępności pokarmu. Nadleśniczy Pietruńko szacuje, że w oławskich lasach może być około 15 wilków, czyli teoretycznie dwie watahy plus ewentualnie jakieś samotne osobniki, przemieszczające się przez nasze tereny.

*

- Wilka nie ma się co bać - uspokajał w gazecie Adam Rudnicki, który jest także łowczym z koła łowieckiego "Bażant. - On boi się człowieka i stara się nie wchodzić człowiekowi w drogę. Gdy tylko poczuje zapach człowieka, ucieka. Gdy ktoś twierdzi, że trzeba się bać, to nie ma racji. Jest mnóstwo wilków w Polsce i jakoś nie słyszymy o tym, by atakowały ludzi. Nawet niedaleko nas, w okolicach Brzegu czy Wołowa są rejestrowane watahy. Tam też są grzybiarze, myśliwi i spacerowicze. Krzywda im się nie dzieje.

- Nie ma powodów do strachu przed wilkiem, a na pewno w okolicach Oławy - potwierdza nadleśniczy Pietruńko. - Jego strach przed nami jest o wiele mocniejszy niż nasz, bo oprócz człowieka nikt w lesie nie jest dla niego zagrożeniem. Kiedy wilk nie jest niepokojony, unika człowieka, traktuje go jako zagrożenie. Jeśli nawet zobaczymy wilka, trzeba spokojnie wycofać się, odejść, nie prowokować, ale i nie płoszyć.

Historie o tym, aby podczas spotkania z wilkiem nie odwracać się, utrzymywać kontakt wzrokowy i wycofywać się, nadleśniczy komentuje krótko: - To mity. Wilk naprawdę nas się bardzo boi. Najczęściej o wiele szybciej ucieknie, niż my go w ogóle zobaczymy.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Lotek 27.04.2021 13:29
No pies to jest , a nagranie jakość jak z gramofonu

ala 27.04.2021 11:28
Po wałach w Jelczu biegają dwa wilczury a nie wilki, sprawa została zgłoszona na policję która odsyła do komunalki a oni do schroniska dla zwierząt a schronisko do nadleśnictwa. Zapewne będzie płacz i zgrzytanie zębami jak psy zaatakują kogoś!

Wojtek 27.04.2021 11:08
Chłopie bierz połowe tego co bierzesz

cześ 27.04.2021 10:17
Młode wilcy :D równie dobrze to mogą być dziki!!!

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: O Ława Treść komentarza: Mogę się mylić, ale trochę trąca podejściem typu: "Podpisałem, jak miałem z tego benefit, ale skoro już nie mam, to mi się nie podoba ten pomysł. W ogóle po co tam sąd przenosić?!" Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Senator, czy inny radny?! Treść komentarza: Deszcz pada i są kałuże, no kto by pomyślał?! Tak to jest jak się szuka promocji na "ex-skluzywnych" osiedlach... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:50 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: * Treść komentarza: Coś się komuś "pozajączkowało" z tym artykułem. Panie Poślad, można przy co drugiej posesji zrobić drenaż francuski, i będzie spokój do czasy zrobienie odwodnienia i ulicy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama