Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 02:20
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wilki przy wałach? [VIDEO]

Tak twierdzi czytelnik, który spacerował dziś w tych okolicach z psem
Kliknij aby odtworzyć
Podziel się
Oceń

Chodzi o wały w Jelczu-Laskowicach i tereny leśne na osiedlu Jelcz. Jeden z mieszkańców spacerował tam dzisiaj z psem. Jak twierdzi, zawrócił gdy zobaczyć dwa wilki. Zrobił zdjęcie i nagrał filmik. Niestety niewiele na tych materiałach widać. Nie jesteśmy więc w stanie zweryfikować czy to faktycznie były wilki. Prosimy jednak o czujność, zwłaszcza w trakcie spacerów ze zwierzętami.

AKTUALIZACJA- Kilka godzin później odezwał się inny czytelnik, który również widział te zwierzęta. Podesłał nam nagrania i zdjęcia. Zdecydowanie bardziej wyraźne, publikujemy je TUTAJ

*

Przypominamy fragment naszego niedawnego tekstu zatytułowanego "To są u nas te wilki czy ich nie ma?".

Pytamy fachowca, czyli nadleśniczego Grzegorza Pietruńko z Nadleśnictwa Oława. To są te wilki w oławskich lasach, czy ich nie ma?

- Wilki u nas są, podobnie jak w całej Polsce - mówi nadleśniczy. - Wilk jest chroniony, co dało taki efekt, że ten gatunek się bardzo mocno wzmocnił i rozprzestrzenił, a tym samym potrzebuje coraz więcej przestrzeni do życia. Obecnie jest praktycznie we wszystkich kompleksach leśnych w całym kraju. To wynika wprost z jego natury. Wilk jest zwierzęciem terytorialnym, czyli młode wilki, gdy dorosną, są wypychane z watahy, w której się wychowały, więc muszą zasiedlać nowe terytoria. Jeszcze kilkanaście lat temu takich miejsc było sporo - zapraszały wielkie kompleksy leśne jak Bory Tucholskie, Bory Dolnośląskie, Puszcza Notecka, Bieszczady. Wilki miały sporo naturalnej przestrzeni, gdzie mogły spokojnie egzystować. Kiedy tych miejsc w wielkich kompleksach leśnych zaczęło brakować, młode wilki musiały zacząć szukać nowych terytoriów, co spowodowało, że obecnie zasiedlają lasy niemal w całym kraju. A że rzadko je widać? - Bo to gatunek mało widoczny - tłumaczy nadleśniczy Grzegorz Pietruńko. - Przede wszystkim jest gatunkiem nocnym, bojaźliwym, jeżeli chodzi o kontakt z człowiekiem. Niestety, ostatnio mamy coraz więcej przykładów w kraju, że wilki wykazują coraz mniejszy strach przed człowiekiem. Moim zdaniem może to już być niepokojące zjawisko, ale wynika z tego, że wilki zaczynają zasiedlać tereny, gdzie jest więcej ludzi. To już nie są potężne połacie puszczy, tylko skrawki lasu niedaleko zabudowań.

Zwykle terytorium watahy wilków, liczącej 6-8 osobników, to 100-300 km². Ta wielkość zależy od rodzaju terytorium i od dostępności pokarmu. Nadleśniczy Pietruńko szacuje, że w oławskich lasach może być około 15 wilków, czyli teoretycznie dwie watahy plus ewentualnie jakieś samotne osobniki, przemieszczające się przez nasze tereny.

*

- Wilka nie ma się co bać - uspokajał w gazecie Adam Rudnicki, który jest także łowczym z koła łowieckiego "Bażant. - On boi się człowieka i stara się nie wchodzić człowiekowi w drogę. Gdy tylko poczuje zapach człowieka, ucieka. Gdy ktoś twierdzi, że trzeba się bać, to nie ma racji. Jest mnóstwo wilków w Polsce i jakoś nie słyszymy o tym, by atakowały ludzi. Nawet niedaleko nas, w okolicach Brzegu czy Wołowa są rejestrowane watahy. Tam też są grzybiarze, myśliwi i spacerowicze. Krzywda im się nie dzieje.

- Nie ma powodów do strachu przed wilkiem, a na pewno w okolicach Oławy - potwierdza nadleśniczy Pietruńko. - Jego strach przed nami jest o wiele mocniejszy niż nasz, bo oprócz człowieka nikt w lesie nie jest dla niego zagrożeniem. Kiedy wilk nie jest niepokojony, unika człowieka, traktuje go jako zagrożenie. Jeśli nawet zobaczymy wilka, trzeba spokojnie wycofać się, odejść, nie prowokować, ale i nie płoszyć.

Historie o tym, aby podczas spotkania z wilkiem nie odwracać się, utrzymywać kontakt wzrokowy i wycofywać się, nadleśniczy komentuje krótko: - To mity. Wilk naprawdę nas się bardzo boi. Najczęściej o wiele szybciej ucieknie, niż my go w ogóle zobaczymy.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Lotek 27.04.2021 13:29
No pies to jest , a nagranie jakość jak z gramofonu

ala 27.04.2021 11:28
Po wałach w Jelczu biegają dwa wilczury a nie wilki, sprawa została zgłoszona na policję która odsyła do komunalki a oni do schroniska dla zwierząt a schronisko do nadleśnictwa. Zapewne będzie płacz i zgrzytanie zębami jak psy zaatakują kogoś!

Wojtek 27.04.2021 11:08
Chłopie bierz połowe tego co bierzesz

cześ 27.04.2021 10:17
Młode wilcy :D równie dobrze to mogą być dziki!!!

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama