Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 01:35
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Cierpiała przez lata...

- Tutaj naprawdę każdy wie wszystko o wszystkich, a jednak taka tragedia działa się obok nas i nikt się nie domyślił - komentuje mieszkanka wsi, w której miało dojść do wielokrotnych nadużyć seksualnych
Cierpiała przez lata...
Kontakty seksualne z dziećmi poniżej 15. roku życia są zagrożone karą do 12 lat pozbawienia wolności
Podziel się
Oceń

15-latka zadzwoniła na 112 i zgłosiła, że od 2014 roku do maja tego roku była zmuszana do współżycia przez własnego ojca. Z doniesień "Wyborczej" wynika, że po wykręceniu numeru alarmowego powiedziała dyżurnemu, że ojciec ją wykorzystuje. Nie ujawniła szczegółów. Zdradziła je dopiero śledczym. 42-letniego mężczyznę zatrzymano 21 maja. Wtedy też usłyszał zarzut seksualnego wykorzystania nieletniej i trafił na trzy miesiące do aresztu tymczasowego. Prokuratura oskarża go również o to, że "utrwalał treści pornograficzne z udziałem małoletniej", czyli mówiąc krótko - nagrywał córkę, którą zmuszał do seksu. Ponadto miał też zmuszać ją do "innej czynności seksualnej" i prezentować jej materiały pornograficzne.

- To bardzo trudna sprawa - powiedziała nam przed tygodniem oławska prokurator Renata Procyk-Jończyk.

- Mężczyźnie zarzucono, że przy użyciu przemocy wielokrotnie doprowadził małoletnią córkę do obcowania płciowego, jak i poddania się przez nią innej czynności seksualnej - komentował  w "Wyborczej" rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. Ze względu na delikatny charakter sprawy organa ścigania nie ujawniają zbyt wielu szczegółów. Postępowanie trwa. Skrupulatnie sprawdzany jest teraz każdy szczegół. Dziewczynka została już przesłuchana w obecności biegłego psychologa, który stwierdził, że jej słowa są wiarygodne. Ojciec nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Matka twierdzi, że przez zatrzymaniem męża o niczym nie wiedziała. W przeszłości nikt nie zgłaszał przemocy domowej, choć w doniesieniach medialnych pojawia się stwierdzenie, że jeden z zarzutów miałby dotyczyć także "znęcania się nad rodziną". Nie jest to jednak informacja oficjalnie potwierdzona.

Plotek jest dużo

W wiosce rodzinę postrzegano jako spokojną, cichą, żyjącą normalnie, jak wszyscy. Ich jedyna charakterystyczność polegała na tym, że oskarżony pochodził z Bliskiego Wschodu. Do powiatu oławskiego przyjechał "za żoną", prowadził firmę w branży motoryzacyjnej. Formalnie nie posiada obywatelstwa, w Polsce przebywa na tzw. pobycie czasowym.  W mediach społecznościowych obok swoich zdjęć chętnie publikował też fotografie własnych dzieci. Na wspólnych kadrach wyglądają jak przykładna, niezwykle kochająca się rodzina.

W miejscowości pod Oławą zamieszkali w 2014 roku. Nieoficjalnie słyszymy, że w domu ciotki i razem z nią. Za utrzymanie odpowiadał ojciec. Mama zajmowała się domem i pilnowała dzieci, których mają pięcioro, w ostatnim czasie pracowała. To najstarsza córka poinformowała służby o krzywdach, które miał wyrządzać jej ojciec. - Teraz, gdy to wszystko wyszło na jaw, każdy o tym mówi - przyznaje mieszkanka wsi. WIĘCEJ o tej sprawie piszemy w najnowszym wydaniu "Powiatowej". ARTYKUŁ w CAŁOŚCI dostępny w e-wydaniu: TUTAJ - koszt wydania 2.90 zł


ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Kres Treść komentarza: Bardzo Dużo jak nie większość mieszkańców powiatu oławskiego ma pochodzenie Kresowe , albowiem przed rokiem 1945 na tych ziemiach przodkowie Nasi nie mieszkali. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Świetna frekwencja na Jelczańskim Spotkaniu Kresowym Autor komentarza: * Treść komentarza: Oczywiście, że zgadzam się z tym, że należy sprzątać. Też podróżuje po Polsce i niestety nigdzie nie jest tak tip top posprzątane. To tak samo jak w domu. Sprzątasz, ale zawsze gdzieś kurz i śmiecia można znaleźć. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:52 Źródło komentarza: LIST: - Nowe parki i skwery na pokaz, a pod Urzędem Miasta wstyd i brud! Autor komentarza: * Treść komentarza: Żenujący wpis przedstawiciela tzw. Oławskiej opozycji. Jak się nie ma argumentów w dyskusji, i nic mądrego do powiedzenia, to właśnie używa się takich wpisów pt. „Gosia”. Totalna żenada jak cała tzw. Oławska opozycja. Nie kompromituj się więcej. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:47 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Może jeszcze lotnisko? Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:14 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników Autor komentarza: TYLE Treść komentarza: Dino to polska marka robi konkurencje Niemcom i Portugalczykom itp. Dzięki Dino pozostali nie mogą windować dowolnie cen a to że "solidarnościuchom" leniuchom nie chce się pracować to problem w wielu firmach. Związkowcy nie jedną firmę w kraju położyli i dobrze że właściciel Dino się nie daje tym nierobom na etacie. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 20:13 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników Autor komentarza: Klotz Treść komentarza: Szkoda że nikt tu nie napisał z jakimi problemami męczy się teraz Dino. Strajki pracowników, zwolnienia, złe traktowanie i brak podwyżek. Trudna sprawa. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 18:08 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama