Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 21:08
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Miał iść na złom, a od 42 lat gasi pożary

Jelcz-Laskowice. Powiedzieć, że to wyjątkowy egzemplarz, to jakby nie powiedzieć nic. Wystarczy podkreślić, że drugiego takiego nie ma. Tym efektownym jelczem na zlot "Dwa Światy" przyjechali strażacy-ochotnicy z OSP Roszkowice
Miał iść na złom, a od 42 lat gasi pożary
Ekipa Z OSP Roszkowice. Kierowca-mechanik Mariusz Sąsiadek może opowiadać o tym wozie godzinami
Podziel się
Oceń

Jelcz 006/2 jest drugim prototypem zbudowanym w JZS w 1979 roku na podzespołach austriackiej firmy Steyr. Niestety pierwszy prototyp został zezłomowany. Choć ma już 40 lat, cały czas bierze czynny udział w akcjach gaśniczych. Strażacy z OSP Roszkowice w gminie Byczyna, robią co mogą, by konsekwentnie własnymi siłami go remontować. Powtarzają, że to prawdziwy skarb polskiej motoryzacji, który może im jeszcze długo posłużyć.

Pojazd wyróżnia się na na tle innych wozów strażackich. Jego kanciasty kształt przykuwa uwagę i sygnalizuje słuszny wiek. Ekipa z Roszkowic w Jelczu-Laskowicach pojawiła się już po raz trzeci. Zależało im jednak na tym, by zadbać nie tylko o samą obecność, ale też o całą oprawę. Dlatego zachęcali do podchodzenia, zaglądania do środka i zadawania pytań. Dzieci dostawały kaski i strażackie węże, z których pod okiem profesjonalistów mogły korzystać. Chętnych nie brakowało, a taka zabawa sprawiała prawdziwą frajdę!

- Proszę sobie wyobrazić, że on ma zbiornik na 11 tysięcy litrów wody i autopompę o wydajności 4,5 tysiąca litrów na minutę - opowiada kierowca-mechanik Mariusz Sąsiadek. - To drugi prototyp ciężkiego jelcza, zbudowany w 1979 roku. Ten duży zbiornik to jedno, ale co ciekawsze i niespotykane w wozach tej marki - on ma silnik V8. To dziś jedyny, będący w czynnej służbie prototyp jelcza z silnikiem V8. Służy strażakom już 42 lata. Najpierw po wyjeździe z fabryki był testowany w podwarszawskim Józefowie, potem trafił do opolskiego Metalchemu, później do Państwowej Straży Pożarnej w Opolu i tam miał wypadek. Przewrócił się na prawą stronę, zniszczone zostały wszystkie rolety. My pozyskaliśmy go w 1996 roku. Miał bardzo złą sławę, bo co wyjechał na akcję, to zaraz się psuł. Moim zdaniem to nie była jednak wina samochodu, tylko wieloletnich zaniedbań. Nikt o niego nie dbał. Wszyscy korzystali, ale nikt niczego nie naprawiał. A to naprawdę jest auto, które spisuje się świetnie. Wiadomo, przejechanie tym tysiąca kilometrów byłoby męczarnią. Ale jazda do pożarów w ramieniu stu kilometrów - lepszego samochodu nie znajdziemy. Odkąd jest u nas, brał udział w największych akcjach w powiecie. Zawsze świetnie dawał radę!

Jelcz 006/2 powstał nieprzypadkowo. Był odpowiedzią ówczesnej władzy centralnej na wielki pożar rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach. Jelczańskie Zakłady Samochodowe dostały polecenie skonstruowania pojazdu, który stanie się strażacką potęgą. Problem stanowił brak odpowiedniego podwozia, dlatego ściągnięto je z Austrii.

- Stał w naszym garażu kupę lat - mówi Mariusz Sąsiadek. - Wszyscy powtarzali, że to jakiś niewarty uwagi prototyp. Do tego ciągle pokutował ten stereotyp, że jelcze cały czas się psują, więc nie warto nimi jeździć. Któregoś dnia w księgarni technicznej w Opolu przeglądałem książki o jelczach. Nagle patrzę, a tam nasz samochód! Przeczytałem opis i dopiero wtedy zrozumiałem, co my tak naprawdę mamy w tym garażu! Przez Facebooka skontaktowałem się z Wojciechem Połomskim i w ten sposób już po raz trzeci bierzemy udział w zlocie. Wojtek robi rewelacyjną robotę i trzeba mu za to podziękować. Chętnie uczestniczymy w takich imprezach, ponieważ uratowaliśmy ten wóz przed zezłomowaniem. Groziło mu kompletne zapomnienie, bo był już w fatalnym stanie. Własnymi siłami przez pół roku grzebaliśmy, aż w końcu udało się go postawić na nogi. Zrobiliśmy mnóstwo rzeczy, praktycznie remont generalny. Przez cały czas jest jeszcze wiele przed nami, dlatego prowadzimy w internecie zbiórkę, dzięki której dostajemy pieniądze na kolejne naprawy. Pochodzimy z gminy Byczyna, która jest jedną z najbardziej zadłużonych w kraju. Obecna pani burmistrz powoli wyciąga ją z marazmu, ale nie możemy liczyć tylko na wsparcie samorządu. Na szczęście mamy zgodę, by pokazywać się na takich imprezach jak "Dwa Światy" i w ten sposób opowiadać historię naszego jelcza. Powoli, etapami, kontynuujemy remont. Uważamy, że warto, bo to jedyny ocalały prototyp tego modelu. Formalnie drugi, ale pierwszego już nie ma. Poszedł do zezłomowania. Do tego podkreślamy, że od 42 lat nieprzerwanie gasi pożary. Jak mieliśmy pożar młyna w Byczynie, to tym samochodem w ciągu 13 godzin przewiozłem 170 tysięcy litrów wody. Niesamowita ilość!

*OSP Roszkowice to mała jednostka. Dzięki zbiórce może wymieniać wadliwe podzespoły i utrzymywać historyczny wóz w dobrym stanie technicznym, a dzięki temu - używać go do działań ratowniczo gaśniczych. Do naprawy wciąż jest karoseria, która z wiekiem mocno zaczęła rdzewieć. Ze względów bezpieczeństwa wymienione muszą zostać także opony tylnego tandemu. W bardziej odległych planach jest wymiana drzwi skrytek na rolety.

Do tej pory udało się wykonać: kapitalny remont skrzyni biegów, piaskowanie i malowanie 1/3 ramy nośnej, wymianę zbiorników powietrza, wymianę przewodów pneumatycznych i elektrycznych, wymianę zaworów hamulcowych, czyszczenie zaworów tłocznych, renowację zbiornika paliwa.

Chcecie pomóc i wpłacić pieniądze? Zbiórkę znajdziecie na stronie zrzutka.pl na hasło "Remont Samochodu Jelcz 006/2 GCBA 11/45 Największy Wóz Strażacki Zbudowany w PRL-u" lub przez link bezpośredni: zrzutka.pl/cvmp5k

Tekst i fot.: Kamil Tysa [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Opiniotwórczy Treść komentarza: Trzeba tu odnotować dwie kwestie. 1. Jeśli burmistrz kategorycznie wypowiadał się na ten temat w sądzie składając zeznania a po 2 tygodniach nie jest w stanie odpowiedzieć o tej samej kwestii na sesji. To należy zadać pytanie czy burmistrz złożył fałszywe zeznanie w sądzie i popełnił poważne przestępstwo czy jego stan zdrowia się istotnie pogorszył i ma tak duże problemy z pamięcią? A jeśli to są tak duże problemy zdrowotne jednak a nie nałogowe ściemnianie to czy jest w stanie dalej pełnić urząd burmistrza? 2. Ten Łuciw to jakieś totalne nieporozumienie. Utrzymywany z podatków ludzi których nazywa psychopatami i jeszcze brnie w to dalej. Porażka, lepiej robi jak nie przychodzi na sesję. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:51 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: + Treść komentarza: Johnny Walker przejął klawiaturę? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:44 Źródło komentarza: Bardziej szpecą krajobraz czy bardziej informują. Reklamy w Jelczu-Laksowicach Autor komentarza: Wszechwiedzący Komentator Treść komentarza: Gosia nie tłumacz się głupio, bo tylko sobie szkodzisz. Ludzie i tak patrzą na ciebie dziwnie, przysparzasz sobie dodatkowych kpin i żartów na swój temat. Inna sprawa, że nie powinnaś odpowiadać na takie prymitywne komentarze. Ja nie wiem, że Platforma tak nisko upadła w tej Oławie. Komentarze na poziomie dzieciaków z podwórka, a ci ludzie chcą być burmistrzami czy starostami, zupełna dziecinada ze strony opozycji. Nie dorośli do roli poważnych polityków. Przecież wszyscy wiemy, że Platforma czyni co może by przeszkadzać współpracy burmistrza z z Weną, jak im nie podobało się piwo w muzeum, to krytykują Rajd Koguta. Gosiu pisz po godzinach pracy, a nie piszesz w godzinach pracy, ale wstydzisz się, że będą atakowali, że godziny pracy urzędu, więc nie powinnaś pisać między 8 a 16, wolisz udawać łysego, starego, ale po co. Pisz mądrze po godzinach pracy, wybijesz z rytmu krytykantów i przysporzy ci to wyborców. Właściwie nie jesteś ostatnia z radnych miejskich, która pisze w godzinach pracy, radna opozycji pracująca w Oławie przecież także pisze w godzinach pracy. Wszyscy u niej w pracy o tym mówią. Ale ona rzadziej pisze, dziś jeden, ale ponadto mało, ty za to gośka piszesz często, więc nie rób z ludzi idiotów, bo znowu przegrasz wybory, jarmarki nie okazały się takim sukcesem, na jaki niewątpliwie zasługują, robicie z Alicją wiele, by udało się, jednak ogólnie jest kiepsko. Ujawnij się, pisz pod nazwiskiem, wiele osób zgadza się z tobą, wiele cię wesprze, anonimowi krytykanci, cóż na fb też są. Wszystko lepsze, niż ciągłe upieranie się przy starym łysym, choć wiemy dobrze, że taki ktoś nie istnieje. A z jarmarkami nie rezygnujcie, w końcu jest co raz lepiej, sinusoida idzie raczej w górę, Alicja robi co może, ta dziewczyna powinna zdyskontować to w radzie. Brakuje tam takich osób. Bo opozycja jest chamowata i widać to w postach. I Alicja zabrała tutaj głos pod swoim nazwiskiem, nie obawiała się ataków, brawa dla niej, jest taka urokliwa, piękna, byłaby ozdobą tej rady, pewnie nie tylko, bo to dziewczyna z pomysłami i przyćmiłaby inne zjadliwe radne opozycji. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:31 Źródło komentarza: Bardziej szpecą krajobraz czy bardziej informują. Reklamy w Jelczu-Laksowicach Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: A może te rowery na peronach to wyraz społecznego buntu - skoro tu wszystko jest na opak: PKP remontuje dworzec nie pamiętając o kasie biletowej, nie buduje wind na peronach, bo po co... zapomina o remoncie ul. Cichej, która również do PKP należy..na obleganej trasie daje krótkie składy... to w tej sytuacji podróżni pokazują gdzie mają taki remont.. i przygotowane miejsca na rowery.. Niby po co mają z nich korzystać.. Na marginesie - w pociągach porannych wciąż tłok, częsty brak miejsc (stojących), ogrzewanie na ful... i omdlenia.. ale spoko, w końcu: sorry taki mamy klimat.. zresztą, cóż szkodzi obiecać, że kiedy będzie lepiej (może jakieś tam pieniądze się znajdą.. choćby na windy ale czy zaraz koniecznie to musi być Oławie..) Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:32 Źródło komentarza: MINUS To nie miejsce na rowery Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Tłumacząc, żeby referendum było skuteczne, zagłosować muszą co najmniej 3902 osoby, z których większość poprze ten wniosek. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:17 Źródło komentarza: Zebrali podpisy w sprawie referendum - co dalej? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A kiedy wniosek o odwołanie burmistrza Data dodania komentarza: 3.11.2026, 16:45 Źródło komentarza: Zebrali podpisy w sprawie referendum - co dalej?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama