Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 05:52
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jakie kary grożą za nieprawidłowe ewidencjonowanie czasu pracy?

Kary związane z nieprawidłową ewidencją czasu pracy mogą być bardzo wysokie. Sięgać mogą nawet 30 tys. zł. Dlatego tak ważne jest, aby ewidencja czasu pracy zawsze prowadzona była prawidłowo zgodnie z obowiązującymi przepisami w tym zakresie. Prowadzenie ewidencji czasu pracy jest oczywiście obowiązkiem pracodawcy. Za kontrolę ewidencji czasu pracy odpowiada Państwowa Inspekcja Pracy i to ona może nałożyć karę finansową w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości.
Podziel się
Oceń

Kary za brak ewidencji czasu pracy

Ewidencja czasu pracy jest niezbędna do ustalania wynagrodzeń oraz innych świadczeń dla pracowników. Jej brak, błędne prowadzenia, a nawet fałszowanie może skończyć się negatywnymi konsekwencjami dla zarówno dla pracowników, jak i dla pracodawcy. Za brak ewidencji czasu pracy pracodawca może zostać ukarany przez Państwową Inspekcję Pracy grzywną wynoszącą nawet 30 tys. zł. Brak ewidencji to m.in. ogromny problem przy rozstrzyganiu sporów między pracownikiem a pracodawcą przed sądem. Pracodawcy w temacie ewidencji czasu pracy często popełniają jeden błąd. Nie prowadzą jej, gdyż sądzą i samo podpisywanie przez pracowników listy obecności wystarczy. Korzystają najczęściej z darmowych wzorów listy obecności. Tymczasem wiedzieć trzeba, że lista obecności a ewidencja czasu pracy do dwa zupełnie inne dokumenty. Lista obecności w przeciwieństwie do ewidencji czasu pracy nie jest obowiązkowa. Ewidencja czasu pracy zawiera znacznie szersze informacje. To m.in. informacje o urlopach, wypracowanych nadgodzinach oraz zwolnieniach lekarskich.

Kary za fałszowanie ewidencji czasu pracy

Niestety zdarza się, że pracodawcy potrafią fałszować ewidencję czasu pracy. Wiedzieć trzeba, że fałszowanie dokumentów jest przestępstwem i liczyć trzeba się tu z naprawdę surowymi konsekwencjami. W przypadku fałszowania ewidencji czasu pracy pracodawca może być skazany nawet na karę do 5 lat pozbawienia wolności. Wszystko zależy tu od wagi przewinienia.

Kary za nieprawidłowości w ewidencji czasu pracy

Podczas kontroli realizowanej przez Państwową Inspekcję Pracy może się okazać, że ewidencja czasu pracy zawiera techniczne braki, które nie powstały celowo, lecz wynikają po prostu z pomyłki. Jeśli błędy są drobne i można je szybko naprawić, to Państwo Inspekcja Pracy może nie nakładać żadnej kary na pracodawcę. Najczęściej w takiej sytuacji Państwowa Inspekcja Pracy zobowiązuje pracodawcę do naprawy błędów wykrytych w ewidencji czasu pracy i wyznacza konkretny termin, do którego zmiany muszą być wprowadzone. Jeśli jednak uchybienia są większe, wówczas pracodawca może zostać dodatkowo ukarany grzywną do 2000 zł. Podkreślić jeszcze trzeba, że karta ewidencji czasu pracy musi być nie tylko prowadzona w sposób prawidłowy, ale również odpowiednio przechowywana. Zgodnie z obowiązującymi przepisami ewidencję czasu pracy przechowywać należy przez okres 10 lat w miejscu, w którym nie będzie ona narażona na uszkodzenie bądź całkowite zniszczenie.

Prawidłowe prowadzenie ewidencji czasu pracy jest niezwykle ważne. To istotne zarówno z punktu widzenia pracodawcy, jak i pracownika. Dlatego każdy pracodawca powinien przykładać szczególną wagę w tym zakresie. Zwłaszcza jeśli w zakładzie pracy zatrudnionych jest wielu pracowników. W takim przypadku nietrudno o popełnienie błędu. To może wiązać się z negatywnymi konsekwencjami, których lepiej jest po prostu uniknąć.

(tekst sponsorowany)


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama