Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 00:34
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Był strach jest nadzieja

Wbrew temu, co zdecydowała policja, już po naszym artykule prokuratura w Oławie potwierdziła opinię dyrektorki przedszkola. To nie matka z dziećmi powinna opuścić dom, tylko mąż alkoholik
Był strach jest nadzieja
Całe to zdarzenie i postawa policji wzbudziły ogromne oburzenie Anny Witkowskiej, dyrektorki przedszkola "Mikołajek" w Miłoszycach

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Nie cichną komentarze po naszym tekście "Strach", który publikowaliśmy 29 lipca. Przypominamy. Mieszkanka gminy Jelcz-Laskowice o drugiej w nocy musiała zabrać z łóżek śpiące dzieci i opuścić dom, bo bała się męża alkoholika. Mężczyzna niespodziewanie wrócił do domu po tym, jak kilka godzin wcześniej zabrała go policja, bo był pijany i uderzył jej ojca, wybijając mu zęby. Gdy w środku nocy wrócił i zaczął się dobijać do drzwi, przestraszona kobieta ponownie wezwała policję. Przyjechali. Tym razem uznali jednak, że mężczyzna jest spokojny i nie stwarza zagrożenia, więc ma prawo wrócić do domu, a oni nie mogą mu tego zabronić. Tak tłumaczył to komendant komisariatu w Jelczu-Laskowicach Piotr Jasiewicz: - Liczy się bowiem to, co dzieje się w momencie zgłaszania bieżącej interwencji i jakie są tego przyczyny, a nie to, co miało miejsce kilka godzin wcześniej i jaka była przyczyna wcześniejszych interwencji.

To nie była pierwsza interwencja policji w tym domu. Zdaniem policji sama informacja o tym, że kobieta się boi zostać w domu z mężem, a ten jest jest pod wpływem alkoholu, nie jest podstawą do wystawienia wobec niego nakazu opuszczenia miejsca zamieszkania. Co więcej - według komendanta - kobieta też nie musiała opuszczać domu. Chciała. Na podstawie dotychczasowych interwencji nie było bowiem podstaw, by stwierdzić, że gdy zostanie w domu, to dojdzie do jakiejś agresji. 

Zdaniem komendanta policjanci zrobili w tej sprawi wszystko, co było trzeba, i za każdym razem podejmowali stosowne działania. Chociaż znowelizowana w ubiegłym roku ustawa o policji daje im możliwość wydania nakazu natychmiastowego nakazu opuszczenia lokalu przez sprawcę przemocy - chodzi o artykuł 15 aa - to z niego nie skorzystali, bo - jak twierdzą - nie było ku temu podstaw.       

Całe to zdarzenie i postawa policji wzbudziły ogromne oburzenie Anny Witkowskiej, dyrektorki przedszkola "Mikołajek" w Miłoszycach,  która dowiedziawszy się o wszystkim uznała zachowanie policji za niedopuszczalne. Najbardziej zbulwersowało ją to, że policja, która podejmowała tu kilkakrotnie interwencje, nie próbowała ustalić w wywiadzie z kobietą na osobności, co się faktycznie dzieje w domu i nie stanęła w obronie ofiary, mimo możliwości, jakie daje im art. 15 aa Ustawy o policji. Że pozwolili na to, by matka z dziećmi się tułała, a mąż alkoholik został w domu. Że stali i patrzyli na to, jak o drugiej w nocy zdenerwowana kobieta wynosi z domu śpiące dzieci i pakuje do samochodu, żeby poczuć się bezpiecznie. Co więcej, że policjanci nie założyli mężczyźnie nawet Niebieskiej Karty, a gdy poszła do nich wraz z pedagogiem przedszkolnym z pytaniem "dlaczego?", potraktowali ją - jak twierdzi - obojętnie i nie wykazali chęci pomocy. To jej jednak nie zniechęciło, przeciwnie. Nagłośniła sprawę i poinformowała nie tylko ośrodek pomocy rodzinie, ale też sąd rodzinny. Chciała też napisać skargę na działania policji, która jej zdaniem nie dopełniła obowiązków, ale okazuje, się że może to zrobić tylko osoba poszkodowana. Zainspirowała też do podjęcia wszelkich możliwych działań kobietę, by razem z dziećmi mogła wrócić do domu. Bo zdaniem Witkowskiej to oni są ofiarami przemocy domowej i to ich powinno się chronić. I miała rację. Uwzględniając zeznana kobiety, świadków, Niebieska Kartę oraz informacje z policji i przedszkola - 12 sierpnia Prokuratura Rejonowa w Oławie wydała postanowienie o dozorze policyjnym dla mężczyzny i nakazała mu wyprowadzić się z domu w ciągu siedmiu dni. WIĘCEJ o tej sprawie w e-wydaniu: TUTAJ

 

Wioletta Kamińska [email protected]


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: NataTreść komentarza: To jest dzisiejsza poezja!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:40Źródło komentarza: "No więc co się za chwilę zderzy?" - po wypadkach kolejowych w HiszpaniiAutor komentarza: MimiTreść komentarza: Świetna sprawa.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 21:31Źródło komentarza: Wsparcie dla maturzystów w Jelczu-LaskowicachAutor komentarza: Oława OKTreść komentarza: He he ktoś jeszcze wierzy w takie bajki ?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:59Źródło komentarza: Ptasia grypa w powiecie oławskim. Wojewoda wyznaczył strefę objętą zakażeniemAutor komentarza: ŁukaszTreść komentarza: To nie są wymysły typu "planeta płonie" gdy ciężko przez zaspy się przebić. To realny problem jakim jest zanieczyszczenie rzek, czyli wody której wszyscy potrzebujemy. Dobra robota chłopaki!Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:30Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: 👍Treść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 27.01.2026, 20:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama