Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 20:24
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wypadek był - odszkodowania wciąż nie ma

Osiem miesięcy temu Stanisława Wierzbicka poślizgnęła się na winogronie leżącym obok kasy w jednym z oławskich marketów. Niby drobiazg, ale upadła tak pechowo, że... zerwała mięśnie w nodze. 77-letnia kobieta przez parę miesięcy nie mogła się normalnie ruszyć z domu. Teraz nadal chodzi o kulach, a uszkodzona noga wymaga rehabilitacji, co kosztuje. Tyle tylko, że ubezpieczyciel odmawia odszkodowania
Wypadek był - odszkodowania wciąż nie ma
Pani Stanisława wciąż musi chodzić o kulach

Autor: fot. Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Pani Stanisława jest sybiraczką, więc życia nie miała lekkiego. Przez lata była konduktorem, a potem kierownikiem pociągu w PKP, dziś jest emerytką.

- To było 22 grudnia ubiegłego roku, czyli tuż przed Bożym Narodzeniem  - opowiada pani Stanisława. - Pojechałam z mężem do sklepu przy 3 Maja po świeże kwiaty. Nie zauważyłam, że tuż przed kasą numer 2 leżało winogrono. Poślizgnęłam się, a praktycznie zrobiłam szpagat jedną nogą. Gdybym jeszcze stanęła noskiem buta, to bym się zatrzymała na pięcie, ale to trafiło na piętę... To był taki szybki ślizg. Mięśnie tego nie wytrzymały i się pozrywały.

Miała krwiaki od pośladków do połowy uda. Poszła do lekarza, bo nie mogła spać z bólu. Zrobiła USG - okazało się, że mięśnie zerwane. Lekarz wypisał zastrzyki przeciwbólowe i antybiotyk, który sama sobie dawała w brzuch.

- Mniej więcej w tym samym czasie miałam zawał serca i kolejne święta, tym razem Wielkanoc, przeleżałam w szpitalu - mówi. - Pewnie za dużo było tych leków przeciwbólowych, a ja już byłam po operacji bajpasów.

Krótko mówiąc od ośmiu miesięcy pani Stanisława ma poważny problem, który nie może się skończyć. Nie mogła chodzić, trzeba było kupić chodzik. Do dziś porusza się tylko o kulach.

 

A ubezpieczenie?

 

Kierownictwo firmy, do której należy market, po wypadku zachowało się w porządku. Na miejscu sporządzono odpowiedni protokół, w którym czytamy, że "klientka poślizgnęła się na winogronie, poczuła ogromy ból, więc klienci pomogli jej wstać", a że sklep jest ubezpieczony od wypadków swoich klientów, sprawę przekazano do ubezpieczyciela. Do niego też zwróciła się pani Stanisława po odszkodowanie, ale Ergo Hestia wydała decyzję odmowną, bo - ich zdaniem - brak jest podstaw do stwierdzenia, że wypadek spowodowało zaniedbanie pracowników marketu.

- Pragniemy podkreślić, że obecność na podłodze pojedynczych winogron nie świadczy o braku staranności w utrzymaniu nawierzchni - czytamy w odpowiedzi z Ergo Hestii, jaką otrzymała pani Stanisława. Zdaniem ubezpieczyciela, sklep "pomimo zachowania staranności nie ma możliwości zapewnienia całkowitego bezpieczeństwa".

 - Po takiej odpowiedzi poczułam się sponiewierana - mówi pani Stanisława. - Jakbym była śmieciem, nikomu niepotrzebnym. To oni są najważniejsi! A przecież wzięli pieniądze od sklepu, gdy się ubezpieczał, ale już wypłacić komuś niestety nie chcą. Ja tylko walczę o swoje. Przecież nie mogę normalnie chodzić, a jeszcze gorzej było, gdy musiałam się położyć czy skorzystać z toalety.

Napisała do "Interwencji", do Polsatu, zrobili materiał o tej sprawie, a teraz wciąż czeka na odszkodowanie. A jak nie, to idzie do sądu. Domaga się 10 tysięcy złotych odszkodowania.

- Dla takiej firmy nie nie jest dużo, a dla mnie jest, ale skoro jest trwały uszczerbek na zdrowiu, to chyba mi się należy - mówi pani Stanisława.

- Stanowisko jest takie, że sklep jakby nie ponosi winy - mówi oławski radca prawny Agnieszka Przybyła-Kotwicka, do której zwróciła się po pomoc pani Stanisława. - Mimo że z wypadku został sporządzony protokół i stanowisko sklepu jest pozytywne dla klientki, to niestety ubezpieczyciel zajął tutaj stanowisko negatywne. Musimy teraz podjąć decyzję, czy kierować sprawę do sądu. Jeżeli podłoga jest śliska, czy zabrudzona, to sklep powinien dać ostrzeżenie klientom, żeby zwrócili na to uwagę. Natomiast jeżeli takich ostrzeżeń nie ma, to też trudno oczekiwać, że ktoś, kto przychodzi zrobić zakupy, co chwilę będzie monitorował stan podłogi...

 

Cały tekst dostępny w wydaniu papierowym "Gazety Powiatowej" na terenie powiatu oławskiego

lub TUTAJ: https://www.egazety.pl/ryza/e-wydanie-gazeta-powiatowa-wiadomosci-olawskie.html


Napisz komentarz

Komentarze

Monika 07.09.2021 22:49
Moja sprawę nie do wygrania też ogarniała mecenas Przybyła-Kotwicka. Oczywiście rozjechała ubezpieczyciela i dostałam jeszcze wyższe odszkodowanie jak chciałam :) Pani Stanisławo jest Pani w najlepszych rękach :)

Zenek 06.09.2021 07:14
Rozkraczyła się w sklepie i od razu odszkodowanie? Może buty miała nieodpowiednie, jaka tu wina sklepu? Korzystaj ze swojego ubezpieczenia, a nie szukaj ubezpieczenia innych. Za każdą szkodowość firmy podnoszą stawki, więc nie ma nic za darmo. Ludzie są bezczelni, przewróci się na chodniku od razu leci po odszkodowanie.

Kazik 06.09.2021 08:21
zenek , czytaj artykuł ze zrozumieniem

z Tworek? 06.09.2021 09:01
Nie wierzę,że można napisać tak głupi komentarz!

adela 05.09.2021 18:58
Dziękuję za ostrzeżenie. Właśnie zbliża się termin odnowienia mojej polisy właśnie w tej firmie. Trzeba wrócić do PZU.

Nie ubezpieczaj się w Hestii 05.09.2021 09:28
Sklep jest ubezpieczony więc nie dziwi mnie jego stanowisko. Hestia , lipny ubezpieczyciel . Jak można się tłumaczyć że nie widzi zaniedbania pracowników? Jaki jest zakres ubezpieczenia w polisie tej Pani? ..... P.s. Ja w swojej mam od nieszczęśliwych wypadków i uszczerbku na zdrowiu . Nic tam nie pisze o pracownikach sklepu .

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Miecio Treść komentarza: Awans i nagroda powinna być dla niego, jechać z nimi. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:52 Źródło komentarza: Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony Autor komentarza: Jarosław K. Treść komentarza: Przewodniczący RM wyraźnie mataczy w zeznaniach. Sprawa dla @CBA @CBSPolicji @NIKgovPL @Prok_Okreg_WRO @FaktyTVP3 Data dodania komentarza: 30.07.2026, 17:29 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Taki przypadek Treść komentarza: Wychodzi na to, że nie wiedziała gdzie mieszka. To, że codziennie mijasz tablicę z nazwą miasta nie znaczy, że musisz wiedzieć, że mieszkasz poza tym miastem. Wiesz rusycystka pracownik biblioteki to nie jest profesor uniwersytetu nie możesz nie wiadomo czego wymagać. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 16:35 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Ręka, rękę myje... Treść komentarza: Nikt nic nie wiedział, masakra, zakładajcie firmy zaróbcie kasę, nic się przecież nie stanie!!! Chociaż myślę, że nie każdemu wolno!!!! Cyrk na kółkach i to wypowiada się przewodniczący, niby odpowiedzialny gość! Data dodania komentarza: 30.07.2026, 15:49 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Www Treść komentarza: Bravo dla tego Pana z Olawskiej firmy , ponoć ten Ukrainiec mu kabel rozłanczał od przedłużacza a temu żyła szczeliła życzę wszystkiem najlepszego dla tego Polaka Data dodania komentarza: 30.07.2026, 15:37 Źródło komentarza: Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony Autor komentarza: Olga Treść komentarza: Nikt ,nic nie wie ,ale przecież kaczorowa prawniczka tak mówi o sobie ,to napewno powinna wiedzieć.Powinna być ukarana , przecież to jakaś kpina ,żeby tak sobie zarabiać pieniądze na naszych plecach !!? Kogo, to obchodzi ,kto ,co wiedział ,ona wiedziała.Powinna, oddać te pieniądze ,a sam czyn potraktowany jako oszustwo. Jeśli ,ktoś zarabia pieniądze nielegalnie to ,to jest oszustwo!!? Data dodania komentarza: 30.07.2026, 15:10 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama