Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:41
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Filmowe horrory dla dwojga

Nikt z nas nie przepada za nudą - ani w życiu zawodowym, ani tym bardziej prywatnym. Szczególnie trudno tolerować ją wówczas, gdy pozostajemy z kimś w stałym związku. Wrażenie rutyny i marazmu potrafi wpłynąć negatywnie na szczęście dwojga ludzi. W skrajnych wypadkach może wręcz doprowadzić do zerwania łączącej ich więzi. Rozwiązanie problemu nie zawsze bywa jednak skomplikowane. Okazuje się nim czasami... filmowy dreszczyk emocji.
Podziel się
Oceń

Jak uchronić związek przed nudą?

Poczucie znudzenia dotyczy wielu miłosnych relacji i to niezależnie od ich stażu. Na każdym etapie zażyłości możemy nagle zorientować się, że naszym wspólnym chwilom brakuje polotu. Niektórzy starają się zaradzić problemowi błyskawicznie, np. poprzez nowe dildo albo prenumeratę kilku czasopism erotycznych. Inni z kolei nie chcą na tym poprzestawać i zastanawiają nad nowymi sposobami spędzania czasu z ukochaną. Rezultaty takich poszukiwań bywają naprawdę interesujące. Często ze zdumieniem odkrywamy na przykład nowe pasje, którym warto się oddawać we dwoje.

Nie oznacza to oczywiście, że zabawki analne należałoby natychmiast cisnąć w kąt. Wręcz przeciwnie: zmysłowe gadżety z pewnością uchronią nas przed chłodem w sypialni. O intrygujące doznania warto jednak zabiegać również i poza nią.

Świetnym pomysłem wydają się np. wieczorne seanse filmowe we dwoje. Jednak niektórym parom trudno się do nich przekonać. Powód jest banalny: trudności z wyborem filmu, który przypadnie do gustu obu stronom. Jedna osoba chciałaby obejrzeć komedię romantyczną, druga - film akcji albo historyczny dokument. Jeśli w dodatku partnerzy mają akurat kiepski dzień, ta nieistotna w gruncie rzeczy kwestia może stać się zarzewiem większego konfliktu. Należy więc uważać, by romantyczny wieczór nie przerodził się w kłótnie.

Na ratunek pośpieszą nam z pewnością dobre horrory. Większość osób lubi od czasu poczuć dreszczyk emocji. Nawet nie będąc zagorzałymi fanami gatunku możemy odnaleźć w nim sporo perełek. Poniżej znajdziecie kilka klasycznych propozycji.

Cztery straszne filmy na wieczór we dwoje

Wielbiciele horrorów na ogół przyznają, że objawieniem ostatniej dekady okazał się dla nich Sinister Scotta Derricksona. Historia cierpiącego na twórczą niemoc autora kryminałów (w tej roli Ethan Hawke) nie grzeszy być może zbytnią oryginalnością, ale jej poszczególne elementy naprawdę przyciągają... i straszą. Warto podkreślić, że Sinister podoba się często paniom. Niewiele tu krwi czy fizycznej przemocy. Złowieszczą atmosferę buduje przenikanie się pradawnej przeszłości z teraźniejszością. Uwagę zwraca też świetnie dobrana ścieżka dźwiękowa.

Osoby gustujące w filmowych remake'ach powinny się zainteresować zwłaszcza dwiema pozycjami: Koszmarem z Ulicy Wiązów (2010) i Candymanem (2021). Pierwszy stanowi ukłon w stronę klasycznego "straszaka" Wesa Cravena z 1984 roku. Twórcy zdecydowali się być wierni oryginałowi, chociaż ich wersja opowieści o demonicznym woźnym została dostosowana do realiów XXI wieku. Ten ostatni aspekt dotyczy zresztą także nowego Candymana. On jednak zaskakuje widza mocno eksperymentalnym zacięciem. Dość radykalnie odróżnia go to od pierwowzoru. Na plus czy na minus - ocenić musimy sami.

 

Należałoby wspomnieć jeszcze o zupełnie nowej szkole horroru "artystycznego". Jeden z jej czołowych przedstawicieli, Ari Aster, urzeka zwłaszcza swoim Midsommar (2019). Poetyckie obrazy nie wykluczają ani nastroju grozy, ani katastrofy która spada na bohaterów lekko niczym dźwięk nieznanego im, złowrogiego języka.

(tekst sponsorowany)


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama