Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 05:11
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Takie spotkania są potrzebne w naszym mieście"

"Dziewczyny z Gross-Rosen" to tytuł najnowszej, przejmującej książki Agnieszki Dobkiewicz. W piątek w Miejsko-Gminnym Centrum Kultury odbyło się spotkanie autorskie
"Takie spotkania są potrzebne w naszym mieście"

Autor: fot. Piotr Kutela

Podziel się
Oceń

To druga książka autorki związana z byłym obozem koncentracyjnym Gross-Rosen, którego historia jest ciągle niezbadana do końca, a ludzkie tragedie, do których tam doszło, niedopowiedziane. W 2020 roku w wydawnictwie Znak Horyzont wydała swoją pierwszą książkę - Mała Norymberga. Historie katów z Gross-Rosen, która zyskała status bestsellera i miała od tego czasu już dwa wydania i jest tłumaczona na język czeski. Agnieszka Dobkiewicz opisała historie kilku katów, przez pryzmat tragedii, jakie zgotowali oni swoim ofiarom. Bezmyślna, tępa siła i wszechobecna nienawiść człowieka do człowieka. Z kolej w Dziewczynach z Gross-Rosen. Zapomniane historie obozowego piekła po raz kolejny mierzy się z tragedią ofiar, ale tym razem ukazując losy młodych kobiet a właściwie jeszcze dziewczyn. Pokazuje hart ducha i wolę przeżycia, dzięki któremu udało im się ocaleć z Marszy Śmierci, kiedy były gnane boso w kilkunastostopniowych mrozach, w bezsensownych ewakuacjach. Ale przywołuje też dziewczyny, którym nie wystarczyło sił, które nie zdołały wypełnić danej sobie obietnicy i marzeń, że przeżyją i że zjedzą słodkie…truskawki…

- Wczorajszy wieczór z prawdziwą historią w naszym mieście - spotkanie autorskie z Agnieszką Dobkiewicz promującą swoją najnowszą książkę pt.""Dziewczyny Z Gross-Rosen Zapomniane Historie z Obozowego Piekła". Dziękujemy Wszystkim za przybycie, Agnieszce za historię, o których nam opowiedziała, które na długo pozostaną w naszej pamięci.Takie spotkania są bardzo potrzebne w naszym mieście. Miejsko-Gminnemu Centrum Kultury Jelcz-Laskowice - za to że mogło się to wszystko odbyć. Dziękujemy bardzo - mówi Piotr Kutela, jeden z organizatorów z Lokalnej Grupy Zwiadowców Historii. 


Napisz komentarz

Komentarze

Syn więżnia 12.02.2022 19:16
Organizator zachwycony,wypromował się ,ale młoda nie przedstawiła rzeczywistości , powinna dotrzeć do żródeł prawdziwych,co jest raczej niemożliwe gdyż brak ludzi z tego okresu.Ale warto dotrzeć do ludzi których rodzice i dziadkowie byli tam,a nie tylko z autopsji.A są dzieci i wnuki którym oni to opowiadali.Jak esesman spotkał brata-uwolnił go,ale nie przyznał się że są rodziną itd

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama