Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 10:51
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Obrazem chce zatrzymać człowieka

Z Ewą Mróz, której obrazy będzie można wkrótce obejrzeć w oławskiej Galerii Oko (wernisaż 3 marca) - rozmawia Jerzy Kamiński
Podziel się
Oceń

- Mieszka pani obecnie w Oławie, ale pochodzi....
- ...z Bystrzycy, gdzie chodziłam do podstawówki. Potem było oławskie LO na pl. Zamkowym, następnie studia, ale wcale nie plastyczne. Ukończyłam budownictwo na Politechnice Wrocławskiej, jestem więc magistrem inżynierem budownictwa...
- Budownictwa?
- Chciałam studiować projektowanie wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych, potem architekturę na Politechnice, ale zabrakło mi punktów, więc ostatecznie wybrałam budownictwo. Moją specjalizacją na studiach inżynierskich były mosty, a na magisterce drogi i lotniska. I faktycznie przez 2 lata po studiach pracowałam na budowach jako inżynier, gdzie w praktyce mierzyłam się z wiaduktami czy mostami.
- A gdzie w tym wszystkim malarstwo?
- Zawsze coś malowałam, jakoś mi to wychodziło, ale nie uważałam, aby to było coś  wyjątkowego. Tak na poważnie zaczęło się 5 lat temu w Niemczech.
- Skąd się pani tam wzięła?
- Dwa lata wcześniej wyjechałam do przyszłego męża, do Holandii. Stamtąd przeprowadziliśmy się do Niemiec, gdzie zaczęła się moja przygoda z malarstwem. W sumie przez 7 lat żyliśmy między Holandią a Niemcami, co było związane z pracą męża. O tym, że wróciliśmy do Polski zadecydowały względy rodzinne - mamy dwójkę małych dzieci, a że dziadkowie żyją w Bystrzycy, więc...
- Wróćmy do malowania.
- W 2017 roku, w Niemczech, zaczęłam malować z dnia na dzień. Byłam wtedy sfrustrowaną mamą małego dziecka, w nowym kraju, nieznającą nikogo. Potrzebowałam przestrzeni dla siebie. Nie chciałam być definiowana tylko jako dobra matka, żona i kucharka, to mnie w pewien sposób przytłaczało, bo zawsze byłam kobietą, która chciała odnosić sukcesy. Gdy pracowałam na budowie, to czułam, że to jest w pewnym sensie sukces, bo to przecież raczej męskie środowisko, a daję sobie radę. Gdy dziecko szło spać, ja zaczynałam malować. To była moja przestrzeń. Raz wrzuciłam jeden z pierwszych obrazów na Facebook i znajomy skomentował, że tak to każdy potrafi. Wtedy pomyślałam sobie, że mnie stać na więcej. Klasyczne "To ja ci pokażę!". Zaczęłam malować dzień w dzień. Wiedziałam, że umiem, i że potrafię więcej, choć jestem samoukiem. Moim marzeniem jest pójść na ASP, ale obecnie rodzina jest najważniejsza i ciężko byłoby mi to pogodzić.
- Kto kupił pierwszy obraz? ROZMOWA W CAŁOŚCI w e-wydaniu DOSTĘPNE TUTAJ

Na wystawie prezentowane są 4 serie, ponad 20 obrazów. W tym premierowa seria lato 2021 pt. "Ogrzej się wspomnieniem lata". A wszystko to splecione w palecie natury i tajemniczych prostych wkomponowanych w pejzaże. Podczas wernisażu, na który zapraszamy do Galerii OKO w czwartek 3 marca o godz. 18:00 będzie można również zakupić prace artystki. "50% zysków ze sprzedaży moich obrazów w miesiącu marcu przeznaczę na pomoc Ukrainie" - mówi Autorka.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "...dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM." Wow, czyżby w końcu gazeta dostrzegła i nazwała po imieniu zachowania tak wielu oławskich pseudoliderów? Niewielki promyczek nadziei ale mimo to: szacunek i podziw dla odwagi pani Wioletty za tą wydawałoby się oczywistość i kilka słów prawdy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Zostawcie oławski sąd w spokoju!!!!!!! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:10 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Kindziuk Treść komentarza: Sięgam więc do uchwały Nr XL/244/21 Rady Miejskiej w Oławie z dnia 26 sierpnia 2021 r. w sprawie: wyrażenia zgody na dokonanie darowizny na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości stanowiącej własność Gminy Miasto Oława położonej przy ul. Opolskiej w Oławie, patrzę na głosowanie. I co? Radny Michał Prus - NIEOBECNY i przez 5 lat nie zainteresował się tematem, dopiero jak już prace są zaawansowane to się nagle obudził, że będzie miał dalej do sądu z kancelarii. Może jakby częściej przychodził na sesję to byłoby mu łatwiej sprawować mandat, teraz mieszka w Oławie to powinno być mu łatwiej dotrzeć na sesję. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:07 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: mieszkanka Stanowic Treść komentarza: To wspaniale, jestem dumna. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 09:19 Źródło komentarza: Drużyna CKZiU najlepsza Autor komentarza: Ciotka Treść komentarza: Brakło wszystkiego u kierowcy tej karetki. Moze to ten sam który nie dawno na remontowanym odcinku drogi z Janikowa do Oławy jechał pod prąd na niebieskich "kogutach" ale bez sygnałów dźwiękowych . Data dodania komentarza: 12.06.2026, 08:17 Źródło komentarza: Ambulans w rowie. Co się stało?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama