Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:26
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zadzwonili, żeby ostrzec przed oszustami. Z konta zabrali 23 tys. zł

Kolejne oszustwo na terenie Dolnego Śląska. Oszuści najpierw namówili kobietę do zainstalowania aplikacji do zdalnej obsługi pulpitu AnyDesk, a następnie, mając możliwość śledzenia jej telefonu, ukradli z jej konta 23 tys. złotych
  • Źródło: mł. asp. Przemysław Ratajczyk
Podziel się
Oceń

To już kolejna osoba, która uwierzyła, że kontaktuje się z pracownikiem działu bezpieczeństwa w sprawie rzekomego włamania na konto bankowe i padła ofiarą przestępców. Policjanci ponawiają apel, aby nie instalować na swoich telefonach czy komputerach sugerowanych przez nieznane osoby aplikacji, nie wchodzić w niepewne linki i nie podawać danych wrażliwych. Nawet jeżeli na wyświetlaczu naszego telefonu pojawi się numer banku, w którym trzymamy oszczędności, to też może być telefon od oszusta. Do Komendy Powiatowej Policji w Lubinie zgłosiła się kobieta, która poinformowała, że straciła ponad 23 tysiące złotych. Nieznany mężczyzna zadzwonił na jej numer telefonu z informacją, że na jej dane osobowe była próba zaciągnięcia kredytu. Kiedy kobieta zaprzeczyła, iż próbowała wziąć kredyt, dzwoniący powiedział, aby sprawę zgłosiła na policję, gdyż prawdopodobnie doszło do próby oszustwa i zapytał w jakim banku 39-latka posiada oszczędności. Po chwili na wyświetlaczu jej telefonu pojawił się numer placówki bankowej, w której trzyma oszczędności, i osoba po drugiej stronie słuchawki przedstawiła się jako pracownik działu bezpieczeństwa. Oszust namówił lubiniankę, jak oświadczył - dla jej dobra, do zainstalowania aplikacji AnyDesk. Zapytał również, czy zablokować jej dowód osobisty. 39-latka weryfikowała swoje dane, używając loginu i hasła do płatności bankowej. Z uwagi na to, że miała już zainstalowaną aplikację, oszuści śledzili każdy jej krok na jej własnym telefonie.

Kolejny telefon i kolejna osoba przedstawiająca się za pracownika banku. Tym razem kobieta została poproszona o przelanie pieniędzy na inne konto, co też zrobiła. Po tej rozmowie pokrzywdzona zadzwoniła sama na infolinię banku i została poinformowana, że padła ofiarą oszustwa, a z jej konta zniknęło 23 tysiące złotych.

To nie jest jedyny przypadek, jaki został zgłoszony funkcjonariuszom w ostatnim czasie, dlatego przypominany i ostrzegamy:

   • bądź ostrożny w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi, nawet rzekomymi  pracownikami banku,
   • chroń swoje dane, w tym również numery telefonów – nawet nie zorientujesz się, że zamiast SMS-a od krewnych czy znajomych, do których masz zaufanie, dostaniesz wiadomość od cyberoszustów (np. z prośbą o podanie kodu BLIK czy zlecenia przelewu) i stracisz swoje pieniądze,
   • nie instaluj dodatkowych programów na urządzeniach, z których logujesz się do bankowości elektronicznej. Czerwona lampka powinna zapalić się zwłaszcza wtedy, gdy osoba podająca się za pracownika banku wymaga zainstalowania jakiegokolwiek oprogramowania czy aplikacji do zdalnej obsługi telefonu komórkowego bądź pulpitu. W takiej sytuacji rozłącz się i najlepiej z innego aparatu telefonicznego zadzwoń do biura obsługi klienta banku,
   • nie udostępniaj telefonicznie nikomu swoich danych do logowania w internetowym systemie bankowości elektronicznej, nawet pracownikom banku,
   • nie autoryzuj przelewów, których sam nie wykonujesz. Nie podawaj żadnych kodów autoryzacyjnych w przypadku, kiedy ktoś do Ciebie dzwoni (niezależnie z jakiego numeru),
   • nie otwieraj przesłanych linków, nie znając ich nadawcy ani zawartości,
   • podejrzewając, że ktoś próbuje Cię oszukać, natychmiast powiadom Policję.

Spoofing telefoniczny, czyli podszywanie się pod dowolny numer oznacza, że mimo wyświetlanej w telefonie nazwy (np. mama, Tomek itp.) czy numeru telefonu (np. numeru infolinii banku czy innej instytucji), tak naprawdę dzwoni lub pisze wiadomości zupełnie inna osoba.


 


Napisz komentarz

Komentarze

Jaś 27.05.2022 10:05
Ale ludziska są głupie

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Ewidentnie potrzebna tam jest zmiana przewodniczącego RM, pan Mazurek nie radzi sobie z tą funkcją. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "...dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM." Wow, czyżby w końcu gazeta dostrzegła i nazwała po imieniu zachowania tak wielu oławskich pseudoliderów? Niewielki promyczek nadziei ale mimo to: szacunek i podziw dla odwagi pani Wioletty za tą wydawałoby się oczywistość i kilka słów prawdy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama