Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 06:18
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Tak bardzo nie chce wracać na ulicę... czyli wzruszająca historia kota

Pani Iwona prosi o pomoc dla kota, który już sporo wycierpiał. Przesyła historię tego kochanego rudzielca. Pora, aby zaznał trochę szczęścia i miłości. Czeka na nowy dom. Przebywa w oławskiej przychodni weterynaryjnej państwa Aksmanów. Kontakt w sprawie adopcji 698705130
Tak bardzo nie chce wracać na ulicę... czyli wzruszająca historia kota
Kocurek przebywa w oławskiej przychodni weterynaryjnej państwa Aksmanów. Kontakt w sprawie adopcji 698705130
Podziel się
Oceń

Nie wiem od czego zacząć. Chciałem powiedzieć, że jestem jednym z wielu kotów, po prostu rudych kociaków..., ale chyba żaden nie przeżył tyle złego, co ja. Serio, chyba wyczerpałem limit pecha.
Jestem bezdomny, żyłem bardzo długo na ulicy. Kilka dni temu były te okropne burze i tak bardzo się bałem, próbowałem się gdzieś schronić, bo moje przemoknięte futerko zrobiło się zimne. Ale reszta kotów bardzo mnie zbiła.. z resztą nie pierwszy raz. Oni mnie przeganiali ciągle i tak bardzo bili. A ja nie potrafiłem się obronić, nie umiem się bić, nie chce tego robić. Tak bardzo bolało mnie pogryzione ciałko, chciałem opowiedzieć ludziom, co się dzieje, ale
nikt mnie nie rozumiał. Oni też mnie odganiali, bo brudny, bo śmierdzący, bo pewnie chory.
Czułem się, jak niepotrzebny ciężar, nie miałem swojego miejsca, nie mogłem się nikomu pożalić.
Gdy ludzie dokarmiali inne bezdomne kociaki, to ja zawsze byłem ostatni w kolejce, bałem się podejść bo wiedziałem, że znowu dostanę lanie. Od braku jedzenia i osłabienia i wypadły mi ząbki. Wiesz, jak mi ciężko było jeść, kolejny cios od życia. Moje futerko zrobiło się liche, z dnia na dzień czułem się coraz słabszy. Szczerze, to chciałem, żeby ten koszmar się skończył, nie miałem już siły na nic. Aż pewnego dnia jakaś kochana pani zauważyła we mnie coś więcej, niż brudnego chorego kota. Pierwszy raz ktoś popatrzył na mnie z czułością a nie obrzydzeniem. Wzięła mnie na ręce i zabrała do kociego lekarza. I tam było więcej serdecznych osób, czułem się bardzo niezręcznie taki brudny i słaby. I choć za oknem padał deszcz i gwizdał wiatr, to ja zasnąłem tego wieczoru spokojnie, było tak ciepło i przytulnie. Od pierwszego dnia zacząłem korzystać z kuwety i grzecznie poddałem się wszystkim badaniom. Jestem zdrowy, bardzo kocham wszystkie ciocie, które są dla mnie przemiłe. Dostaje takie pyszne jedzonko i jest ono tylko dla mnie! Czuje się jak jakiś vip i czasami mi niezręcznie.
Tak bardzo nie chce wracać na ulice... nie przetrwam. Wiem, że mój powrót będzie równał mojemu końcowi. Proszę pomóż mi znaleźć dobry domek, taki który mnie pokocha i otoczy opieką. Jestem bardzo grzeczny i kocham leżeć na kolanach. Moje futerko z dnia na dzień poprawia się i nabiera blasku.
Za jakiś czas dojdę do formy i będę pięknym rudym i przekochanym kocurkiem. Choć ciocie codziennie mówią mi, że jestem piękny i to takie dziwne, ale miłe uczucie. Nigdy nikt mi tego nie mówił. Proszę pomóż mi znaleźć domek. Jestem zdrowy, test FIV- felv ujemny. 
Kontakt w sprawie adopcji 698705130



Napisz komentarz

Komentarze

aAa 02.09.2022 15:12
......."Tak bardzo nie chce wracać na ulicę..."....... - być może dałabym dom ale zależy to od wieku kota.....dlaczego nie jest podana jedna z najistotniejszych informacji???Dla mnie zasadnicza bo sama mam sporo lat i nawet się nie przymierzam do kociaka

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: OławaTreść komentarza: Zaproście Matke Igora StachowiakaData dodania komentarza: 16.03.2026, 22:33Źródło komentarza: Policja zaprasza na festynAutor komentarza: WwwTreść komentarza: Jak stoję w korku przed tym rondem to zawsze przypomina mi sie Drabiński ktory ogłaszał sukces wiec to rado powinno nazywać sie rondo Marka DrabińskiegoData dodania komentarza: 16.03.2026, 22:31Źródło komentarza: A może nie Rondo Klementyny, tylko Królowej Marysieńki Sobieskiej?Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Gratulacje dla policjantki, że po chwyciła chłopcaData dodania komentarza: 16.03.2026, 20:59Źródło komentarza: 14-latek siedział na parapecie. To było piąte piętro!Autor komentarza: NataTreść komentarza: To przynajmniej bezdomni nie będą koczowac...Data dodania komentarza: 16.03.2026, 19:08Źródło komentarza: OŁAWA Z zewnątrz odnowiono dworzec autobusowy. Co dalej?Autor komentarza: SGTreść komentarza: Zdecydowanie odradzam ten oddział ze względu na całkowity brak empatii i nieludzkie podejście personelu oraz dyrekcji. Oddział wewnętrzny pozostaje zamknięty dla odwiedzających bez względu na okoliczności. Najbardziej bulwersujący jest fakt, że zakaz ten obejmuje również osoby w stanie terminalnym. Uniemożliwienie rodzinie pożegnania się z umierającym pacjentem jest naruszeniem podstawowych praw pacjenta i zwyczajnej ludzkiej przyzwoitości. Procedury wygrały z człowieczeństwemData dodania komentarza: 16.03.2026, 17:48Źródło komentarza: Odwiedziny w szpitalu wznowioneAutor komentarza: Tory kolejoweTreść komentarza: Bardzo dobrze, że akcja zakończyła się z sukcesem.Data dodania komentarza: 16.03.2026, 17:47Źródło komentarza: 14-latek siedział na parapecie. To było piąte piętro!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama