Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 10:56
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Co student musi wiedzieć?

Jeśli się uczysz aż do swoich 26 urodzin masz ubezpieczenie „przy rodzicu” albo z uczelni. Jeśli będziesz w tym czasie pracował „na zleceniu” – nic się nie zmieni, ale jeśli podejmiesz „etatową” pracę – będziesz miał własne ubezpieczenie i automatycznie „wypadniesz” z ubezpieczenia przy rodzicu. Co się dzieje, gdy nie masz ubezpieczenia? Wtedy podczas wizyty u lekarza dowiadujesz się, że „świecisz się na czerwono”, czyli nie masz prawa do bezpłatnego leczenia.
Podziel się
Oceń

Student uzyskuje własny tytuł do ubezpieczenia zdrowotnego wtedy gdy podpisze umowę o pracę lub zacznie prowadzić działalność gospodarczą. W takiej sytuacji będzie ubezpieczony jako pracownik albo osoba prowadząca działalność gospodarczą (rodzina albo uczelnia nie będą mogły go zgłosić do ubezpieczenia zdrowotnego). Do ubezpieczenia zdrowotnego zgłosi go pracodawca, a jeśli rozpocznie prowadzenie działalności musi to zrobić sam w ZUS. 

Umowa zlecenia

Osoby uczące się chętnie zatrudniają pracodawcy, gdyż za studentów do 26 roku życia zatrudnionych na umowy zlecenia pracodawca nie musi odprowadzać składek na ubezpieczenia społeczne. Nie trzeba za nich także płacić składek na ubezpieczenie zdrowotne. Co więcej takiej umowy pracodawca w ogóle nie musi takiej „studenckiej umowy” zgłaszać do ZUS. W tym czasie ubezpieczenie student posiada z racji „bycia studentem”, (czyli jest ubezpieczony bezpośrednio przez uczelnię) lub jest zgłoszony do ubezpieczeń społecznych przez swoich rodziców. 

- Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku tej umowy na konto pracującego studenta nie wpływają żadne składki na ubezpieczenia społeczne i w razie np. wypadku, nie może skorzystać ze świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Ma jednak prawo do bezpłatnego leczenia w placówkach medycznych – dodaje Kowalska-Matis.

Zatrudnienie studenta na umowę zlecenie to oszczędność dla firmy ale jest to możliwe, gdy młody człowiek spełnia określone warunki. Zwolnienie ze składek dotyczy osób, które posiadają status studenta. Przysługuje on od dnia przyjęcia w poczet studentów, (czyli immatrykulacji) do dnia złożenia egzaminu dyplomowego bądź skreślenia z listy studentów. Narodowość oraz kraj, w którym odbywają się studia nie mają znaczenia. 

Jak podkreśla rzeczniczka, oznacza to, że zwolniony z opłacania składek od umowy zlecenia wykonywanej w Polsce jest np. Ukrainiec, który studiuje w Warszawie, a także Polak studiujący w Berlinie. Oczywiście granicą jest 26 lat.

Jeśli ktoś skończył studia lub chwilowo nie ma statusu studenta (np. obronił licencjat i od października rozpocznie uzupełniające studia magisterskie), powinien poinformować o tym swojego zleceniodawcę. Będzie on musiał zgłosić takiego pracownika do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego oraz opłacać składki. 

- Należy także pamiętać, że student, który podejmuje pracę etatową i zostanie przez pracodawcę zgłoszony do ubezpieczeń społecznych „wypada” z ubezpieczenia zdrowotnego „przy rodzicu” – przestrzega Kowalska-Matis. - Dlatego po zakończeniu pracy, gdy student wraca na uczelnię rodzic musi ponownie zgłosić go do swojego ubezpieczenia. W przeciwnym wypadku, dziecko będzie figurowało, jako nieubezpieczone – wyjaśnia rzeczniczka. 

Po utracie prawa

Rzeczniczka dodaje, że po ukończeniu przez studenta 26 lat, który nadal się uczy to szkoła wyższa zgłasza go do ubezpieczenia (wystarczy złożyć w dziekanacie wniosek o to żeby uczelnia zgłosić studenta do ubezpieczenia). 

- Oczywiście taka możliwość jest, gdy ktoś nie ma innego tytułu do ubezpieczenia, jak np. umowa o pracę czy zlecenie. Gdy tak jest, to konieczne jest opłacanie składek z własnego tytułu – dodaje rzeczniczka. 

A gdy się skończy studia?

Prawo do świadczeń opieki zdrowotnej wygasa po 4 miesiącach od ukończenia studiów albo

skreślenia z listy studentów. Po tym czasie, jeśli młody człowiek nie ma jeszcze ukończonych 26 lat może być zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego przez rodzica. 

-  Problem sam znika w momencie podjęcia pracy gdyż wtedy to pracodawca zgłasza młodego człowieka do ZUS – mówi Iwona Kowalska-Matis regionalny rzecznik prasowy ZUS na Dolnym Śląsku. 

Rzeczniczka radzi żeby w sytuacji gdy absolwentowi uczelni nie uda się w ciągu tych 4 miesięcy znaleźć pracy zarejestrował się w urzędzie pracy, który zgłosi go do ubezpieczenia zdrowotnego, co da czas na dalsze szukanie zatrudnienia. 

O tym trzeba pamiętać

Na zgłoszenie członka rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego, (gdy nie ma on własnego ubezpieczenia) mamy 7 dni od momentu, gdy (dziecko lub małżonek) straci swój tytuł do ubezpieczenia. Członka rodziny zgłaszamy do ubezpieczenia zdrowotnego u swojego płatnika składek. Musimy także poinformować pracodawcę, że nasze dziecko nie ma już prawa do ubezpieczenia zdrowotnego, jako członek rodziny w momencie, gdy rozpoczęło pracę albo, gdy ukończyło studia czy naukę w szkole. 


 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Skromnie tylko przypomnę, że to nie miasto robi remont dworca, ale PKP, gdzie dyrekcja jest z nadania KO-PO. A wystarczy śledzić wypowiedzi pani rzecznik PKP we Wrocławiu, która informowała, że jest plan w którym miejscu ma być winda i kasa, ale PKP zbiera teraz kasę na windy, a nie było chętnych do prowadzenia kasy biletowej na dworcu. Więc uzewnętrznianie się kto jest bardziej winny, czy KO-PO czy PiS, jest bez sensu. Kto by nie rządził w mieście, to i tak ma g.... do gadania w sprawie remontu dworca. A w RM nie pracuje żaden radny, a tych dwóch co piszesz a nie wymieniasz, robią kiepskie show i prowadzą swoją kampanię wyborczą, bo jeśli nic nie zrobili z obiecanych haseł wyborczych, to muszą jakoś zaistnieć Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:39 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Gdy się upominano o pewne udogodnienia dla niepełnosprawnych i matek z małymi dziećmi, burmistrz się śmiał, że jeszcze nie rozpoczął się remont, a juz lista" pobożnych życzeń". Wtedy był czas na ustalenia, ale burmistrz jak zwykle lekceważył problem. Remont na finiszu i dopiero się obudził, już za późno Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:07 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Na tym forum często są używane określenia "jelczański Czerepach" "Miś kameleon" i "Krzyś parkingowy", ja nie jestem mieszkańcem Jelcza - Laskowic ale ciekawi mnie do kogo należą te przydomki i skąd się wzięły? Data dodania komentarza: 31.10.2026, 09:36 Źródło komentarza: Radni podjęli stanowisko. Chcą od władz Szczyrca potępienia ludobójstwa Autor komentarza: Milczenie nie jest złotem, jest szansą Treść komentarza: Wiecznie milcząca radna Jasińska postanowiła zabrać głos. Merytorycznie był to typowy głos wybudzonej gwałtownie z głębokiego snu. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 09:33 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Najłatwiej tak powiedzieć… wina KO, tylko, że w mieście nie rządzi KO… o remoncie dworca było wiadomo od dawna, decyzja zapadła za poprzednich rządów. Był czas się przygotować, był czas na interwencję i działanie. Ale można się obudzić pod koniec remontu i petycje pisać. I na koniec piszę o wszystkich radnych-bezradnych. W mieście regularnie i skrupulatnie pracuje może z dwóch radnych… więc niech to zostania jako komentarz. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 09:08 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: Zła Treść komentarza: Wina KO. To oni rządzą w Polsce, w województwie, w powiecie. Niech się biorą za robotę. Wstyd, że trzeba pisać petycję. Windy to standard. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 08:35 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama