Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 18:40
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Nasi strażacy ratowali Francję

- To, co naprawdę sprawiało, że czuliśmy dumę, to oznaki sympatii ze strony mieszkańców - mówią. - Ludzie, którzy wychodzili przed domy i bili brawo, widząc nasze samochody. Napisy na kartonach - merci pompiers polonais! Dzieci przynoszące laurki...
Nasi strażacy ratowali Francję
Z ziemi wydobywał się dym, a miejscami też ogień, który wciąż tlił się pod powierzchnią torfowej gleby

Autor: Autorem zdjęć dołączonych do artykułu (więcej na naszej stronie tuOlawa.pl i na naszym FB) jest kpt. Piotr Zwarycz, dla którego była to już trzecia, po Szwecji i Grecji, misja.

Podziel się
Oceń

Środa 10 sierpnia

 

Pierwsze nieoficjalne informacje o możliwym wyjeździe pojawiły się w środę rano. Za pośrednictwem ERCC (Emergency Response Coordination Centre) Francja wystosowała zapotrzebowanie na pomoc ratowniczą w postaci modułów gaśniczych GFFFV przeznaczonych do gaszenia pożarów lasów z ziemi z użyciem pojazdów. W odpowiedzi na tę prośbę Państwowa Straż Pożarna zgłosiła swą gotowość. Wszystko wskazywało na to, że Francja wkrótce przyjmie polską ofertę.

Moduł wrocławski pełni dyżur w sierpniu, dlatego właśnie ich postawiono od razu w stan gotowości. W składzie modułu jest dziesięciu strażaków z oławskiej Komendy PSP i trzy pojazdy - średni samochód ratowniczo-gaśniczy z JRG Jelcz-Laskowice, ciężki samochód kwatermistrzowski oraz autobus. Po sprawdzeniu dyspozycyjności strażaków, do wyjazdu zgłoszono pięciu. Oto oni: kpt. Tomasz Woźnica, mł. kpt. Dominik Broszczak  i ogn. Mariusz Kaczmar z JRG Oława oraz st. ogn. Tomasz Telatyński i ogn. Paweł Kuszyk z JRG Jelcz-Laskowice. Dodatkowo, decyzją Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego, na zastępcę dowódcy modułu wskazany został st. bryg. Krzysztof Gielsa, zastępca komendanta powiatowego PSP w Oławie. Dlaczego oni? Wszyscy uczestniczyli w ćwiczeniach i szkoleniach przygotowujących do prowadzenia działań za granicą. Dodatkowo trzech z nich uczestniczyło w misji w ubiegłym roku w Grecji.

Ostateczna decyzja o wyjeździe zapadła późnym wieczorem. Chociaż nie było pewności, czy pojadą, wszyscy czekali spakowani i przygotowani. Przed północą pojawiła się oficjalna dyspozycja - zbiórka w czwartek o 5.00 na placu wrocławskiej komendy wojewódzkiej. Nie zostało więc zbyt dużo czasu na sen...

 

Czwartek 11 sierpnia

 

Wiedzieli tylko że, celem wyjazdu ich modułu jest Francja. Mieli nadzieję, że internet  podpowie konkretną lokalizację ale okazało się, że francuscy strażacy walczą jednocześnie z kilkoma dużymi pożarami, na południu oraz na zachodzie kraju. Dopiero na porannej odprawie okazało się, że jadą w okolice Bordeaux, do Żyrondy, gdzie szalał największy z pożarów. Wyruszyli o godzinie 9.00 sprzed  Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu. W sumie 23 samochody ratowniczo-gaśnicze i około 70 strażaków. - Kolejne informacje, jakie docierały do nas, gdy już ruszyliśmy, robiły wrażenie - mówi Krzysztof Gielsa. - Tylko jednego dnia w pożarze spłonęło 7 tysięcy hektarów lasu. Ogień przenoszący się czubkami wysuszonych wysokich drzew iglastych osiąga prędkość 150 km/h. Francuzi szacują, że przy tej dynamice obszar ogarnięty pożarem powiększał się co minutę o przestrzeń  jednego boiska piłkarskiego. Coś takie robi wrażenie na każdym człowieku. My strażacy patrzymy na to jeszcze inaczej. I każdy z nas miał świadomość, że nie mieliśmy wcześniej do czynienia z takim pożarem....

Trudno się dziwić, że to był wiodący temat rozmów podczas podróży. A ta była długa. W pełnym składzie wyjechaliśmy  w czwartek ok. 15.00 z Legnicy. To tam  dołączył do nich moduł ze Szczecina oraz dowódcy i sztab z Warszawy. Tak uformowany Moduł GFFFV Poland liczył łącznie 146 strażaków i 49 samochodów. Przejazd tak dużej kolumny pojazdów stanowił niezwykłe wyzwanie logistyczne. Nawet na dużych stacjach benzynowych powodowali ponad godzinną blokadę, zanim wszystkie samochody zostały zatankowane. A cała trasa liczyła ponad 1 800 kilometrów.

 

Sobota 13 sierpnia

 

Jeden nocleg był w Niemczech, kolejny koło Vichy we Francji, dopiero wieczorem w sobotę dotarli do miejscowości Hostens, gdzie znajdowała się baza dla strażaków ratowników, którzy przyjechali na pomoc Francji. Na miejscu byli już strażacy z Grecji, Rumunii, Niemiec, Hiszpanii i oczywiście Francuzi. Łącznie ponad 1 300 osób.

- Już dojeżdżając do Hostens widzieliśmy hektary spalonych lasów i wszędzie czuć było ten charakterystyczny zapach, więc tylko czekaliśmy na moment, gdy pojawi się dym i ogień... To jednak nie nadchodziło. Gdy dotarliśmy do bazy w Hostens, okazało się, że cała infrastruktura logistyczna jest gotowa. Wystarczy tylko rozłożyć namioty i łóżka. To było duże ułatwienie, zwłaszcza że od razu dostaliśmy zadania.

Według służb meteo wkrótce miała nadejść burza z silnymi wyładowaniami. Najprawdopodobniej bez deszczu, lecz z silnym wiatrem. To oznaczało ryzyko powstania nowych pożarów na już częściowo spalonym terenie. Podzielili się. Grupa strażaków została, by budować obozowisko, reszta ruszyła za francuskim oficerem łącznikowym na wskazane pozycje. Zapadający zmrok, nieznany teren i pojawiające się na niebie błyskawice, a wszystko otoczone bardziej lub mniej spalonym lasem. Tak spędzili pierwszą noc w Żyrondzie.




Napisz komentarz

Komentarze

Halina 11.09.2022 10:05
Polskę ratujcie

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: **Treść komentarza: Powinni takim dawać 20 lat więzienia. Tyle że jak wyjdzie to czeka go bezdomność.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Niezłe KWIATKI :] Wreszcie debila zatrzymano...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Nie reagował na sygnały do zatrzymania, uciekał przed policyjnym patrolemAutor komentarza: cześTreść komentarza: HAHAHAHAAHAH :DData dodania komentarza: 27.01.2026, 14:14Źródło komentarza: Ocena od hakera i zaproszenie na... "bal z prostytutkami"Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: JelczTreść komentarza: Może w końcu Policja zacznie działania prewencyjne: zacznie sprawdzać wszelkie noclegownie gdzie są cudzoziemcy, reagować na łamanie prawa od tego drobnego za zaśmiecanie poprzez picie alkoholu w miejscach publicznych , nieustanny hałas tak uciazliwy , kontrolę jeżdzacych wraków, napitychh rowerzystów. Przejdzie się po po dzielnicy Jelcz i zauważy to co powinna. Dzielnicowy to Yeti.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:18Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama