Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 05:00
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Poczta to brzmi dumnie. Przepraszam, brzmiało kiedyś...

Tak mniej więcej można skwitować przygody z Pocztą Polską, która niby powinna być specem od komunikacji, tylko że się z nią... skomunikować trudno. Przynajmniej w Oławie.
Poczta to brzmi dumnie. Przepraszam, brzmiało kiedyś...
Oława. Poczta Główna

Źródło: Gazeta Powiatowa

Podziel się
Oceń

- Dzień dobry, jesteśmy firmą znajdującą się w miejscowości Gać, czyli z terenu obsługiwanego przez Pocztę Główną w Oławie - napisał do redakcji Czytelniczka. - Od 3 tygodni nie dociera do nas żadna korespondencja, 64 połączenia telefoniczne wykonane bezskutecznie - nikt nie odbiera telefonu, bo tak jest najwygodniej, po co się z dziad...... użerać i tłumaczyć, że nie ma ludzi do pracy. Nie muszę  pisać, czym dla firmy jest odcięcie od korespondencji, w której znajdują się dokumenty bankowe, zusowskie, czy np. przetargowe, na które czekamy, a które są bardzo istotne dla naszego "być albo nie być".

Też spróbowaliśmy się dodzwonić na pocztę, ale nie mamy aż takiej cierpliwości. Zrezygnowaliśmy po pięciu próbach.

Napisaliśmy więc list do rzecznika Poczty Polskiej, licząc że szybko odpowie na pytania, co jest z tą Gacią i w ogóle ze skontaktowaniem się z Pocztą Polską w Oławie. Aby uwiarygodnić te kłopoty, zacytowaliśmy parę googlowskich opinii (skan niżej):

* Przez 11 godzin próbowałam się w dniu dzisiejszym dodzwonić.

* Na numer tej poczty nie idzie się dodzwonić. Przez calutkie 60 minut dzwoniłem, non stop sygnał wolny i nikt nie odbiera.

* Dzwonię 3 dzień i nic, ktoś tam pracuje???

* Ponad 40 razy dzwoniłem i bez skutku...

* Tragiczna obsługa, brak kontaktu telefonicznego. Itd., itp. 

Mając doświadczenie z rzecznikami, potwierdziliśmy telefonicznie, że mail dotarł. Niestety, po 8 dniach od pytania (mailem, a nie jakimś tam listem poleconym z potwierdzeniem czegokolwiek), cisza. Napisaliśmy raz jeszcze, bo może rzecznik nie miał czasu, wykładając na pocztowe półki kolejne książki, podpaski czy inne zabawki, jak to w urzędzie pocztowym. Tym razem jest odpowiedź.

Cytujmy: Szanowny Panie Redaktorze, placówki pocztowe, co do zasady, są miejscem bezpośredniej obsługi Klientów. Pracownicy poszczególnych urzędów lub filii udzielają wsparcia telefonicznego w miarę aktualnych możliwości i dostępności w danej chwili. Jeżeli w placówce pocztowej pojawia się wzmożone zainteresowanie oferowanymi usługami, naszym priorytetem jest zadbanie o efektywną obsługę na miejscu. Klientów preferujących kontakt telefoniczny gorąco zachęcamy do korzystania z naszej infolinii pod numerem 801 333 444 z telefonów stacjonarnych (opłata wg cennika operatora), (+48) 438 420 600 z telefonów komórkowych oraz z telefonów stacjonarnych krajowych i zagranicznych (opłata wg cennika operatora) lub mailowo: [email protected].

Czyli co? Telefon co do zasady jest do tego, aby się do nas dodzwonić, więc gdy akurat mam czas, to odbiorę ten telefon w danej chwili, ale że zasuwam od rana do wieczora, bo tak zasuwam, nie mam czasu odbierać, więc... nie odbieram. I co mi zrobicie?

Teraz już wiemy, że niewiele, ale została jeszcze sprawa Gaci. Kolejny mail poszedł do rzecznika. I jest odpowiedź. 

Cytujemy: Szanowny Panie Redaktorze, uzyskałem informację, że miejscowość Gać jest niezmiennie obsługiwana przez naszych doręczycieli. Jeżeli wystąpiły incydentalne przypadki nieterminowego dostarczania przesyłek w ostatnim czasie, to najprawdopodobniej wynikały z sezonu urlopowego i wzmożonej liczby absencji wśród listonoszy. Oczywiście Poczta Polska za każdą taką sytuację pragnie najmocniej przeprosić Klientów. Jednocześnie raz jeszcze zapewniamy, że aktualnie adresaci przesyłek w miejscowości Gać obsługiwani są na bieżąco.

Pytamy na miejscu, czyli w tej firmie, która się skarżyła.

- Bardzo dziękuję za interwencję - odpowiada Czytelniczka. - Przyszła Pani z pocztą, rzuciła ją na biurko, opryskliwie odpowiedziała na moje pytanie i poszła. Po jej zachowaniu widziałam, że interwencja już była. Teraz przychodzi co kilka dni, więc jest ok, zawsze może być gorzej...



Napisz komentarz

Komentarze

Kaziu 27.09.2022 15:16
Jak to możliwe: https://www.youtube.com/watch?v=rRZTqQbucQ8

cześ 27.09.2022 13:25
Polski już nie ma to i poczty polskiej też nie ma :(

Ania W. 27.09.2022 12:39
Poczta Polska doskonale obrazuje sytuację w Polsce za rządów pis-u. Taki sam bałagan, nikt za nic nie odpowiada. Ale dalej są "prawdziwi patrioci" gotowi na ten bałagan głosować. Smutne i obezwładniające.

waga75 27.09.2022 07:48
Poczta Polska ? Była, teraz jest syf poczty polskiej.

Tomasz 26.09.2022 19:03
Jeszcze wiele rzeczy można napisać. Np. paczki leżakujące po kilka dni w UP1, zanim zostaną wydane "na miasto" do doręczenia - to widać do wpisaniu nr paczki do trackingu online. Albo jak jest "procesowane" przy okienku wydawanie awizowanego listu poleconego. Poszukiwania takiego listu trwają nawet po kilkanaście minut. Ja się już lepiej w lokalizacji gratów w mojej piwnicy w orientuję.

Andrzej 26.09.2022 18:02
..... , a ja myślałem że tam jest sklep wielobranżowy . Wszystko jest tylko tego co potrzeba. Usług Poczty Polskiej jak należy

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama