Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 12:14
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Dyrektor szkoły w Bystrzycy na wypowiedzeniu. Wiosną będzie konkurs

Dyrektor Szkoły Podstawowej w Bystrzycy Anna Chlebosz parę tygodni temu złożyła wypowiedzenie. Za trzy miesiące przestanie tu pracować. Co dalej?
Dyrektor szkoły w Bystrzycy na wypowiedzeniu. Wiosną będzie konkurs
Dyrektor Szkoły Podstawowej w Bystrzycy Anna Chlebosz parę tygodni temu złożyła wypowiedzenie. Za trzy miesiące przestanie tu pracować. Co dalej?
Podziel się
Oceń

Obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim, ale po świętach na parę dni wraca do szkoły, by w styczniu pójść na zaległy urlop. Co się stało, że nagle w środku roku szkolnego dyrektor postanawia odejść? Bystrzyca huczy od plotek, że wcześniej było w jej sprawie jakieś pismo do wójta, że być może ktoś chce tu coś ugrać politycznie, bo przecież zbliżają się wybory.

- Złożyłam wypowiedzenie ze względów osobistych - ucina tę dyskusję Anna Chlebosz. - Nie jest tajemnicą, że mam nieuleczalnie i przewlekle chore dziecko, codziennie dojeżdżam do pracy 40 km, co stanowi spory problem. Bardzo długo myślałam nad tym, bo moja sytuacja osobista nie pozwala mi nadal w pełni oddawać się pracy. Jak wiadomo, jest to ostatni rok mojej kadencji, więc postanowiłam, że po cichu zrezygnuję w trakcie roku szkolnego, nie chcę żadnych pożegnań. Praca dyrektora to 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Niestety, nie mogę sobie w tej chwili na to pozwolić.

Dyrektor zarzeka się, że informacje na jej temat, jakie mniej więcej w tym samym czasie miał otrzymać wójt od rodziców, nie miały żadnego wpływu na tę decyzję, choć wie, że takie wiadomości były.

- Wszyscy mówią o jakimś piśmie, więc poszłam do wójta i złożyłam wniosek o wydanie mi w trybie dostępu do informacji publicznej pisma, które rzekomo trafiło do niego. Nie mam jeszcze potwierdzenia pisemnego, natomiast ustnie otrzymałam informację, że nie ma żadnego oficjalnego pisma na mój temat.

Czy były inne? Nieoficjalne? Wójt potwierdza, że spotkał się z przedstawicielami rodziców, którzy mówili mu o tym, co nie podoba im się w pracy dyrektorki. Potem rozmawiał o tym z nią.

Anna Chlebosz przyznaje, że zna informacje, które nieoficjalnie trafiły do wójta od rodziców. - Nie nazywałabym tego zarzutami - mówi. - Zresztą wójt w związku z tym o nic mnie nie pytał. Odniosłam wrażenie, że nie ma mi nic do zarzucenia.

- Nie mam - potwierdza Artur Piotrowski. - Żadnych oficjalnych pism w tej sprawie nie było.

Przyznaje, że dostał od rodziców jakieś informacje na temat pracy dyrektorki, ale nie było tam nic takiego, co wymagałoby interwencji wójta, a już na pewno nie mogłoby się stać powodem zwolnienia. To zresztą były pierwsze i jedyne takie opinie, jakie otrzymał na ten temat. Rozmawiał potem z Anną Chlebosz, poznał powody jej rezygnacji i przyjął wypowiedzenie.

Wiemy, że mimo wszystko niektórzy pracownicy bystrzyckiej szkoły przygotowali oświadczenie, którego treść miała odpowiadać na "zarzuty", jakie trafiły do wójta, ale ostatecznie nie trafiło ono do redakcji. 

Co dalej? Wiosną trzeba będzie rozpisać konkurs na stanowiska dyrektora. Do tego czasu wójt powierzy pełnienie tej funkcji dotychczasowej wicedyrektor Ilonie Czernik. Jak się od jakiegoś czasu nieoficjalnie mówiło w szkole, zamierza ona wystartować w konkursie. Ilona Czernik oficjalnie potwierdziła nam tę informację. Wystartuje.

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: O Ława Treść komentarza: Mogę się mylić, ale trochę trąca podejściem typu: "Podpisałem, jak miałem z tego benefit, ale skoro już nie mam, to mi się nie podoba ten pomysł. W ogóle po co tam sąd przenosić?!" Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:56 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Senator, czy inny radny?! Treść komentarza: Deszcz pada i są kałuże, no kto by pomyślał?! Tak to jest jak się szuka promocji na "ex-skluzywnych" osiedlach... Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:50 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: * Treść komentarza: Coś się komuś "pozajączkowało" z tym artykułem. Panie Poślad, można przy co drugiej posesji zrobić drenaż francuski, i będzie spokój do czasy zrobienie odwodnienia i ulicy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:34 Źródło komentarza: To nie droga, tylko asfalt techniczny - tłumaczy dyrektor Poślad Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama