Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 05:05
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mateusz Rudyk wicemistrzem Europy!

Podczas mistrzostw Europy w kolarstwie torowym, Mateusz Rudyk wywalczył srebro w sprincie. W tej konkurencji zwyciężył Harrie Lavreysen
Mateusz Rudyk wicemistrzem Europy!

Autor: fot. facebook.com/mateusz.rudyk95

Podziel się
Oceń

Rudyk już w przeszłości był medalistą mistrzostw świata i Europy. W gronie polskich kolarzy torowych od lat jest określany mianem lidera i był kandydatem do medalu olimpijskiego podczas ostatnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Największe nadzieje wiązano właśnie ze sprintem indywidualnym czyli koronną konkurencją Mateusza, w której osiąga najlepsze rezultaty. Na IO już w pierwszej rundzie przegrał z Nowozelandyczkiem Samem Websterem, co mocno skomplikowało szansę na medal. Ostatecznie wrócił bez krążka, co w wywiadzie dla TVP Sport komentował z dużym rozgoryczeniem: - Nie ukrywam, że psychika siadła. Sparaliżował mnie stres - to wszystko, co działo się w ostatnim miesiącu przed igrzyskami i tu na miejscu. Wychodząc na start nie byłem sobą. Już po czasie na 200 metrów w kwalifikacjach do sprintu wiedziałem, że coś jest nie tak. Nie byłem w stanie zapanować nad rowerem. Klapa całkowita. Przez ostatnie lata byłem w czołówce, stawałem na podium. Do Tokio przyjechałem walczyć o medal, a skończyło się... sami wiecie jak. Ciężko mi się o tym mówi, bo naprawdę nie przyleciałem tu na wycieczkę. Otwarcie mówiłem, że jadę po medal, a zawody mnie zweryfikowały. Nie trafiliśmy z formą, zaniedbaliśmy względy psychologiczne, głowa nie wytrzymała i odcięło prąd. Sam długo siedziałem w pokoju i nie wychodziłem. Płakałem. Byłem w szoku, bo nie wiedziałem, co się wydarzyło. 

Po Igrzyskach zapowiadał, że wróci silniejszy i znów będzie rywalizował z najlepszymi o najwyższe lokaty. Mistrzostwa Europy na torze w szwajcarskim Grenchen są potwierdzeniem, że słowa dotrzymał. Sportowiec pochodzący z Jelcza-Laskowic w eliminacjach był trzeci, więc nie musiał się ścigać w 1/16 finału. W 1/8 bez problemu pokonał Czecha Martina Cechmana, w 1/4 po dwóch zaciętych pojedynkach wygrał z Brytyjczykiem Jackiem Carlinem, a w półfinale był lepszy od Mikhaiła Iakowlewa z Izraela. W finale zmierzył się z mistrzem świata - Harriem Lavreysenem i w tym przypadku musiał uznać wyższość rywala, który potwierdził swoją dominację w światowym kolarstwie torowym. 

Mateuszowi gratulujemy sukcesu i trzymamy kciuki za kolejne starty. 

***

Podczas tej samej imprezy reprezentacja Polski z Mateuszem Rudykiem w składzie zajęła piąte miejsce w sprincie drużynowym. 

 

 

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama