Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:53
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jak sfinansować wielkanocne wydatki?

Wielkanoc kojarzy się najczęściej z wiosną, pisankami oraz wspaniałymi ciastami, jak mazurek czy sernik. Większość Polaków lubi spędzać te święta tradycyjnie - z rodziną w domowym zaciszu. Nie brakuje jednak osób, które uciekają przed świątecznymi przygotowaniami i spędzają Wielkanoc w podróży. Bez względu jednak na to, czy zostaje się w domu, czy wyjeżdża, święta wiążą się z niemałymi wydatkami.
Podziel się
Oceń

Polacy lubią Wielkanoc. W badaniu SW Research opublikowanym przez Rzeczpospolitą 93% respondentów deklaruje, że obchodzi te święta. Z tradycji wielkanocnych wyłamuje się tylko 25% Polaków. 90% ankietowanych przeżywa wielkanocny czas w gronie najbliższej rodziny, co ósmy badany odwiedza w tych dniach dalszą rodzinę, a co dziewiąty - przyjaciół. Tylko 3% Polaków spędzi Święta Wielkanocne samotnie.

Większość Polaków uważa, że Wielkanoc to okres relaksu, w czasie którego można odpocząć w gronie rodzinnym, prawie 38% badanych chce w tych dniach spróbować ulubionych potraw, a ponad 31% marzy tylko o tym, aby zostać w domu. Wielkanoc najczęściej łączymy z wyjazdem do rodziny - tak deklaruje co czwarty ankietowany, tylko co piąty Polak traktuje to święto jako przeżycie religijne. Ulubioną potrawą wielkanocną Polaków jest żurek - tak zadeklarował co trzeci badany, mniejszą popularnością cieszy się sernik, biała kiełbasa oraz faszerowane jajka. Tradycyjny mazurek wybrał tylko co dwunasty badany, natomiast domowe pasztety - co dwudziesty ankietowany. Jak widać, gusta świąteczne Polaków i ich oczekiwania wobec Świąt Wielkanocnych są bardzo różne, ale pociągają za sobą często niemałe koszty.

Wielkanocne wydatki

- W okresie przedwielkanocnym, podobnie jak przed Bożym Narodzeniem, firmy pożyczkowe odnotowują znaczny wzrost zainteresowania ich ofertą. To pokazuje, że Polacy ponoszą niemałe koszty organizowania świąt i starają się za wszelką cenę je sfinansować. Warto również pamiętać, że chociaż większość Polaków spędza Wielkanoc w domu z rodziną, to jednak z roku na rok rośnie grono osób, które decydują się na wycieczki w czasie świąt. To pociąga za sobą jeszcze większe koszty – zauważa przedstawiciel TAKTO Finanse oferującej pożyczki ratalne. – Polacy potrafią wydać na Wielkanoc od kilkuset złotych do nawet kilku tysięcy złotych. To związane jest ze słynną polską gościnnością. Polacy wydają na Wielkanoc mniej niż na Boże Narodzenie, ale często to i tak znaczne kwoty. Z raportu „Świąteczne wydatki Polaków”, wynika, że na organizację wiosennych świąt 30% badanych przeznacza od 100 do 300 zł, 26% wydaje około 500 zł, a 5% - ponad 1000 zł. Wielkanocny stół w polskim domu jest najczęściej bogato zastawiony. Znajdziemy na nim przede wszystkim wyroby wędliniarskie - kiełbasy i wędliny kupuje 76% badanych, tyle samo Polaków zaopatruje się w pieczywo. Święta Wielkanocne kojarzą się z jajkami, które kupuje 74% ankietowanych i wyrobami cukierniczymi (w ciasta zaopatruje się 62% naszych rodaków). Polacy nabywają także artykuły dekoracyjne – robi tak co czwarty ankietowany, natomiast prezenty sprawia bliskim co trzeci respondent. Większość Polaków spędza Wielkanoc w domu - tak deklaruje 82% osób w wieku około 50 lat, natomiast młodzi ludzie (średnia wieku - 24 lata) wolą ten czas poświęcić na wiosenny wypoczynek poza miejscem zamieszkania. To oczywiście dodatkowe koszty. Według portalu Trivago.pl w okresie wielkanocnym Polacy najchętniej wyjeżdżają do Pragi, która w tym czasie wyprzedza pod względem popularności Rzym, Barcelonę, Londyn, Paryż i Mediolan. Chcąc spędzić święta w stolicy Czech, należy przygotować się na koszt około 287 zł za noc w pokoju dwuosobowym. Więcej trzeba wydać w stolicy Włoch - około 400 zł za noc, w Paryżu - 458 zł, w Mediolanie – 628 zł. Warto zastanowić się, w jaki sposób sfinansować takie i inne świąteczne wydatki.

Jak sfinansować Wielkanoc?

Wróćmy jeszcze na chwilę do raportu „Świąteczne wydatki Polaków”. Możemy dowiedzieć się z niego, że wielkanocne wydatki planuje pokryć z oszczędności tylko 14% badanych Polaków. Najczęściej pozwalają sobie na to osoby, których miesięczny dochód przekracza 5000 zł netto. Natomiast 4% badanych chce zorganizować święta, wspomagając się pożyczką. Zamiar pożyczenia pieniędzy w kwocie od 300 do 500 zł deklaruje 66% badanych w wieku powyżej 50 lat. Podobne plany ma 39% respondentów w wieku od 35 do 49 lat. Młodsze osoby (pomiędzy 25. a 34. rokiem życia) chcą pożyczyć najczęściej wyższą kwotę - od 500 do 800 zł. Jeśli jesteśmy już przy pożyczkach, w tym przypadku mamy do wyboru najczęściej dwa rozwiązania: bank lub firma pożyczkowa. Druga opcja jest o tyle wygodna, że można pożyczyć pieniądze bez wychodzenia z domu. Wystarczy tylko dostęp do internetu. W przypadku banków finalizacja umowy pożyczkowej odbywa się przeważnie w placówce. Dużą zaletą oferty firm pożyczkowych jest także możliwość błyskawicznego otrzymania pieniędzy. Najczęściej środki z pożyczki pojawiają się na koncie pożyczkobiorcy już kilkanaście minut po wysłania wniosku. Dzięki takiemu zastrzykowi gotówki można już bez problemu sfinansować wydatki wielkanocne związane z organizacją świąt w domu, jak również opłacić rodzinną wycieczkę w kraju lub za granicą. Wielkanoc, mimo że nie tak popularna, jak Boże Narodzenie, jest świętem powszechnie lubianym w naszym kraju. Polacy starają się przygotować je jak najlepiej, dbając, aby na stole nie zabrakło wielu tradycyjnych przysmaków. Część osób decyduje się wtedy na pożyczkę, aby sfinansować wszystkie wydatki. To skuteczne rozwiązanie pod warunkiem, że zaciągamy długi z głową, wiedząc, że będziemy w stanie je spłacić w terminie. Wtedy kłopoty finansowe nie przyćmią rodzinnego świętowania.

(tekst sponsorowany)

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama