Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 21:17
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Skazany Pakosz nie jest już radnym, skreślony też z listy startujących

Młyny sprawiedliwości mielą długo, ale trzeciej kadencji nie będzie. Michał Pakosz został skreślony z listy kandydatów na radnych powiatu oławskiego w nadchodzących wyborach. Stracił też mandat radnego, który piastował dotychczas. Wyrok za przestępstwa związane z wyborami samorządowymi jest prawomocny
Skazany Pakosz nie jest już radnym, skreślony też z listy startujących
Michał Pakosz na ławie oskarżonych
Podziel się
Oceń

Jeszcze kilka dni temu prowadził kampanię wyborczą. Jego plakaty wyborcze wciąż są porozwieszane w gminie i informują, że jest jedynką na liście kandydatów do Rady Powiatu Oławskiego KWW "Wspólnie dla Ziemi Oławskiej" w okręgu nr 2 obejmującym miasto i gminę Jelcz-Laskowice. Tymczasem jego nazwiska nie ma już na liście wyborczej zgłoszonej do Państwowej Komisji Wyborczej. Zostało skreślone po tym, jak 19 marca Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnym wyrokiem skazał Michała Pakosza na dwa lata pozbawienia wolności z zawieszeniem na pięć lat za przestępstwa związane z wyborami samorządowymi w 2014 roku. Sąd apelacyjny zaostrzył wyrok sądu pierwszej instancji i tym samym pozbawił Pakosza prawa wybieralności, co oznacza, że nie może kandydować w nadchodzących wyborach.

W dniu ogłoszenia wyroku nie było pewności, że nazwiska skazanego nie będzie na kartach wyborczych. Jak nam powiedział dyrektor delegatury biura wyborczego we Wrocławiu, będzie to zależało od tego, jak szybko zadziałają wszystkie odpowiedzialne za to instytucje, a czasu do wyborów pozostało niewiele. Zadziałały jednak bardzo szybko.  
20 marca Powiatowa Komisja Wyborcza skreśliła Pakosza z zarejestrowanej listy kandydatów na radnych powiatu oławskiego. Lista została przenumerowana i jego miejsce zajął kandydat, który wcześniej był numerem dwa. Tego samego dnia, czyli 20 marca, Michał Pakosz stracił też mandat radnego Rady Miejskiej w Jelczu-Laskowicach, który  uzyskał w wyborach samorządowych w roku 2018 roku startując z listy Prawa i Sprawiedliwości. Informację o wygaśnięciu mandatu radnego w wyniku prawomocnego wyroku sądu przekazała  przewodnicząca RM w J-L do wiadomości publicznej na sesji 22 marca.

Sam Pakosz pytany o to, czy w związku z takim wyrokiem, wycofa się ze startu w wyborach powiedział, że nie ma do dodania nic więcej ponad to, co jest w oświadczeniu, które umieścił na swoim profilu społecznościowym. A tam napisał: - Moi drodzy, ponad 10 lat temu poprosiłem o dopisanie się do listy wyborców 11 osób. Nie wiedziałem wtedy, że robię coś złego. Miałem 23 lata, nie znałem za bardzo prawa. Dzisiaj Sąd uznał, że moje działanie sprzed 10 lat było bezprawne. Jestem mężczyzną, który potrafi przyznać się do błędu i ponieść konsekwencje swoich działań. Stara rzymska zasada nadal obowiązuje: "Nieznajomość prawa szkodzi". Konsekwencje w postaci grzywny już poniosłem, wpłacając całą sumę na konto Sądu. W moim podejściu do spraw społecznych wiele się nie zmienia. Nadal będę służył ludziom, ważnym sprawom, a przede wszystkim bronił słabszych. Może nie jestem święty, ale jestem wrażliwy na ludzką krzywdę. W nadchodzących wyborach wszystkim kandydatom życzę owocnych spotkań i rozmów z mieszkańcami oraz świetnych wyników. Z wyrazami szacunku, Michał Pakosz.

 Nie ma w tym oświadczeniu ani słowa o tym, że oprócz konieczności zapłaty grzywny, Pakosz został skazany na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu, co dyskwalifikuje go ze startu w wyborach. Nie ma też mowy o tym że nie tylko namawiał innych do dopisania się do listy wyborczej, ale też sam się dopisał, co pozwoliło mu kandydować na radnego z innego okręgu wyborczego niż ten, w którym mieszkał na stałe.   

*

 Młyny sprawiedliwości mieliły długo. Zgłoszenie o tym, że w okręgu wyborczym, z którego startował w roku 2014, mogło dojść do popełnienia przestępstwa związanego z fałszowaniem list wyborczych, trafiło do prokuratury trzy miesiące po tamtych wyborach. Na prawomocny wyrok trzeba było czekać ponad 9 lat. W tym czasie Pakosz zdążył być radnym przez prawie dwie kadencje i... szykował się do kolejnej.

 Pierwszy raz o sprawie pisaliśmy w lipcu 2015 w artykule "Przed wyborami: Melduję posłusznie". Burmistrz J-L Bogdan Szczęśniak informował wówczas, że Krajowe  Biuro Wyborcze przeprowadziło kontrolę w Wydziale Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice i na jego wniosek sprawdziło rejestr wyborców. Powód? Otrzymywał od mieszkańców miasta sygnały o mogących mieć miejsce nieprawidłowościach w dopisywaniu się osób do rejestru wyborców przed wyborami samorządowymi z 16 listopada 2014.

- Sprawdziłem te informacje - mówił. - Budzą one mój głęboki niepokój i podają w wątpliwość fakt, czy wybory samorządowe na osiedlu Hirszfelda były uczciwe.

Burmistrz dodał, że przed głosowaniem 31 osób, większość w wieku 20-30 lat, wykazało fakt zamieszkania w sześciu mieszkaniach na osiedlu Hirszfelda, nie licząc osób zameldowanych w nich na stałe.

Z uzyskanych przez nas dokumentów wynikało, że 29 z tych osób miało stałe zameldowanie na terenie miasta i gminy Jelcz-Laskowice, ale poza osiedlem Hirszfelda. W październiku i na początku listopada 2014 roku (czyli tuż przed wyborami) w Wydziale Spraw Obywatelskich jelczańskiego urzędu wszyscy złożyli wnioski poświadczające, że mieszkają na stałe - czyli spożywają posiłki, śpią, przechowują swoje rzeczy, przyjmują znajomych itp. - w mieszkaniach na osiedlu Hirszfelda, a nie tam, gdzie są zameldowani. Co ciekawe, aż 15 z tych osób złożyło wnioski jednego dnia, czyli 4 dni przed wyborami. I wszystkie zostały przyjęte.

Zgodnie z Kodeksem Wyborczym osoby stale zamieszkujące, ale niezameldowane w danym miejscu, mogą znaleźć się na liście wyborczej danego okręgu wyborczego. Same jednak muszą o to zadbać, składając w urzędzie miasta stosowny wniosek i deklarację, że faktycznie zamieszkują pod podanym adresem na stałe. Jeżeli wniosek zostanie przyjęty, mogą głosować w danym okręgu wyborczym.



Napisz komentarz

Komentarze

TYLE 29.03.2024 14:26
Powoli i systematycznie rozliczać dojną zmianę od dołu do góry.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Opiniotwórczy Treść komentarza: Trzeba tu odnotować dwie kwestie. 1. Jeśli burmistrz kategorycznie wypowiadał się na ten temat w sądzie składając zeznania a po 2 tygodniach nie jest w stanie odpowiedzieć o tej samej kwestii na sesji. To należy zadać pytanie czy burmistrz złożył fałszywe zeznanie w sądzie i popełnił poważne przestępstwo czy jego stan zdrowia się istotnie pogorszył i ma tak duże problemy z pamięcią? A jeśli to są tak duże problemy zdrowotne jednak a nie nałogowe ściemnianie to czy jest w stanie dalej pełnić urząd burmistrza? 2. Ten Łuciw to jakieś totalne nieporozumienie. Utrzymywany z podatków ludzi których nazywa psychopatami i jeszcze brnie w to dalej. Porażka, lepiej robi jak nie przychodzi na sesję. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:51 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: + Treść komentarza: Johnny Walker przejął klawiaturę? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:44 Źródło komentarza: Bardziej szpecą krajobraz czy bardziej informują. Reklamy w Jelczu-Laksowicach Autor komentarza: Wszechwiedzący Komentator Treść komentarza: Gosia nie tłumacz się głupio, bo tylko sobie szkodzisz. Ludzie i tak patrzą na ciebie dziwnie, przysparzasz sobie dodatkowych kpin i żartów na swój temat. Inna sprawa, że nie powinnaś odpowiadać na takie prymitywne komentarze. Ja nie wiem, że Platforma tak nisko upadła w tej Oławie. Komentarze na poziomie dzieciaków z podwórka, a ci ludzie chcą być burmistrzami czy starostami, zupełna dziecinada ze strony opozycji. Nie dorośli do roli poważnych polityków. Przecież wszyscy wiemy, że Platforma czyni co może by przeszkadzać współpracy burmistrza z z Weną, jak im nie podobało się piwo w muzeum, to krytykują Rajd Koguta. Gosiu pisz po godzinach pracy, a nie piszesz w godzinach pracy, ale wstydzisz się, że będą atakowali, że godziny pracy urzędu, więc nie powinnaś pisać między 8 a 16, wolisz udawać łysego, starego, ale po co. Pisz mądrze po godzinach pracy, wybijesz z rytmu krytykantów i przysporzy ci to wyborców. Właściwie nie jesteś ostatnia z radnych miejskich, która pisze w godzinach pracy, radna opozycji pracująca w Oławie przecież także pisze w godzinach pracy. Wszyscy u niej w pracy o tym mówią. Ale ona rzadziej pisze, dziś jeden, ale ponadto mało, ty za to gośka piszesz często, więc nie rób z ludzi idiotów, bo znowu przegrasz wybory, jarmarki nie okazały się takim sukcesem, na jaki niewątpliwie zasługują, robicie z Alicją wiele, by udało się, jednak ogólnie jest kiepsko. Ujawnij się, pisz pod nazwiskiem, wiele osób zgadza się z tobą, wiele cię wesprze, anonimowi krytykanci, cóż na fb też są. Wszystko lepsze, niż ciągłe upieranie się przy starym łysym, choć wiemy dobrze, że taki ktoś nie istnieje. A z jarmarkami nie rezygnujcie, w końcu jest co raz lepiej, sinusoida idzie raczej w górę, Alicja robi co może, ta dziewczyna powinna zdyskontować to w radzie. Brakuje tam takich osób. Bo opozycja jest chamowata i widać to w postach. I Alicja zabrała tutaj głos pod swoim nazwiskiem, nie obawiała się ataków, brawa dla niej, jest taka urokliwa, piękna, byłaby ozdobą tej rady, pewnie nie tylko, bo to dziewczyna z pomysłami i przyćmiłaby inne zjadliwe radne opozycji. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:31 Źródło komentarza: Bardziej szpecą krajobraz czy bardziej informują. Reklamy w Jelczu-Laksowicach Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: A może te rowery na peronach to wyraz społecznego buntu - skoro tu wszystko jest na opak: PKP remontuje dworzec nie pamiętając o kasie biletowej, nie buduje wind na peronach, bo po co... zapomina o remoncie ul. Cichej, która również do PKP należy..na obleganej trasie daje krótkie składy... to w tej sytuacji podróżni pokazują gdzie mają taki remont.. i przygotowane miejsca na rowery.. Niby po co mają z nich korzystać.. Na marginesie - w pociągach porannych wciąż tłok, częsty brak miejsc (stojących), ogrzewanie na ful... i omdlenia.. ale spoko, w końcu: sorry taki mamy klimat.. zresztą, cóż szkodzi obiecać, że kiedy będzie lepiej (może jakieś tam pieniądze się znajdą.. choćby na windy ale czy zaraz koniecznie to musi być Oławie..) Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:32 Źródło komentarza: MINUS To nie miejsce na rowery Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Tłumacząc, żeby referendum było skuteczne, zagłosować muszą co najmniej 3902 osoby, z których większość poprze ten wniosek. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:17 Źródło komentarza: Zebrali podpisy w sprawie referendum - co dalej? Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: A kiedy wniosek o odwołanie burmistrza Data dodania komentarza: 3.11.2026, 16:45 Źródło komentarza: Zebrali podpisy w sprawie referendum - co dalej?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama