Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 22:18
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Skazany Pakosz nie jest już radnym, skreślony też z listy startujących

Młyny sprawiedliwości mielą długo, ale trzeciej kadencji nie będzie. Michał Pakosz został skreślony z listy kandydatów na radnych powiatu oławskiego w nadchodzących wyborach. Stracił też mandat radnego, który piastował dotychczas. Wyrok za przestępstwa związane z wyborami samorządowymi jest prawomocny
Skazany Pakosz nie jest już radnym, skreślony też z listy startujących
Michał Pakosz na ławie oskarżonych
Podziel się
Oceń

 Akt oskarżenia przeciwko kilkunastu osobom trafił do Sądu Rejonowego w Oławie w lutym 2020. Prokuratura oskarżyła je o to, że w określonych datach, używając podstępu, doprowadzili do sporządzenia nieprawidłowej listy głosujących w wyborach samorządowych 16 listopada 2014.  Wśród oskarżonych był też radny Michał Pakosz. Jemu prokuratura postawiła trzy zarzuty.

* O użycie podstępu, który doprowadził do sporządzenia nieprawidłowej listy głosujących w wyborach samorządowych 2014. Ponadto radny miał spowodować, że wpisano go do rejestru wyborców okręgu nr 18, pomimo że nie mieszkał z zamiarem stałego zamieszkania na terenie uprawniającym go do tego.

* Prokuratora oskarżyła też radnego, że działając ze z góry powziętym zamiarem, nakłaniał 10 osób do popełnienia przestępstwa doprowadzenia podstępem do sporządzenia nieprawidłowej listy głosujących w wyborach samorządowych w roku 2014.

* Trzeci zarzut dotyczył tego, że namawiał do tego konkretną osobę, która przyznała się do popełnionego czynu na etapie śledztwa. 

 

Pierwsze wyroki,  a "mój klient jest niewinny"

 

W stosunku do trzech osób, które się przyznały, sąd wyznaczył kary grzywny do 5 tys. zł, a w stosunku do jednej także karę pozbawienia wolności z zawieszeniem na trzy lata.

 Obrońca kilku innych oskarżonych (nie wszyscy ich mieli) wnioskował o umorzenie sprawy lub uwolnienie oskarżonych od zarzutów. Uzasadniając swoje zdanie tłumaczył, że przed złożeniem zeznań w urzędzie nikt nie tłumaczył im, czym jest stałe miejsce zamieszkania i jakie trzeba spełnić warunki, żeby dopisać się do listy wyborców. Podczas składania zeznań w UMiG J-L niczego nie zataili, bo byli przekonani, że skoro przebywali na osiedlu Hirszfelda, nawet jedynie w związku z awarią kanalizacji, to było to ich aktualne miejsce zamieszkania. Byli też przekonani, że skoro na stałe zamieszkiwali na terenie miast i gminy Jelcza-Laskowice, to dopisanie się do listy wyborców danego okręgu jest zgodne z prawem.

 O skomentowanie oskarżenia chcieliśmy poprosić radnego Michała Pakosza, ale pracownica Biura Rady UMiG w J-L przekazała nam, że radny nie życzy sobie, aby podawać nam jego numer telefonu. Obrońca radnego powiedział natomiast, że jego klient jest niewinny i nie będzie komentował oskarżeń. 

 
Zła procedura?

 

Chociaż akt oskarżenia w stosunku do 19 osób trafił do sądu w lutym 2020, pierwsi świadkowie złożyli zeznania dopiero 10 lutego 2022, bo sprawę kilka razy odraczano. Świadkowie zwykle powtarzali to, co zeznali podczas dochodzenia. Urzędnicy miejscy opowiadali natomiast na pytania, jak wyglądał proces wpisywania się na listę wyborców. Tłumaczyli m.in., że nie można było w tak krótkim czasie zweryfikować informacji o tym, gdzie faktycznie mieszka dana osoba, dlatego każda z nich musiała złożyć wymagane dokumenty, a także podpisać protokół z przesłuchania świadka. Każda osoba pouczana była również, że  "aby dopisać się do rejestru wyborców, należy zamieszkiwać i skupiać swoje centrum życiowe pod adresem zamieszkania podanym w deklaracji". Każdą uprzedzono też o odpowiedzialności karnej z art. 233 par. 1 kk (składanie fałszywych zeznań). Przesłuchiwani byli o tym informowani ustnie, ale też było to wpisane w protokole przesłuchania, który każdy miał przeczytać i osobiście podpisać. Taka procedura w jelczańskim urzędzie funkcjonuje od lat i nigdy nikt nie miał do niej zastrzeżeń.

  Obrońcy oskarżonych, w tym radnego Pakosza, próbowali udowodnić natomiast, że ta procedura administracyjna jest błędna i  w ogóle nie doszłoby do takiej sytuacji, gdyby urzędnicy rzeczywiście takie przesłuchania przeprowadzili. Ich zdaniem urzędnicy mieli też inne możliwości sprawdzenia, czy dana osoba rzeczywiście mieszka na stałe pod danym adresem. Poza tym nie mieli prawa odbierać od oskarżonych zeznań. 

 

Radny poskarżył się prezesowi PiS

 

Radny Pakosz, który od początku utrzymywał, że jest niewinny, a w 2018 roku uzyskał mandat startując z listy Prawa i Sprawiedliwości, przez cały proces nie chciał komentować sprawy i nie zgadzał się na publikację wizerunku (to się zmieniło dopiero po pierwszej rozprawie w sądzie apelacyjnym), za to szukał pomocy "wyżej".  W aktach sprawy są ślady jego korespondencji z politykami Prawa i Sprawiedliwości. W 2018 napisał skargę do ówczesnego sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości  Patryka Jakiego. Poproszono go o przesłanie dokumentów w sprawie, więc radny napisał  do prokuratury, prosząc o przekazanie kopii akt śledztwa jemu, a także do biura wiceministra Jakiego. Śladów jakiejkolwiek interwencji w aktach nie znaleźliśmy. Były natomiast ślady innych działań. W czerwcu 2021 roku Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy wszczęła postępowanie o nadużycie uprawnień przez policjantów z Jelcza-Laskowic, którzy prowadzili śledztwo w sprawie fałszowania list wyborczych. Podstawą do wszczęcia tego postępowania okazała się skarga radnego, tym razem do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Potwierdziła to  rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prokurator Małgorzata Dziewońska: - Pismem z 2 czerwca 2021 Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu przekazała Prokuraturze Rejonowej w Oleśnicy materiały w postaci pisma Michała Pakosza z 24 lutego 2021 roku, skierowane do Jarosława Kaczyńskiego, prezesa partii PiS, celem rozpoznania treści rzekomego pisma w zakresie, w jakim opisano zachowanie funkcjonariuszy komisariatu policji w Jelczu Laskowicach.

Śledczy nie dopatrzyli się niczego złego w zachowaniu policjantów, a po przeprowadzeniu śledztwa i zgromadzeniu materiału dowodowego Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy 8 grudnia 2021 roku umorzyła sprawę przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji w Jelczu Laskowicach. 

 

Pakosz skazany po raz pierwszy

 

Oskarżyciel publiczny prokurator Tomasz Grajcar z Prokuratury Rejonowej w Oławie od początku wnosił dla radnego o karę roku pozbawienia wolności za każdy z trzech zarzucanych mu czynów, łącznie zaś o karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 5 lat. Ponadto oczekiwał kary grzywny w wysokości 10 800 zł, orzeczenia obowiązku informowania sądu o przebiegu okresu próby, a także o podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie go w sądzie oraz Urzędzie Miasta i Gminy J-L na trzy miesiące. Dla pozostałych oskarżonych -  najwyższej możliwej kary grzywny.

Obrońca Michała Pakosza oczekiwał jego uniewinnienia, ewentualnie warunkowego umorzenia postępowania na dwa lata.

30 marca 2023 roku Sąd Rejonowy w Oławie uznał radnego winnym wszystkich postawionych mu zarzutów i wymierzył karę grzywny o łącznej wysokości 400 stawek dziennych po 30 zł jedna. W sumie radny miał więc zapłacić 12 tys. zł. Oprócz tego musiał pokryć koszty sądowe (1200 zł). Uzasadniając wyrok sąd tłumaczył, że pobyt w mieszkaniu z powodu remontu, zepsutej kanalizacji czy zaproszenia znajomych i przebywanie w nim przez pewien czas, trzy tygodnie czy miesiąc, nie stanowi podstawy do przyjęcia, że mamy do czynienia ze stałym zamieszkaniem. To natomiast mogło stanowić podstawę do uzyskania wpisu do rejestru wyborców w innym okręgu wybiorczym. Tymczasem urzędnicy mieli ustawowo tylko trzy dni na rozpoznanie wniosku złożonego przez mieszkańca o taki wpis i brak było możliwości pełnej weryfikacji. Dlatego przesłuchanie składającego wniosek pod rygorem odpowiedzialności karnej było w tych okolicznościach w pełni uzasadnione. Oskarżeni nie podali w urzędzie szczegółowych  informacji, dlaczego zmieniają miejsce zamieszkania. Gdyby to zrobili, to nie zostałaby wydana decyzja o wpisaniu do rejestru wyborców. Złożenie takich zeznań, poprzez podanie niepełnych lub nieprawdziwych informacji, stanowiło występek z art. 233 par.1 kk (składanie fałszywych zeznań) i 248 pkt. 2 kk (fałszowanie dokumentów wyborczych).  Na fakt popełnienia przez oskarżonego Michała Pakosza  zarzucanych mu czynów wskazują wyjaśnienia współoskarżonych, którzy dobrowolnie poddali się karze, jak również zeznania świadków. Co więcej, wiedział on, co trzeba zrobić i jakie dane podać, by uzyskać wpis do rejestru wyborców. Przekazując takie informacje innym osobom, musiał się liczyć z tym, że w ten sposób nakłania je do złożenia nieprawdziwych zeznań i że w konsekwencji te osoby uzyskają wpis do rejestru wyborców w sposób bezprawny.

Pozostałym oskarżonym sąd wyznaczył kary grzywny w wysokości 180 stawek dziennych po 30 zł jedna, co daje kwotę 5 400 zł. Każdy z nich został też obciążony kosztami sądowymi w wysokości po 540 zł.   



Napisz komentarz

Komentarze

TYLE 29.03.2024 14:26
Powoli i systematycznie rozliczać dojną zmianę od dołu do góry.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: OLAWIAK Treść komentarza: Nawet jak uda sie odwolac wojta to nie przejmie bardzo bo pewnie taki polityczny talent znajdzie jakas przystan na przetrwanie moze wice marszalek gdzies go ulokuje a moze pan .Je........ dam mu etat a moze pani Ma.......zatrudni fachowca,,, Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:58 Źródło komentarza: Zebrali podpisy w sprawie referendum - co dalej? Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Jak widać pan burmistrz uważa za stosowne mówić prawdę tylko w sądzie. Jeśli chodzi o mieszkańców ma to już daleko… i nie dokończę aby nie używać mocniejszych słów. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:39 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: Opiniotwórczy Treść komentarza: Trzeba tu odnotować dwie kwestie. 1. Jeśli burmistrz kategorycznie wypowiadał się na ten temat w sądzie składając zeznania a po 2 tygodniach nie jest w stanie odpowiedzieć o tej samej kwestii na sesji. To należy zadać pytanie czy burmistrz złożył fałszywe zeznanie w sądzie i popełnił poważne przestępstwo czy jego stan zdrowia się istotnie pogorszył i ma tak duże problemy z pamięcią? A jeśli to są tak duże problemy zdrowotne jednak a nie nałogowe ściemnianie to czy jest w stanie dalej pełnić urząd burmistrza? 2. Ten Łuciw to jakieś totalne nieporozumienie. Utrzymywany z podatków ludzi których nazywa psychopatami i jeszcze brnie w to dalej. Porażka, lepiej robi jak nie przychodzi na sesję. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:51 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: + Treść komentarza: Johnny Walker przejął klawiaturę? Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:44 Źródło komentarza: Bardziej szpecą krajobraz czy bardziej informują. Reklamy w Jelczu-Laksowicach Autor komentarza: Wszechwiedzący Komentator Treść komentarza: Gosia nie tłumacz się głupio, bo tylko sobie szkodzisz. Ludzie i tak patrzą na ciebie dziwnie, przysparzasz sobie dodatkowych kpin i żartów na swój temat. Inna sprawa, że nie powinnaś odpowiadać na takie prymitywne komentarze. Ja nie wiem, że Platforma tak nisko upadła w tej Oławie. Komentarze na poziomie dzieciaków z podwórka, a ci ludzie chcą być burmistrzami czy starostami, zupełna dziecinada ze strony opozycji. Nie dorośli do roli poważnych polityków. Przecież wszyscy wiemy, że Platforma czyni co może by przeszkadzać współpracy burmistrza z z Weną, jak im nie podobało się piwo w muzeum, to krytykują Rajd Koguta. Gosiu pisz po godzinach pracy, a nie piszesz w godzinach pracy, ale wstydzisz się, że będą atakowali, że godziny pracy urzędu, więc nie powinnaś pisać między 8 a 16, wolisz udawać łysego, starego, ale po co. Pisz mądrze po godzinach pracy, wybijesz z rytmu krytykantów i przysporzy ci to wyborców. Właściwie nie jesteś ostatnia z radnych miejskich, która pisze w godzinach pracy, radna opozycji pracująca w Oławie przecież także pisze w godzinach pracy. Wszyscy u niej w pracy o tym mówią. Ale ona rzadziej pisze, dziś jeden, ale ponadto mało, ty za to gośka piszesz często, więc nie rób z ludzi idiotów, bo znowu przegrasz wybory, jarmarki nie okazały się takim sukcesem, na jaki niewątpliwie zasługują, robicie z Alicją wiele, by udało się, jednak ogólnie jest kiepsko. Ujawnij się, pisz pod nazwiskiem, wiele osób zgadza się z tobą, wiele cię wesprze, anonimowi krytykanci, cóż na fb też są. Wszystko lepsze, niż ciągłe upieranie się przy starym łysym, choć wiemy dobrze, że taki ktoś nie istnieje. A z jarmarkami nie rezygnujcie, w końcu jest co raz lepiej, sinusoida idzie raczej w górę, Alicja robi co może, ta dziewczyna powinna zdyskontować to w radzie. Brakuje tam takich osób. Bo opozycja jest chamowata i widać to w postach. I Alicja zabrała tutaj głos pod swoim nazwiskiem, nie obawiała się ataków, brawa dla niej, jest taka urokliwa, piękna, byłaby ozdobą tej rady, pewnie nie tylko, bo to dziewczyna z pomysłami i przyćmiłaby inne zjadliwe radne opozycji. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 19:31 Źródło komentarza: Bardziej szpecą krajobraz czy bardziej informują. Reklamy w Jelczu-Laksowicach Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: A może te rowery na peronach to wyraz społecznego buntu - skoro tu wszystko jest na opak: PKP remontuje dworzec nie pamiętając o kasie biletowej, nie buduje wind na peronach, bo po co... zapomina o remoncie ul. Cichej, która również do PKP należy..na obleganej trasie daje krótkie składy... to w tej sytuacji podróżni pokazują gdzie mają taki remont.. i przygotowane miejsca na rowery.. Niby po co mają z nich korzystać.. Na marginesie - w pociągach porannych wciąż tłok, częsty brak miejsc (stojących), ogrzewanie na ful... i omdlenia.. ale spoko, w końcu: sorry taki mamy klimat.. zresztą, cóż szkodzi obiecać, że kiedy będzie lepiej (może jakieś tam pieniądze się znajdą.. choćby na windy ale czy zaraz koniecznie to musi być Oławie..) Data dodania komentarza: 3.11.2026, 18:32 Źródło komentarza: MINUS To nie miejsce na rowery
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama