Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 25 października 2026 21:09
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

GMINA OŁAWA Z Obertyna do Zottwitz (+ GALERIA ZDJĘĆ)

- Jak oglądam Pawlaka i Kargula, to mi się wydaje, że to film o mnie - tak swoją opowieść o życiu w Sobocisku zaczął Zygmunt Twardowski, jeden z najstarszych mieszkańców tej miejscowości, który w 1945 roku jako dziecko musiał wyjechać z Obertyna. Do Sobociska trafił tak jak wielu jego sąsiadów zza Buga. O tym, jak to wyglądało i jak odnalazł szczęście w nowym domu, opowiadał w minioną niedzielę podczas spotkania "Ocalić od zapomnienia"
GMINA OŁAWA Z Obertyna do Zottwitz (+ GALERIA ZDJĘĆ)
Stare kroniki to świetny powód do wspomnień

Autor: Wioletta Kamińska

Podziel się
Oceń

Spotkanie zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Kuźnia" w Sobocisku.

 - Pomysł narodził się jakiś czas temu na zebraniu naszego koła - mówi Katarzyna Iżko-Zalewska, przewodnicząca KGW. - Nasza społeczność zawsze gromadziła się wokół seniorów, ale ciągle brakowało nam czegoś, co pozwoliłoby im cofnąć się w przeszłość i dać możliwość podzielenia się tą przeszłością z młodszymi pokoleniami. Stąd pomysł na spotkanie dedykowane seniorom, ale z ukłonem ku współczesności.   

 Udało się. Obok wystawy zdjęć - dawnego Obertyna, skąd pochodzi większość mieszkańców Sobociska - i Zottwitz, bo tak dawniej nazywało się Sobocisko - organizatorzy zgromadzili stare kroniki i różne informacje na temat miejscowości i jej mieszkańców, a także tego, jak wyglądało ich życie na co dzień i od święta, jakie mieli zainteresowania, cele i potrzeby. Zebrali też mieszkańców od tych najstarszych do najmłodszych, by mogli razem usiąść porozmawiać, powspominać i jak najwięcej z tego zostawić kolejnym pokoleniom.

 Frekwencja dopisała. Przyszli najstarsi mieszkańcy, którzy otrzymali indywidualne zaproszenia -  ku miłemu zaskoczeniu organizatorów i gości - nawet ci, którzy w zasadzie nie wychodzą już z domu i na co dzień nie są już widoczni w życiu społecznym, a także członkowie ich rodzin i osoby niespokrewnione. Zgodnie z planem wszyscy długo rozmawiali i wspominali. Jedni przy tablicach ze zdjęciami, inni oglądając szkolne kroniki, kolejni w małych grupkach przy kawie i ciastu albo głośno, z wykorzystaniem mikrofonu, spełniając w ten sposób prośbę organizatorów spotkania. 

  - Rocznik 58` to było pokolenie, które pamiętało wojnę już tylko z opowiadań, tak jak historie z Obertyna, do których zwykle wracano przy różnego rodzaju spotkaniach czy świątecznych stołach - wspominał pan Jan Haczkowski, którego dziadek był jednym z pierwszych przesiedleńców i razem z przedstawicielami kilku innych znanych w miejscowości rodów odbudowywał mocno zrujnowane wówczas Sobocisko. Zniszczone, bo tędy przechodził front. Mówił też  o młodszych pokoleniach, które podejmowały różne inicjatywy i organizowały ówczesne życie miejscowości - założyli teatr, pierwszą drużynę piłki nożnej, którą nazwano "Czarni". 

O tym, jak było, wspominali też miejscowi seniorzy Edward Komisaruk, Stefan Pawluk i Zygmunt Twardowski. - Jak oglądam Pawlaka i Kargula, to mi się wydaje, że to film o mnie - zaczął swoją opowieść ten ostatni, który razem z mamą uciekał z Obertyna, gdzie musieli zostawić całe gospodarstwo. Zabrali ze sobą tylko jedną krowę i jedną kurę. Gdy dotarli do Sobociska, było im bardzo ciężko, bo nie było co jeść i przez rok mieszkali w jednym domu z Niemcami, ale - jak podsumował pan Zygmunt - z czasem wszystko się ułożyło. - Cieszę się, że zorganizowano takie spotkanie jak dzisiaj, bo możemy poopowiadać, jak to kiedyś było, a warto to wiedzieć - dodał.  

 W rozmowie z nami minione czasy wspominała też pani Paulina Góra, ponoć jedna z najstarszych mieszkanek miejscowości, choć z wyglądu i rozmowy trudno w to uwierzyć. Na pytanie, ile ma lat, odpowiedziała uśmiechem, że przecież kobiet nie pyta się o wiek. - Ojciec był na wojnie, więc przyjechałam tylko z mamą - wspomina. - Było nam trudniej niż tym, którzy przyjechali całymi rodzinami. Jechałyśmy w odkrytym bydlęcym wagonie. W pewnym momencie Ruski zatrzymał pociąg i powiedział, że ten pociąg dalej nie pojedzie. Było tu już wielu Polaków, naszych znajomych. Zdążyli już się też zorganizować, więc mama się do nich przyłączyła. To był sierpień 1945, niby okres żniw, ale nic nie mieliśmy, więc było ciężko. Nie było co jeść. Przez rok mieszkaliśmy pod jednym dachem z Niemcem. Miał kierat, dwa woły i  młockarnię. Niedaleko było stratowane pole pszenicy, więc zbierałyśmy z mamą kłosy. Mama po młóceniu odwiewała ją dużym przetakiem, żeby odrzucić plewy i woziła to zboże do młyna, aby zrobić mąkę. Takie były początki. Nie żałuję, że wyjechaliśmy z Obertyna. Ta wojna, bomby, bandziory i ciągłe napady banderowców, zaminowane pola, przez co też ciągle ginęli ludzie, tak zbrzydziły nam tam życie, że jak tu przyjechaliśmy, to... odetchnęłam z ulgą. Tu było tak spokojnie. Cisza, spokój, sąsiad sąsiada szanował, pomagał. Minęły naloty, bomby, nikt nas nie nachodził i nie wykrzykiwał "zabierajcie się z naszej ziemi". Było trudno, ale powoli wszystko się ułożyło. Mój mąż założył w Sobocisku lokalną drużynę "Czarni". Tak. Fajnie, że dzisiaj zorganizowano takie spotkanie, bo młodzi mieszkańcy naszej powinni znać historię swoich przodków, ale czy oni tego chcą?   

   Organizatorzy spotkania wierzą, że tak jest, dlatego zamierzają kontynuować pomysł i jak najwięcej zachować z tego spotkania oraz historii Sobociska i jej mieszkańców.    

Spotkanie było pomysłem lokalnego KGW, które istnieje dopiero 2 lata, więc jeszcze rozwija skrzydła. W organizację tego spotkania oprócz przewodniczącej koła szczególnie zaangażowane były panie Aleksandra Haczkowska i Renata Stachurska.

 



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Kres Treść komentarza: Maria Kucab . Czyż nie pochodziła z Kresów 2 RP ? Jeżeli tak. To czyż nie należało wspomnieć o tym młodemu pokoleniu OSP.... Skąd MY tu i dlaczego......I , że w związku z tym ich pradziadowie w dużej mierze urodzeni bądż też pochowani .... het het na wschodzie . ziemiach 2 Rzeczypospolitej Polskiej''''''''....... Bo np. : MY TU ( w przeciwieństwie do większości terenu obecnej Polski).. istniejemy TU dopiero od roku 1945 ( jako z chyba z dziada na ojca----z pradziada napewno NIE) s Data dodania komentarza: 25.10.2026, 12:32 Źródło komentarza: OSP Osiek - piękna i wzruszająca uroczystość (GALERIA) Autor komentarza: Kolega Treść komentarza: Widzisz różnice między wyborami samorządowymi, a wyborami parlamentarnymi, różnice między radnym powiatu, a posłem. Zresztą bardzo niecelny post. Pod starostwo powiatowe podlegają niektóre instytucje, niektóre drogi i tymi powinni zajmować się radni powiatowi. Jeśli jesteś radnym powiatowym, to wiesz, co należy do twoich kompetencji. A niektórzy radni platformy czy KO zajmują się wszystkim, tylko nie tym do czego zostali powołani. Sprawy szpitala zero jakiejkolwiek reakcji, licea, może jakieś złe wspomnienia, że nie zabierają głosu w tych sprawach, zero zainteresowania sprawami szpitala, liceów i policji, te instytucje podlegają pod starostwo, rozumiesz, czy waszym jedynym sukcesem jest wstawianie zbiorowo łapek w dół. Miałkość i brak inteligencji to jakaś domena oławskich radnych Platformy, za to buta i chamstwo we wpisach jest zawsze. Do poziomu Alberta, jego przygotowania do sesji, jego inteligencji wam daleko, jest złośliwy i sakastyczny, ajest inteligentny, a wam tego brakuje, naprawdę żałuję, że jednak nie został radnym Platformy, bo ten wasz poziom intelektualny, was radnych platformy KO, jest przerażająco niski, a wpisy zawsze nijakie merytorycznie i chamskie, a szkoda, bo przydało by się już pogonić wiecznie rządzących z BBS, ale kto ma to uczynić, skoro platforma KO ma tak słabych radnych, którzy by zaistnieć muszą zajmować się sprawami, które ich nie dotyczą. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 11:39 Źródło komentarza: Jest petycja do burmistrza w sprawie budowy parkingu Autor komentarza: Olga Treść komentarza: Jedna wielka lipa!! Małe a właściwie znikome korzyści dla zwykłego obywatela!! Korzyści tylko dla Jeżewskiego,cały czas żeruje na państwowych pieniądzach. Lansuje się,a my za to płacimy !! Data dodania komentarza: 25.10.2026, 08:21 Źródło komentarza: Wieża jak Sky Tower. Ruszyła niesamowita budowa w Gaju Oławskim Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Nie jestem radnym, ani jego rodziną, a też mnie to interesuje. Skoro coś pochodzi z budżetu miasta, znaczy to, że wszyscy za to płacimy. Pytania to nie hejt, to zwykła chęć poznania wydatków z naszych pieniędzy. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 08:15 Źródło komentarza: Oławska Niedziela – Edycja Zdrowie! Bezpłatne badania profilaktyczne w sercu Oławy Autor komentarza: Wysoki pozna wysoką Treść komentarza: Kto pisze o wysokim wzroście? Masz jakieś urojenia? Może idź do lekarza? Jest poradnia w szpitalu. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:38 Źródło komentarza: Jest petycja do burmistrza w sprawie budowy parkingu Autor komentarza: kto ci dał maturę? Treść komentarza: Pamiętaj aby w wyborach parlamentarnych w przyszłym roku głosować na tego kandydata/kandydatkę na posła, który obieca, że zajmie się sprawami całego kraju, a nie regionu z którego został wybrany. Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:37 Źródło komentarza: Jest petycja do burmistrza w sprawie budowy parkingu
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama