Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 18:04
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski

Małe Essen". Polsko-niemieckie miejsce (nie-)pamięci. Wystawa zdjęć

24 maja w Miejscu Pamięci Ravensbrück odbędzie się otwarcie wystawy zdjęć pt. "»Małe Essen«. Polsko-niemieckie miejsce (nie-)pamięci." prof. Krzysztofa Ruchniewicza, mieszkańca Miłoszyc w gminie Jelcz-Laskowice.
Małe Essen". Polsko-niemieckie miejsce (nie-)pamięci. Wystawa zdjęć
Krzysztof Ruchniewicz - polski historyk, niemcoznawca, profesor tytularny, dyrektor Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy`ego Brandta, członek Senatu Uniwersytetu Wrocławskiego na kadencję 2020–2024, fotografik, bloger i podcaster
Podziel się
Oceń

Pretekstem do zorganizowania wystawy jest posiedzenie Polsko-Niemieckiej Komisji Podręcznikowej, założonej pod patronatem komisji UNESCO w Polsce i Niemczech w 1972 roku. Organizatorami wystawy są: Leibniz Institute for Educational Media, Georg Eckert Institute, Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. W. Brandta UWr, Uniwersytet Wrocławski i DAAD.
Wystawa dokumentuje jedno z wielu miejsc na Dolnym Śląsku, Jelcz-Laskowice i sąsiednie wsie Miłoszyce i Ratowice, gdzie podczas II wojny światowej wykorzystywano pracę przymusową więźniów. Dziś są to tylko ruiny budynków albo wybetonowane miejsca w środku pola, rzadziej kamień pamiątkowy, pomnik czy symboliczna mogiła w lesie - i nie stanowią dziś żywych miejsc pamięci, bo nie przebiły się one do szerszej świadomości polskiej czy niemieckiej. Są wśród nich takie, po których nie przetrwały żadne zabudowania poobozowe. Wystawa prowadzi śladami przeszłości, którą porastają chwasty niepamięci. Jak opowiedzieć historię tych miejsc (nie-)pamięci?

 

Profesor Krzysztof Ruchniewicz o wystawie:

W Jelczu (obecnie część Jelcza-Laskowic) powstały w latach II wojny światowej zakłady zbrojeniowe Kruppa (Bertha-Werke). Przy ich budowie, a potem przy produkcji haubic i innych rodzajów uzbrojenia lub części, wykorzystywano pracę przymusową więźniów. W pobliżu zakładów funkcjonowały trzy obozy pracy:  obóz dla Żydów w Laskowicach, a po jego likwidacji obóz pracy w Miłoszycach, jedna z największych filii obozu koncentracyjnego Groß-Rosen koło Świdnicy oraz obóz w Ratowicach. Pracę przymusową wykorzystywano w fabryce, ale także do (roz)budowy poligonu doświadczalnego i innych prac budowlanych.

Po zakończeniu wojny zakłady Kruppa zostały zajęte przez Armię Czerwoną. Wywieziono ich wyposażenie w głąb ZSRR. W następnych latach w opuszczonych halach stworzono Jelczańskie Zakłady Samochodowe. W połowie lat 50. XX wieku na ich potrzeby stworzono obóz pracy, w którym przetrzymywano więźniów, tym razem polskiego systemu komunistycznego.

Przez wiele lat jedynym upamiętnieniem pracy przymusowej w zakładach Kruppa był kamień pamiątkowy, potem pomnik oraz symboliczna mogiła w lesie. W miejscach poobozowych w Jelczu-Laskowicach, Ratowicach i Miłoszycach nie było żadnych upamiętnień. Zainteresowanie tą problematyką pojawiło się dopiero w ostatnich latach. Z inicjatywy Stowarzyszenia Lokalnych Zwiadowców Historii zaczęto stawiać w miejscach poobozowych lub w ich pobliżu instalacje upamiętniające miejsce i losy więźniów. W jednej z hal montażowych uruchomiono muzeum zakładowe, w którym jedną z pierwszych sal poświęcono dziejom zakładów Kruppa i wykorzystaniu pracy przymusowej. W 2023 r. otwarto ścieżkę edukacyjną śladem obiektów popoligonowych.

Mimo tych różnych działań przywołujących wydarzenia sprzed lat, kompleks "Małego Essen" (w nawiązaniu do głównych zakładów Kruppa w Essen w Nadrenii) nie stanowi miejsca pamięci, nie przebił się mocniej do świadomości polskiej czy niemieckiej. Nadal nie posiadamy na ten temat rzetelnego opracowania naukowego, brak jest materiałów popularyzujących oraz edukacyjnych.

Wystawa zdjęć, świadomie utrzymana w stylistyce czarno-białej, ma poprowadzić do tych miejsc z przeszłości. Część z nich zachowała się, można je bez problemu zidentyfikować. Przeznaczenie innych nie jest do dzisiaj znane. Zachowały się jedynie ruiny budynków albo wybetonowane miejsca w środku pola. Nie przetrwały żadne zabudowania poobozowe w Miłoszycach, poza trzema murowanymi budynkami (komendantury oraz dwóch baraków). Na żadnym z nich nie ma tablic pamiątkowych, pierwszy jest zamieszkały, dwa pozostałe przez lata służyły jako budynki gospodarcze. Nie zachowały się także baraki poobozowe w Ratowicach oraz w Laskowicach. W tej ostatniej miejscowości (dzisiaj Jelczu-Laskowicach) nie ma żadnej tablicy upamiętniającej obóz pracy, w którym przetrzymywano Żydów.

Poprzez wystawę chcę zwrócić uwagę na problem komemoracji miejsc związanych z pracą przymusową i niemieckimi zbrodniami okresu II wojny światowej, a także postawić pytanie o sens działań lokalnych mieszkańców, oraz uznania całego kompleksu "Małego Essen" za polsko-niemieckie miejsce pamięci i przywrócenia go pamięci społecznej nie tylko w Polsce, ale i Niemczech.

*

Miejmy nadzieję, że i w jelczu-Laskowicach będziemy mieli okazję tę wystawę zobaczyć. 

*

Krzysztof Ruchniewicz - polski historyk, niemcoznawca, profesor tytularny, dyrektor Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy`ego Brandta, członek Senatu Uniwersytetu Wrocławskiego na kadencję 2020–2024, fotografik, bloger i podcaster



Napisz komentarz

Komentarze

czytelnik 19.05.2024 10:34
Nowomowa w najlepszym wydaniu.Bardzo mało albo wcale o sprawcach tylko jacyś robotnicy, jakieś obozy, wszyscy poszkodowani...Czy tak będzie wyglądał podręcznik histrorii wspólnej polsko-niemieckiej komisji?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: BarbieTreść komentarza: Ile już makabrycznych zdarzeń nad stawem w Jelczu. Morderstwa, gwałty, pobicia , wandalizm itp. czarny niechlubny punkt, a powinien być ostoja spokoju, ładu i wypoczynku. Włodarze niech przemyślą nad zmianą wizerunku. Współczuję mieszkańcom bałbym się tam mieszkać.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 17:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: **Treść komentarza: Powinni takim dawać 20 lat więzienia. Tyle że jak wyjdzie to czeka go bezdomność.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:39Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe faktyAutor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Niezłe KWIATKI :] Wreszcie debila zatrzymano...Data dodania komentarza: 27.01.2026, 16:23Źródło komentarza: Nie reagował na sygnały do zatrzymania, uciekał przed policyjnym patrolemAutor komentarza: cześTreść komentarza: HAHAHAHAAHAH :DData dodania komentarza: 27.01.2026, 14:14Źródło komentarza: Ocena od hakera i zaproszenie na... "bal z prostytutkami"Autor komentarza: abuTreść komentarza: Indoktrynacja od najmłodszych lat . Planeta płonie....Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:20Źródło komentarza: Młodzi naukowcy z Marcinkowic w Międzynarodowym konkursie Climate Detectives!Autor komentarza: JelczTreść komentarza: Może w końcu Policja zacznie działania prewencyjne: zacznie sprawdzać wszelkie noclegownie gdzie są cudzoziemcy, reagować na łamanie prawa od tego drobnego za zaśmiecanie poprzez picie alkoholu w miejscach publicznych , nieustanny hałas tak uciazliwy , kontrolę jeżdzacych wraków, napitychh rowerzystów. Przejdzie się po po dzielnicy Jelcz i zauważy to co powinna. Dzielnicowy to Yeti.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 11:18Źródło komentarza: Usiłowanie zabójstwa nad stawem. Nowe fakty
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama