Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 06:21
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Orzeł" poszybował na szczyt

Podziel się
Oceń

  Orzeł-Acana" Jelcz-Laskowice - GKS "Futsal" Tychy 6:5 Futsal I liga Licznie zgromadzeni kibice oglądali w hali CSiR świetne widowisko. Nie brakowało składnych akcji i spięć podbramkowych. Losy tego spotkania ważyły się do ostatnich sekund W meczu pierwszej rundy, rozegranym 15 października 2017, w tyskiej hali sportowej, "Orzeł" zwyciężył 2:1, a gole zdobyli wówczas Dawid Witek i Igor Borowicz. Była to pierwsza porażka tyszan w roli gospodarza. - Przed nami seria bardzo ważnych spotkań - mówił 17 lutego, przed rewanżowym pojedynkiem z GKS, Jose Gutierrez - zawodnik "Orła-Acany". - Tym meczem chcemy udowodnić, że jesteśmy gotowi na poważne wyzwania. Jestem przekonany, że wspaniali jelczańscy fani obejrzą nas w najwyższej dyspozycji! Te może trochę buńczucznie brzmiące zapowiedzi Hiszpana, w pełni się potwierdziły podczas sobotniego pojedynku w hali jelczańskiego Centrum Sportu i Rekreacji. Gospodarze zdobyli prowadzenie już po jednej z początkowych akcji. Brazylijczyk Victor Andrade sprytnie rozegrał rzut rożny, a Kamil Nowakowski trafił do siatki. Potem bliski powodzenia był Gutierrez, jednak przegrał pojedynek z bramkarzem GKS - Zbigniewem Modrzikiem. W 5 minucie przyjezdni wyrównali. Filip Krzyżowski otrzymał podanie z prawego skrzydła i strzelił do bramki. Goście poszli za ciosem. Piłkę przejął na szóstym metrze Michał Słonina i fantastycznym strzałem w okienko pokonał Marcina Foltyna. To podrażniło jelczan. Najpierw Dawid Witek zacentrował z rzutu rożnego do Gutierreza, który pokonał Modrzika płaskim strzałem, a na 3:2 podwyższył Andrade, kąśliwym uderzeniem zza pola karnego. Podopieczni Lopeza Garcii nie zwalniali tempa. Nowakowski ograł Bartłomieja Sitkę i strzelił do siatki obok bezradnego Modrzika. Do końca pierwszej połowy jelczanie mieli jeszcze kilka okazji strzeleckich, ale świetnie spisywał się golkiper GKS. Po zmianie stron piłkę przejął Witek w środkowej strefie, minął zwodem Modrzika i podwyższył na 5:2 dla "Orła". Kolejną bramkę zdobył Andrade, z podania Witka. Wydawało się, że wynik meczu jest przesądzony, ale stało się inaczej. Tyszanie złapali drugi oddech i zaczęli odrabiać straty. W 34 minucie Dawid Kochanowski zagrał wzdłuż bramki, a Marek Kołodziejczyk wpakował piłkę do siatki. Po chwili było tylko 6:4 dla "Orła", bo niefortunnie interweniował Grzegorz Nowak, strzelając "swojaka". Dziewięćdziesiąt sekund przed końcem sfaulowano Kołodziejczyka, na polu karnym gospodarzy, a rzut karny wykorzystał Bartosz Rutkowski, zdobywając kontaktową bramkę. Ataki tyszan nie ustawały. Adam Matusz dwukrotnie musiał uznać wyższość Foltyna, więc ten zacięty i emocjonujący mecz zakończył się jednobramkowym zwycięstwem miejscowych. Dzięki temu "Orzeł-Acana" awansował na pierwsze miejsce w tabeli I ligi. "Orzeł-Acana" J-L: Maciej Foltyn i Bartosz Konieczny (bramkarze) oraz Grzegorz Nowak, Kamil Nowakowski, Dawid Witek, Victor Andrade, Javier Montes, Paweł Synowiec, Jan Rojek, Jose Gutierrez, Dominik Dębicki i Przemysław Matejko. GKS "Futsal" Tychy: Zbigniew Modrzik i Adam Borowski (bramkarze) oraz Michał Słonina, Bartłomiej Sitko, Filip Biernat, Dawid Kochanowski, Marek Kołodziejczyk, Filip Krzyżowski, Piotr Pytel, Adam Matusz, Bartosz Rutkowski i Paweł Lisiński. Sędziowali: Dominik Cipiński (ze Skierniewic) i Marcin Gutowski (z Łodzi) - na parkiecie, oraz Bartłomiej Nowicki (z Łodzi) - sędzia czasowy. Bramki: Nowakowski (w 1 min.), Gutierrez (10), Andrade (12), Nowakowski (13), Witek (23) i Andrade (32) - dla gospodarzy, a dla gości Krzyżowski (5), Słonina (9), Kołodziejczyk (34), Nowak (samobójcza, w 38 min.) oraz Rutkowski (w 39 min., z karnego). Tomasz Neuman [email protected]

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama