Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:34
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Bez nich nie udałoby się szybko dotrzeć do pani Anny

Bez nich, czyli bez strażników gminnych i pary ratowników z Darłowa, którzy jeszcze dzień wcześniej ratowali ludzi w Lewinie Brzeskim. Teraz mieli do wykonania zadanie w gminie Oława
Bez nich nie udałoby się szybko dotrzeć do pani Anny
Jeszcze dzień wcześniej ratowali ludzi w Lewinie Brzeskim. Teraz mieli do wykonania zadanie w gminie Oława

Źródło: ZJ

Podziel się
Oceń

16 września strażnicy gminni chodzili od domu do domu w Starym otoku i Starym Górniku - namawiali do ewakuacji, bo zamknięcie polderu zalewowego Oława-Lipki było coraz bardziej prawdopodobne. Ze Starego Górnika zdecydowało się jedynie 5 osób. Zdecydowana większość nie chciała opuszczać wsi, w tym pani Ania, mieszkająca w tzw. folwarku, która na tyle stanowczo odmawiała, że strażnicy dobrze ją zapamiętali. 

Nie lepiej było w Starym Otoku - jedynie kilkanaście osób się ewakuowało, pozostali - mając doświadczenie z poprzednich powodzi - zdecydowało się zostać i chronić swój dobytek. 

18 września - gdy droga Oława-Janików już była zamknięta, a polder zalewowy napełniany wodą -  do Straży Gminnej  przyszedł mieszkaniec Oławy, znający dobrze wieś Stary Górnik i powiedział, że ta starsza pani z folwarku została sama - jej brat zdążył wyjechać przed powodzią - i na pewno wymaga pomocy. Bez tego pani Ania nie da sobie rady. 

Strażnicy pojechali przez Brzeg do Bystrzycy, skąd miało być łatwiej dotrzeć do wsi, a prezes OSP Bystrzyca Mariasz Michałowski chciał im pomóc.  Gdy jednak przejechali trochę w kierunku wsi, okazało się, że dalej woda jest już za wysoka, nurt za mocny i nie da się dojechać. 

- Nie mogliśmy czekać - mówi Stanisław Beśka, szef straży gminnej. - Sytuacja była trochę napięta, a musieliśmy jakoś tam dotrzeć. Wójt uruchomił rolnika z Zabardowic, ale i on ciągnikiem dotarł tylko do pierwszego mostku, bo dalej nurt był za mocny. Musiał zawrócić. 

Wtedy o ich problemie usłyszeli Hanna i Grzegorz Szymańscy z Darłowa - rodzeństwo ratowników-ochotników, którzy dzień wcześniej w Lewinie ratowali ludzi, a teraz byli w gminie Oława, na dodatek mieli ze sobą ponton. Nie wahali się ani chwili. Zdecydowali się pomóc. Wsiadłem z nimi, żeby pokazać adres, popłynęliśmy razem. Na podwórku u pani Ani było już z 60-70 cm wody, bo jej dom leży w dole, a woda cały czas się podnosiła. 

Mieszkanka folwarku tym razem nie oponowała, wzięła ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy, pieska i popłynęła w stronę Oławy. Gdy dotarli do zalanej szosy, akurat myśliwi z koła łowieckiego przejeżdżali autem terenowym - ratowali zwierzęta z zalewanego polderu - zabrali więc panią Anię poza polder, gdzie już czekał drugi ze strażników gminnych Zbigniew Jakubowicz. Odwieźli mieszkankę folwarku do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, skąd na własne życzenia trafiła do znajomych w Oławie. 

Już wcześniej strażnicy gminni zorientowali się, że mieszkańcom Starego Otoku - od wczoraj bez normalnego kontaktu ze światem, bo to wieś na środku polderu - trzeba dowieźć najpotrzebniejsze rzeczy, postanowili więc jeszcze raz skorzystać z dobrego serca Hanny i Grzegorza z Darłowa. I z ich pontonu. 

- Nie odmówili, choć dzisiaj wracają do Kołobrzegu - mówi Jakubowicz. - To ludzie bardzo oddani sprawie ratownictwa, bohaterscy. Bardzo im dziękujemy. 

Zrobili dwa kursy do Starego Otoku, podczas których do rąk mieszkańców trafiło paliwo do agregatów prądotwórczych, które zorganizował wójt Artur Piotrowski. Mieszkańcy otrzymali także żywność, wodery i wodę. 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkaniec 18.09.2024 21:25
Ktos nie ma pojęcia gdzie jest tzw folwark, od wału dzieli go około 300 metrów co widać na zdjeciach. Natomiast strażacy powinni udać się na kurs prawa jazdy, bo tam gdzie oni nie potrafili dojechać, KGW Bystrzyca niosąc pomoc dotarło bez problemu, oczywiście tą samą drogą - brawo.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Ewidentnie potrzebna tam jest zmiana przewodniczącego RM, pan Mazurek nie radzi sobie z tą funkcją. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "...dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM." Wow, czyżby w końcu gazeta dostrzegła i nazwała po imieniu zachowania tak wielu oławskich pseudoliderów? Niewielki promyczek nadziei ale mimo to: szacunek i podziw dla odwagi pani Wioletty za tą wydawałoby się oczywistość i kilka słów prawdy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama