Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 marca 2026 23:16
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

To on przekazał obraz Leonarda da Vinci Amerykanom. Siedział w jelczańskim więzieniu (2)

Po powrocie do Niemiec dr De Palézieux (zaczął używać De zamiast von przed nazwiskiem) nie pożył długo. Zginął, ale pozostawił wspomnienia i relacje związane z Jelczem i jego infrastrukturą
To on przekazał obraz Leonarda da Vinci Amerykanom. Siedział w jelczańskim więzieniu (2)
Dama z łasiczką, Von Palézieux i Jelcz - niesamowita historia zrabowanego obrazu
Podziel się
Oceń

Niemiecki kustosz w Jelczu

 

Jelczańskie więzienie (to przy ul. Inżynierskiej i Młodych Inżynierów) nosiło wtedy nazwę: Ośrodek Pracy Więźniów "Obiekt 315". W PRL De Palézieux był więźniem, pracował, pewnie opanował nieco nasz język, być może rozmawiano z nim po niemiecku. Niemiecki arystokrata, architekt i koneser sztuki spędził w jelczańskim więzieniu 4 miesiące. Ta historia jest dla nas zapewne najciekawsza i istotna, tym bardziej, że nikt wcześniej tego nie opisywał. Skąd wspomnienia tego niemiecko skazanego?

Niektóre obozowe baraki przetrwały do dziś przy Techników i służą za mieszkania (fot. K.Ruchniewicz)

Po powrocie z Polski De Palézieux był wielokrotnie przesłuchiwany przez amerykańskie służby wywiadowcze. Wiadomości zza "żelaznej kurtyny" były niezbędne, dawały wiedzę o przeciwniku. Danych jest sporo. Protokoły, wszystkie w języku angielskim, mogą wydawać się nudne, zresztą ich szczegółowe opisanie wykracza poza ramy tego krótkiego opracowania. Amerykańscy przedstawiciele CIA (Central Intelligence Agency) w Berlinie zach., przesłuchiwali Palézieuxa, staranie wypełniając formularze i raporty z relacjami. Dzisiaj akta CIA z tamtego okresu są niemal w całości odtajnione i dostępne. Pomimo że chodzi o miliony stron różnych raportów, odszukanie zeznań De Palézieux nie jest trudne. 

Czerwony mur do dziś zwieńczony jest kawałkami szkła wtopionymi w cement, żeby trudniej było stąd uciec (fot. K. Ruchniewicz)

Były jelczański więzień był pytany prawie o wszystko - to taki niezmienny wywiadowczy standard. Pytano o nastroje, infrastrukturę, poglądy innych, obecność Rosjan czy sprawy wojskowe. Opowiadał, co widział i co pamięta, wypełniał szkice, Amerykanie nie mieli nowych map - stosowali do niektórych zeznań mapy niemieckie. To może nas zdumiewać, bo tam Jelcz nazywany jest wciąż po niemiecku, choć t już lata 50. 

Zapoznanie się z tymi meldunkami to niezwykła archiwalna podróż. Możemy poznać organizację i sposób pracy wywiadu w tamtym okresie, przeczytać opinie więźnia i zobaczyć jak weryfikowano to, co powiedział. Standardy były wysokie, stosowano porządny audyt, nie dawano wiary bez sprawdzenia, a jeśli były wątpliwości, to i tak gromadzono materiały do dalszych analiz. Wiele ocen i obserwacji było tylko hipotezami. My obecnie dobrze wiemy, że z Jelczem było inaczej, niż to przetrwało w pamięci więźnia. 

JELCZ-LASKOWICE 2023. Te mury z resztkami oryginalnych wieżyczek przypominają o istniejącym tu w latach 1952-1955 Ośrodku Pracy Więźniów (fot. K. Ruchniewicz

              Orginalny podpis Palézieux z sierpnia 1944 (wawel.krakow.pl). Dokument sporządzony na papierze firmowym kancelarii generalnego gubernatora: KANZLEI / DES GENERALGOUVERNEURS / VERWALTUNG BURG KRAKAU Zamek Królewski na Wawelu, sygn. AZK PZS-I-188/3, s. 28. Notatka odręczna Wilhelma Ernsta von Palézieux pozostawiona w schronie pod wschodnim skrzydłem zamku na egzemplarzu Sichergestellte Kunstwerke im Generalgouvernement. Autor przekazał w niej informację o przewiezieniu 14 sierpnia 1944 roku skrzyń z zabytkowymi obiektami I wyboru do Seichau (Sichowa) https://wawel.krakow.pl/zarzadzenia-i-dokumenty

 

 

De Palézieux w Jelczu pracował, wykorzystano jego wykształcenie, projektował, rysował, to oczywiście nie była wielka architektura, raczej podstawowe projekty techniczno-budowlane zakładów, ich otoczenia oraz pobliskiego więzienia. Warto przytoczyć w całości, bez poprawek, w oryginalnej formie, treść niektórych jelczańskich raportów De Palézieux, opowiedzianych CIA.

Pierwsze raporty CIA o Jelczu

Tajne. 17 grudnia 1952 dotyczy: prac realizowanych w Jelcz - Nowa Zachodnia Polska,(P/112/10) w Berlinie, w siedzibie wywiadu. Źródło informacji: Wilhelm Ernst De Palezieux. Urodzony 3 listopada 1906 w Niemczech, data przesłuchania 17 grudnia 1952, metoda pozyskania informacji przez świadka: obserwacje własne podczas prac przy odbudowie fabryki. Pkt.6. wrażenia przesłuchującego w wartości zeznań: informujący inteligentny współpracujący, wiarygodny. Prawdopodobnie możliwe są kolejne informacje, okres zeznań kwiecień-lipiec 1952. Przesłuchanie w obecności osób przygotowanych językowo.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama