Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 00:51
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Po 50 latach pociągi wrócą do Srebrnej Góry.

Po niemal pięciu dekadach przerwy pociągi znów dotrą do Srebrnej Góry. Samorząd Województwa Dolnośląskiego podpisał dziś umowę na rewitalizację linii kolejowej nr 318 między Bielawą, a tą malowniczą miejscowością u podnóża Gór Sowich.
  • Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego
Michał Rado, Oława
Uruchomienie nowego połączenia pozwoli mieszkańcom Bielawy i Srebrnej Góry na wygodniejsze podróże do większych ośrodków miejskich
Podziel się
Oceń

Projekt zakłada kompleksową modernizację linii kolejowej nr 318, w jej historycznym przebiegu. Prace prowadzone są etapowo – aktualnie kończą się na odcinku Bielawa Zachodnia – Bielawa Nowa (ok. 4,5 km), a następnie - dzięki podpisanej dziś umowie - obejmą trasę do Srebrnej Góry. Zakończenie inwestycji zaplanowano na koniec 2026 roku. Na ten cel Województwo Dolnośląskie przeznaczyło ponad 36 milionów złotych.

– Rewitalizacja linii kolejowej nr 318 to projekt, który ma ogromne znaczenie nie tylko dla mieszkańców Bielawy i Srebrnej Góry, ale dla całego regionu. Dzięki niemu poprawi się dostępność komunikacyjna, wróci regularny ruch pasażerski, a pociągi dotrą do Srebrnej Góry po blisko 50 latach. To także ogromny impuls dla lokalnej turystyki – podróżni będą mogli wygodnie dojechać do atrakcji w okolicach Gór Sowich – mówi Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.

Inwestycja obejmuje nie tylko odbudowę torowiska, ale również modernizację przystanków, przejazdów kolejowych oraz systemów sterowania ruchem. Rewitalizacja linii nr 318 jest kontynuacją zakończonego w 2019 roku remontu trasy z Dzierżoniowa do Bielawy.

Uruchomienie nowego połączenia pozwoli mieszkańcom Bielawy i Srebrnej Góry na wygodniejsze podróże do większych ośrodków miejskich, w tym do Wrocławia. Dla turystów będzie to szansa na bezpośredni dojazd do jednej z najatrakcyjniejszych tras kolejowych Dolnego Śląska – z widokiem na Jezioro Bielawskie, Góry Sowie i przejazdem po ponad 110-letnim nasypie. Ruch kolejowy na tej linii został zawieszony w 1977 roku.

- Wracamy do miejsca w którym rozpoczął się nasz projekt walki z wykluczeniem komunikacyjnym. Dzięki rewitalizacji tej linii przywrócimy połączenie kolejowe dla blisko 70 tysięcy mieszkańców. To oczywiście nie jest koniec naszych działań, już niebawem będziemy podpisywać kolejne umowy na rewitalizacje – dodaje wicemarszałek Michał Rado.


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama