Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 31 lipca 2026 09:21
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Była ostatnim żyjącym świadkiem tej słynnej zbrodni

- W wieku 97 lat zmarła Romusia Zarembianka, córka Rity Gorgonowej i inżyniera Henryka Zaremby - poinformował dziś w mediach społecznościowych Cezary Łazarewicz, autor książki "KORONOWA ROBOTA. Sprawa Gorgonowej". - Była ostatnim żyjącym świadkiem zbrodni w willi w Brzuchowicach pod Lwowem, gdy zamordowano jej przyrodnią siostrę Lusię Zarembiankę
Była ostatnim żyjącym świadkiem tej słynnej zbrodni
Na zdjęciu z Tajnego Detektywa Romusia jest z ojcem - Henrykiem Zarembą

Źródło: Cezary Łazarewicz (FB)

Podziel się
Oceń

Jak wiedzą nasi Czytelnicy, sprawa Gorgonowej ma swój oławski epizod, ale o tym za chwilę. 

Proces Rity Gorgonowej, oskarżonej o zabójstwo Lusi Zarembianki, córki kochanka, był najgłośniejszym procesem sądowym II Rzeczypospolitej, za pośrednictwem gazet dostarczającym opinii publicznej mocnych wrażeń. Cała Polska żyła tą sprawą. Zbrodnia w Brzuchowicach w 1931 roku wstrząsnęła wszystkimi, a tłum na długo przed wyrokiem sądowym wydał wyrok - Gorgonowa musi być winna. 

Roma, zwana Romusią, była nieślubnym owocem związku Gorgonowej i Zaremby. Po wyjście z więzienia Gorgonowa, okrzyknięta morderczynią, próbowała odnaleźć Romę, ale nic z tego nie wyszło.  Gdy pisałem o oławskim epizodzie związanym z Gorgonową, udało mi się skontaktować z Romą. Miała wtedy 94 lata, mieszkała pod Warszawą, ale od dawna nikt już do niej nie zwracał się imieniem, które dali jej rodzice. Od lat była Aldoną. Pytałem wtedy, czy kiedykolwiek po wojnie próbowała odnaleźć swoją mamę.

- Nie - odpowiedziała krotko.

- Dlaczego?

- Dlatego, że ja byłam z ojcem. Ona się zwracała do mnie, szukała mnie, spotkałam się nawet raz z nią, ale już nigdy w życiu nie chciałam z nią żadnego kontaktu. Ze względu na ojca.

Nie bez znaczenia było zapewne także jej przekonanie o winie matki. Gdy pytałem o to wprost, czy to mama zabiła, odpowiada, że "chyba tak".  Grobu matki pani Aldona/Romana też nigdy nie szukała. Dlaczego?

- Bo ją posądzałam o to wszystko, co się stało - tłumaczyła.

- A gdyby dzisiaj ktoś powiedział, że wie, gdzie jest pochowana mama, jak by pani zareagowała?

- Nie interesuje mnie to zupełnie. To jest dla mnie obcy człowiek.

- Bo była morderczynią?

- Może i dlatego...

- A czy pojechałaby pani na jej grób?

- Nie.

*

A ten grób być może jest na terenie powiatu oławskiego, a przynajmniej tak opowiadają mieszkańcy tej wioski.  

TU macie całą tę historię wraz z oławskim epizodem: 


Napisz komentarz

Komentarze

Waldek z cargo 09.07.2025 12:45
Wakacje, więc czas na artykuł o Gieniu z Bystrzycy i Jańci od włosiennicy, bo dawno nie było.

Miecio 09.07.2025 12:06
Co ten artykół ma wspólnego z Oławą.

T
Redaktor 09.07.2025 12:20
Jednak coś ma, wystarczy przeczytać cały tekst z załączonego materiału.

Miecio 09.07.2025 13:33
Tyle co nic

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Do posła Hreniaka Treść komentarza: Sprawą powinny zainteresować się wojewódzkie władze PIS. To nie jest normalne żeby szef struktur powiatowych PiS tuszował nieprawidłowości, a już w szczególności radnej PO. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 09:03 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Przemoc, agresja zawsze zasługuje na potępienie.. ale czasem warto zastanowić się nad jej przyczynami, nad źródłem tego problemu.. Na poziomie krajowym - to co się dzieje wokół, kto to podgrzewa i w imię jakich doraźnych celów - wiadomo. Ale prawda jest też, że ludzie i to niezależnie od swojej narodowości i poglądów są... ogólnie rzecz biorąc sfrustrowani, przepełnieni złymi emocjami, agresją.. Ta agresja wciąż narasta i jest podsycana. Szukając tylko ujścia.. Warto rozejrzeć się wokół: drogi w fatalnym stanie - hejt na urzędy.. remont drogi - źle, tragedia dramat.. Zaczynają coś robić - obrywa się już nawet robotnikom, firmą, że za wolno że nie 24 godziny na dobą, że ośmielają się nie pracować w niedzielę... Do tego lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, pracownicy handlu, gastronomia.. wszyscy są źli.. Oczywistym jest że trzeba potępiać złe działania i mówić o nich ale język tej krytyki i sposób jej wyrażania - przeraża. jest internet - tak łatwo wyrazić emocje.. Tak łatwo zrobić wpis który będzie się niósł po mediach.. tak łatwo jest przebić go mocniejszym, bardziej kontrowersyjnym i przez to bardziej jeszcze medialnym. I na tym lokalnym podwórku - jak łatwo opublikować kolejny "list czytelnika" (po co sprawdzać przyczyny, zastanowić się dlaczego jest tak a nie inaczej..), kolejny wpis lokalnego "polityka" z mediów społecznościowych, kolejny światły komentarz, kolejne pseudo wystąpienie lokalnego pieniacza... z tej czy innej rady... kolejne wezwanie "do prokuratora.. do służb, do dymisji.. do więzienia itd.". Ta agresja jest wszechobecna. Ona często nie ma wcale narodowości i nie jest nią podszyta, ona jest efektem narracji budowanej codziennie - tej krajowej i tej lokalnej.. bardzo lokalnej... Data dodania komentarza: 31.07.2026, 08:52 Źródło komentarza: Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony Autor komentarza: Staszek Porażka Treść komentarza: Halo Czy to jest artykuł sponsorowany ? Data dodania komentarza: 31.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Sierpień = klocki + samochody w jednym miejscu Autor komentarza: Donek Treść komentarza: No bez przesady, robienie z tej sierpniowej wystawy klocków wielkiego wydarzenia „2 w 1” i „zero dopłat” to zwykła kpina z klienta. Prawda jest taka, że Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie i bez tych klocków ma cennik kompletnie odklejony od rzeczywistości. Żądanie 60 zł za bilet normalny i aż 170 zł za bilet rodzinny za wejście do muzeum w mniejszym mieście na Dolnym Śląsku to zwyczajne zdzierstwo.Żeby nie być gołosłownym, zobaczcie jak to wygląda w innych, potężnych placówkach technicznych i motoryzacyjnych w kraju:Muzeum Klasyków w Poznaniu: Bilet normalny kosztuje tam 20–30 zł. Czyli połowę tego, co w Oławie, za świetną kolekcję i super klimat.Narodowe Muzeum Techniki w Warszawie: Wstęp do ogromnego, państwowego muzeum w samym sercu stolicy (w PKiN) kosztuje około 30 zł, a w każdy wtorek na wystawy stałe wchodzi się całkowicie za darmo.Muzeum Inżynierii i Techniki w Krakowie: Nowoczesne, interaktywne hale i bilet za 35 zł.Kolejkowo (Wrocław / Gliwice): Nawet tam bilet kosztuje niecałe 50 zł, a płaci się za gigantyczne, zautomatyzowane makiety budowane latami, a nie za czasową ekspozycję klocków rzuconą na jedno piętro.Dla czteroosobowej rodziny wyjazd do Oławy to wydatek rzędu 170 zł za samo wejście, plus koszty dojazdu i jedzenia. Ta czasowa wystawa LEGO to po prostu sprytny lep na wakacyjnych turystów, żeby podbić frekwencję i uciszyć głosy krytyki dotyczące absurdalnie drogich biletów. Dla mnie ten regularny cennik jest nie do zaakceptowania. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 08:46 Źródło komentarza: Sierpień = klocki + samochody w jednym miejscu Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Cena tego biletu to i tak zdzierstwo . Data dodania komentarza: 31.07.2026, 08:40 Źródło komentarza: Sierpień = klocki + samochody w jednym miejscu Autor komentarza: Kłamca pisowski Treść komentarza: Ale kłamczuch, w marcu 2025 dostał pismo od wojewody żeby to ustalił. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 07:37 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama