Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 03:52
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

OŁAWA PCK zabiera swoje pojemniki, ale te zielone zostają

Po wejściu w życie nowych przepisów dotyczących utylizacji tekstyliów przy kontenerach, gdzie je zbierano, robiły się prawdziwe wysypiska śmieci, ludzie protestowali, więc niektóre właściciel postanowili zabrać - tak jest z pojemnikami PCK, o czym już pisaliśmy
OŁAWA PCK zabiera swoje pojemniki, ale te zielone zostają
PCK zabiera swoje pojemniki, ale te zielone w Oławie zostają
Podziel się
Oceń

Zielone pojemniki, które są w Oławie, na razie zostają, tyle że właściciel nakleja teraz na nie informację z zakazem ustawiania pod pojemnikami worków i tzw. gabarytów. Na naklejce znajdzie się też informacja, że mokre rzeczy są odpadem, więc nie powinno się ich wrzucać do tych pojemników. 

- Lepiej zawsze zadzwonić do nas, że pojemnik jest pełny, wtedy podjedziemy za dzień czy dwa, a nie wyrzucać zostawiać cokolwiek pod pojemnikami - mówi pan Rafał z firmy Texland PL, który opróżnia zielone pojemniki. - Po zmianie prawa jest taka ilość odpadów, że czasem nie dajemy rady odbierać. 

Na zielonych pojemnikach kiedyś była informacja, że firma odbierająca tekstylia zyskiem dzieliła się z Fundacją "Mam Marzenia." W czasie pandemii ta współpraca ustała. Wkrótce będzie jednak podpisana umowa z kolejną fundacją. Naklejki z napisem "Pomożesz dzieciom" znikną, a pojawi się hasło związane z nową fundacją.  

Mniej więcej 20% tego, co ludzie wrzucają do tych pojemników, nie ma nic wspólnego z tekstyliami, choć napis na kontenerze głosi, że tu wrzuca się tylko dobrą odzież. 

- A wrzucają na przykład zwykłe komunalne śmieci - mówi pan Rafał. - Bo ludziom nie chce się podejść do odpowiednich pojemników. Część zwykłych śmietników została pozamykana, więc czasem ułatwiają sobie sprawę i wyrzucają śmieci tutaj, co oczywiście nie powinno mieć miejsca. 

Oprócz śmieci, mieszkańcy wrzucają do zielonych pojemników mnóstwo innych przedmiotów, także elektronikę w dużych ilościach, a nawet...

- To się chyba nie nadaje do publikacji - zastrzega pan Rafał. 

Chodzi na przykład o zabawki dla dorosłych, czyli urządzenia z sex-shopów.  

 - Czasem się zastanawiam, co ten ktoś miał na myśli, wrzucając coś takiego do pojemnika na odzież - mówi pan Rafał. - Oczywiście potem firma musi to wszystko legalnie zutylizować, a to są dodatkowe koszty. 

 

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

... 13.09.2025 15:14
Sex zabawki i elektronika są drogie, może dlatego szkoda ludziom to wyrzucać do kosza. Przydatne są kontynery bo można zrobić porządek w szafie kiedy się chce. Zagranicą co kilka miesięcy jeździ firma i zbiera worki z ubraniami lub można sprobować sprzedać czy oddać w ogłoszeniach przez internet.

Tak było 13.09.2025 20:04
... 13.09.2025 15:14
Sex zabawki i elektronika są drogie, może dlatego szkoda ludziom to wyrzucać do kosza. Przydatne są kontynery bo można zrobić porządek w szafie kiedy się chce. Zagranicą co kilka miesięcy jeździ firma i zbiera worki z ubraniami lub można sprobować sprzedać czy oddać w ogłoszeniach przez internet.
Kiedyś po wiosce jeździł szmaciarz. Można wtedy było ciuchy zamienić np. na garnki

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama