Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 03:46
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Pielgrzymka do grobu błogosławionego Oławianina

- Zapraszamy wszystkich Oławian i nie tylko na jednodniową pielgrzymkę autokarową do grobu bł. Bernarda do Berlina, która odbędzie się 15 listopada - informuje parafia pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła
Podziel się
Oceń

Pielgrzymka organizowana jest w związku z jubileuszem 150-lecia urodzin i chrztu bł. ks. Bernarda Lichtenberga, męczennika II wojny światowej i syna Ziemi Oławskiej.

Wyjazd autokarem o godz. 4:00 rano, a powrót około północy.

Koszt 300 złotych i 20 euro.

Zapisy w tygodniu w kancelarii, w niedzielę w zakrystii lub pod numerem tel. 666 968 608. 

Kim był Bernard Lichnenberg? 

 

Bernard urodził się 3 grudnia 1875 roku w Oławie. Był synem Emilien i Augusta. Do szkoły też uczęszczał tu. W 1895 zdał egzamin maturalny i wyjechał na studia uniwersyteckie do Innsbrucku. Przez jeden semestr studiował tam teologię, po czym przeniósł się na wydział teologii Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie w roku 1899 otrzymał święcenia kapłańskie. 

Posługę rozpoczął w Nysie. Szybko został przeniesiony do Berlina, który należał wówczas do Archidiecezji Wrocławskiej. W latach 1902 - 1913 był wikariuszem w kilku berlińskich parafiach. W 1913 został proboszczem kościoła pw. Najświętszego Serca Jezusa, a od 1932 był proboszczem katedry św. Jadwigi. Przyszedł 12-letni okres totalitarnych rządów hitlerowskich. Był to czas represyjnej polityki wobec ludzi myślących inaczej - takich, jak ks. Bernard Lichtenberg. Oławianin nie zgadzał się z tą ideologią. Bronił praw człowieka i nie bał się wygłaszać sprzeciwu. - Czyny człowieka są konsekwencją jego zasad - mówił Lichtenberg. - Jeśli zasady są błędne, to czyny nie będą właściwe. Po swoich licznych wystąpieniach, śmiałych sprzeciwach i regularnym stawaniu w obronie ludzkiego życia, został zaliczony przez gestapo do wrogów hitlerowskiej Rzeszy. - Te zbrodnie wołają do Boga, pana życia i śmierci, o pomstę nad narodem niemieckim. 

Gestapo nieustannie prowadziło kontrole działalności proboszcza. Pod koniec sierpnia 1941 roku dwie protestantki złożyły do władz doniesienie o tym, jak modlą się w katedrze św. Jadwigi. W październiku ks. Lichtenberg został aresztowany i skazany przez sąd. Dostał dwa lata więzienia za nadużywanie ambony i działalność antypaństwową. Przed zbliżającym się końcem kary został ciężko pobity przez policjantów i trafił do obozu pracy Berlin - Wühlheid. Następnie został zesłany do obozu koncentracyjnego w Dachau. Zmarł w drodze do niego, 5 listopada 1943.

Proces beatyfikacyjny ks. Bernarda Lichtenberga rozpoczął się w roku 1965, zakończył w 1996. 

Niżej okładka naszej gazety z roku beatyfikacji oławskiego błogosławionego. 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pracownik szpitalaTreść komentarza: Patrzę na ciebie i widzę, że proces myślowy wciąż trwa, ale połączenie najwyraźniej zostało przerwane. Masz w sobie tyle charyzmy, co pusta lodówka, a twoja elokwencja jest wręcz ogłuszająca. Nie wysilaj się już – szkoda czasu na tę 'fascynującą' wymianę zdań, skoro i tak nie masz nic do powiedzenia. Daj znać, jak ci się mózg połączy z internetem, bo na razie tylko marnujesz mi tlenData dodania komentarza: 27.04.2026, 20:05Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: KJoutTreść komentarza: Fachowiec nie sprostał, juniorzy za silni.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:47Źródło komentarza: Finał był bardzo bliskoAutor komentarza: RademenesTreść komentarza: Ktoś się nieźle obłowił na tej „charytatywnej" zbiórce. Naiwniacy..Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:25Źródło komentarza: Maja: - Tak się cieszę, że dałam innym siłę do walki z rakiemAutor komentarza: ^Treść komentarza: Wystarczy, że ktoś mądrze napisze regulamin korzystania z tego terenu, i żadna Konstytucja tu nie pomoże.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:17Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: TYLETreść komentarza: Już po strajku nierobie?Data dodania komentarza: 27.04.2026, 18:27Źródło komentarza: Do końca streama jeszcze dwie godziny. Zaczęło się od Mai z Oławy!Autor komentarza: OliwkaTreść komentarza: Nawet na myśl mi nie przyszło , że ktoś może zrobić z tego burzę. Absolutny zakaz wprowadzania piesków na teren boiska szkolnego i terenów przynależnych szkole. Pieski sikają, zebranie kupki nie zawsze daje się wyczyścić. No i dzieci niech tam się bawią, piłka się toczy, kocyk można rozłożyć, dzieci mogą siedzieć na trawie. Uważam , że rodzice uczniów winni odpowiedzieć jasnym stanowiskiem, boisko to nie wybieg. Zarówno rada sołecka podjęła dobrą decyzję jak i dyrektor szkoły. Słowo zakaz jest zrozumiałe dla mnie, bo apele to już niejeden był. Żeby aż z prawnikiem konsultować to już nawet nie jest śmieszne, dla mnie przerażające. Mam pieska, kocham go i w życiu nie poszłabym z nim na boisko, plac zabaw itp. A tak na marginesie nie ma w Domaniowie innych miejsc na spacer z pieskiem. Rodzice brońcie bezpiecznych miejsc na zabawy Waszych dzieci.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama