Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:58
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
Tenis stołowy - Grand Prix Polski Młodziczek

Szczęśliwa „trzynastka”

Adrianna Małek zajęła 13 miejsce w pierwszych tegorocznych zawodach ogólnopolskich w kategorii młodziczek
Szczęśliwa „trzynastka”
Adrianna Małek udanie rozpoczęła sezon

Autor: Fot. archiwum M-G LKS „Odra” Oława

Podziel się
Oceń

Adrianna Małek, reprezentująca M-G LKS „Odra” Oława, rozstawiona była przed zawodami w Poznaniu z numerem 28, odzwierciedlającym jej miejsce w ogólnopolskim rankingu w swojej kategorii wiekowej. Ada trafiła do grupy 1 razem z trzema wyżej sklasyfikowanymi rywalkami. Jako grupowa "czwórka" potrzebowała wygrać przynajmniej dwa mecze, żeby zapewnić sobie utrzymanie w pierwszej "32" w kraju i zrealizować swój cel minimum.

Młoda oławianka nie przestraszyła się grupowych przeciwniczek i dość gładko (po 3:0) wygrała dwa pierwsze mecze, pokonując 16 i 17 młodziczkę w rankingu. Te zwycięstwa zapewniły jej realizację planu, a także otworzyły drogę do gry o pierwsze miejsce w grupie z Julią Szarmach - najlepszą obecnie młodziczką w Polsce i późniejszą zwyciężczynią zawodów w Poznaniu. Ten mecz, niestety przegrany 0:3, był dla oławianki dobrym treningiem i świetną weryfikacją dystansu, jaki dzieli ją jeszcze od najlepszych.

W sobotniej sesji wieczornej, Adrianna rozegrała jeszcze jeden pojedynek, który miał być przepustką do najlepszej "16" i dalszej rywalizacji w niedzielę, gdzie najlepsi mieli zagrać o medale. Nasza zawodniczka nigdy wcześniej w tego typu zawodach nie zakwalifikowała się do decydujących gier. Ada zagrała perfekcyjnie i zwyciężyła 3:0, osiągając tym samym życiowy sukces.

Niedzielne mecze o najwyższe cele także były bardzo emocjonujące, choć jak można było oczekiwać, poziom trudności był jeszcze wyższy. W walce o pierwszą ósemkę Ada trafiła na trudną rywalkę z Nowego Sącza, której niestety uległa 1:3. Podobnym wynikiem zakończył się pojedynek z przeciwniczką z Białegostoku o prawo gry o miejsca 9-12.

Ostatecznie oławianka zakończyła zawody na 13 miejscu wspólnie z trzema innymi zawodniczkami. Jest to o tyle zaskakujące, że jeszcze w ubiegłym sezonie ani razu jej się nie udało awansować do pierwszej "32".

*

Tydzień później Adrianna Małek wystąpiła w Grand Prix Polski Kadetów. Oławianka jest młodziczką, ale pojechała do Krakowa, aby sprawdzić się ze starszymi rywalkami. Celem postawionym jej przez trenera Dariusza Burgera, było przejście piątkowych kwalifikacji i awans do "64" najlepszych krajowych kadetek. Aby awansować do sobotniego turnieju trzeba było przejść przez fazę grupową, a następnie zwyciężyć w dwóch rundach pucharowych.

Ada wygrała wszystkie trzy mecze grupowe, tracąc przy tym jedynie dwa sety, a awans z pierwszego miejsca dał jej wolny los w kolejnej rundzie. W ostatnim piątkowym meczu rywalką Ady była Dominika Kulczyk, która tydzień wcześniej stanęła na jej drodze do najlepszej "ósemki" turnieju w Poznaniu. Oławianka awansowała do sobotnich gier, rewanżując się niewygodnej rywalce.

W pierwszym sobotnim pojedynku Ada pokonała 3:0 starszą o dwa lata rywalkę z Limanowej. Jednak była to ostatnia w tym dniu wygrana przez nią walka. Trzy kolejne porażki sprawiły, że Adę ostatecznie sklasyfikowano na 53 miejscu w kraju wśród zawodniczek z wyższej kategorii wiekowej, a startowała z 97 pozycji.


Napisz komentarz

Komentarze

fan 04.11.2025 06:22
Brawo Ada. Tak trzymaj

Nata 03.11.2025 20:11
Brrrrr... Myślałam że skończyła 13 lat!!!

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama