Gdy zobaczyli swoje nowo narodzone dziecko, wiedzieli, że zrobią wszystko, by zapewnić mu zdrowe, bezpieczne życie. Synek był taki mały i kruchy... Nie przypuszczali jednak, że okrutny los postawi na jego drodze śmiertelną i nieuleczalną chorobę.
- Synek był osłabiony od samego początku - opisują rodzice na portalu Siepomaga.pl. - Widzieliśmy, jak odstaje nieco od swoich rówieśników. Lekarze jednak mówili, żebyśmy dali mu czas, że w końcu dogoni swoich kolegów. Niestety, kiedy Przemek poszedł do przedszkola, coraz częściej słyszeliśmy z ust opiekunek, że coś jest nie tak. Zaczęliśmy szukać pomocy. Błądziliśmy po lekarzach, wykonywaliśmy mnóstwo badań, szukając przyczyny problemu. Choć zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że dzieje się coś złego, nie przypuszczaliśmy, że diagnoza będzie tak druzgocąca. Słowa lekarza rozerwały nasze serca na strzępy, kiedy usłyszeliśmy, że nasz ukochany syn cierpi na śmiertelną i nieuleczalną chorobę – dystrofię mięśniową Duchenne'a. Świat zamilkł, a nami zawładnął strach i bezsilność. Stan syna pogarszał się z roku na rok, a my mogliśmy tylko bezradnie patrzeć, jak opuszczają go siły. Ponad trzy lata temu Przemek przestał chodzić. Dziś porusza się wyłącznie za pomocą wózka. Przez cały ten czas trzeba było nosić go na rękach – do domu, samochodu czy na rehabilitację.

Jedno z nas musiało zrezygnować z pracy, żeby móc zająć się synem. Przemek potrzebuje stałej opieki i wsparcie w prawie każdej codziennej czynności. Ponadto stale uczęszczamy z synem na rehabilitację i niezbędne wizyty lekarskie.
Niestety, jesteśmy coraz starsi, a nasz syn wciąż rośnie. Dźwiganie go to dla nas ogromny wysiłek, który już teraz doprowadził do poważnych problemów zdrowotnych. Choć robimy wszystko, żeby jak najlepiej zadbać o syna, bezsilność nie pozostawiła nam wyboru.
Dlatego dziś zwracamy się z prośbą o wsparcie. Żeby codzienne funkcjonowanie stało się nieco prostsze, musimy zakupić samochód przystosowany do osoby z niepełnosprawnością. To dla nas wydatek nieosiągalny. Wiemy jednak, że z Waszą pomocą może nam się udać. Będziemy wdzięczni za każdy gest, dobre słowo i udostępnienie zbiórki.
Rodzice Przemka
Tu możesz pomóc, wpłacając pieniądze: https://www.siepomaga.pl/przemek-standio








Napisz komentarz
Komentarze