Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 14:34
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM
KOMENTARZ

Nie o ratowanie psa chodziło w tym wyroku

Sąd nie zajmował się tym, czy pies potrzebował ratunku, tylko tym, czy ratując go działaczka prozwierzęca złamała praw
Nie o ratowanie psa chodziło w tym wyroku
Sąd nie zajmował się tym, czy pies potrzebował ratunku, tylko tym, czy ratując go działaczka prozwierzęca nie złamała prawa
Podziel się
Oceń

Głośno się ostatnio zrobiło (kolejny raz) o Karolinie P. z Jelcza-Laskowic, bo dwa tygodnie temu sąd skazał ją nieprawomocnie na karę 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu, a nadto otrzymała zakaz pełnienia funkcji w organizacjach prozwierzęcych, co dotąd było jej znakiem rozpoznawczym - mało kto w Polsce był prezeską tak wielu tworzonych przez siebie organizacji jak Karolina P. Cóż, być może teraz przyjdzie jej działać jako "prezeska w podziemiu". Nie to jest jednak w tym wszystkim najciekawsze, czy raczej najsmutniejsze, tylko poziom wiedzy ludzi o tym, co się wokół nich dzieje. Poziom zrozumienia tego, o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Bo wcale nie o psa, a może raczej nie głównie o psa. Karolina P. zresztą nie ułatwia, bo na profilu jej organizacji w dniu wydania wyroku napisano tylko, że "sąd uznał, że ten pies nie potrzebował ratunku", więc "walczymy dalej", co delikatnie mówiąc było dosyć oszczędnym operowaniem prawdą. Ani słowa o skazaniu Karoliny P. Ani słowa o tym, za co. Wystarczyło to jednak, by na sędzię wydającą wyrok wylały się wiadra internetowych pomyj. 

Tymczasem sąd nie zajmował się tym, czy pies potrzebował ratunku (bo potrzebował, co sędzia w uzasadnieniu wyroku podkreślała), tylko tym, czy ratując go działaczka prozwierzęca złamała prawo. Sąd uznał, że złamała. Bo wdarła się na czyjąś posesję odkręcając śrubę w ogrodzeniu i zabrała psa, o którym do dzisiaj słuch zaginął. Wiadomo tylko, że był wożony autem tam i z powrotem, aby zmylić stróżów prawa, którzy chcieli odzyskać zwierzę. 

Właśnie - pojawia się słowo "prawo", co powinno być tu jedynym prawidłowym odniesieniem. Od wymierzania kary w normalnym kraju jest odpowiedni system (być może, a nawet na pewno niewydajny czy ułomny itp.), co do którego jednak wszyscy mieszkańcy umówili się, że obowiązuje, abyśmy nie zginęli w gąszczu samosądów i chaosie oskarżeń. Karolina P. jednak wydaje się ponad to i obawiam się, że nie jest to skutek studiów prawniczych, które ukończyła (była doktorantką!). To ona bowiem (a nie np. weterynarz) chce uznawać, kiedy psa trzeba ratować (czytaj: odbierać właścicielom), jak to zrobić (np. włamać się na posesję), i komu oddać (czytaj: najlepiej tak, by zniknął). W państwie prawa to nie powinno być dopuszczalne - co uznał sąd - na razie nieprawomocnie. 

Idąc drogą Karoliny P. zabrniemy w ślepy zaułek. Jaki? Ano taki, gdzie to mój sąsiad w kamizelce z napisem "samozwańczy inspektor do spraw aut" będzie oceniał, czy w odpowiednim stanie utrzymuję swoje auto, a gdy uzna, że np. hamulce nie są dość sprawne, to mi to auto po prostu ukradnie i na przykład wywiezie na wschód. Gdzie przypadkowy przechodzień w kamizelce z napisem "samozwańczy inspektor do spraw dzieci" będzie kontrolował, czy dobrze zajmuję się np. synem, a gdy uzna, że nie, to mi dziecko odbierze. Gdzie to współobywatel w kamizelce z napisem "samozwańczy inspektor do spraw Polski" będzie oceniał mój patriotyzm, a gdy uzna, że nie dość często oglądam jego ulubioną telewizję, to bezkarnie będzie mógł wejść mi do domu i wyrzucić telewizor przez okno. Absurdalne? A niby jak wyglądała rzeczywista sytuacja z Ratowic w oczach właściciela psa? Przychodzi do domu, widzi odkręcone przęsło ogrodzenia, bo dwie młode panie w kamizelkach z napisem "inspekcja do spraw zwierząt" postanowiły ratować faktycznie źle przetrzymywanego psa, ale bez udziału weterynarza, policjanta czy przedstawiciela gminy... Ratowały tak skutecznie, że do dziś nikt nie wie, gdzie pies się podziewa i czy w ogóle żyje. 


Napisz komentarz

Komentarze

Bartosz 24.02.2026 14:04
jak się nie podoba wyrok to tłuszcza rzuciła się na sędzię z wulgaryzmami, których w więzieniach się nie używa nawet chyba. Barbaria.

Maciek 23.02.2026 15:37
ale ta dzika nienawiść i te obrzydliwe wyzwiska w stronę sędzi Grzywacz z imienia i nazwiska jest niepojęta, ci ludzie nie mają żadnych hamulców. Te wulgaryzmy były na facebooku i chyba jeszcze na Instagramie i na TikToku

NowaB 23.02.2026 13:29
Bardzo trafne przykłady. Najpierw należy poznać sedno sprawy a dopiero potem wylewać hejt.

teofil 23.02.2026 09:31
Jak psa nie ma , zniknął , to kto wie czy go niezjadła. Złodziejka nie powinna mieć wyroku z zawieszeniu tylko bezwzgledna odsiadke za to że nie chce oddać psa.

Mieszkaniec Oławy 22.02.2026 10:14
Bardzo dobry artykuł Panie Jurku.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: ABC Treść komentarza: Jak dalej w zarządzie będzie fluś i gięta to za chwilę będą derby z Marszowicami i Laskowicami w okręgówce! A fluś ma wszystko w doopie bo jemu zależy na tych co wpłacają składkę a nie na seniorach! Będzie kiedyś audyt w MJO ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 13:59 Źródło komentarza: Po równi pochyłej Autor komentarza: Taka prawda Treść komentarza: Rozumiem, że ty sprzedawco,to nie masz potrzeb i w sklepie wystarczy wiadro przez parę godzin? Skoro powstają kolejne sklepy,to z udogodnień dla klientów,powinna tam powstać toaleta,a jak się traktuje klientów, którzy tam przyjeżdżają typu zostaw szybko kasę i wy****,to sorry. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 11:33 Źródło komentarza: Widać już pierwsze nowe sklepy w tym parku handlowym Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: O czym właściwie jest ten wpis? Jeden pan się chwali że ma sprawy w sądzie.. drugi pan że nie chce z nim rozmawiać i zasłania się niepamięcią nie chcąc odpowiedzieć na stosunkowo proste pytania. Jeden wart drugiego. W sytuacji to co powiedział pan Piotr to jedyna sensowna i prawdziwa wypowiedz... Problem jest gdzie indziej - jest nim sama narracja, którą próbuje się narzucić. Jakie to śmieszne, jakie zabawne...jaka okazja że mogę błysnąc.. Ale ludzie są.. różni.. i to jest fakt. Ich postawy, ich stosunek i sposób wyrażania wobec innych. I nie tylko wyrażania... słowa... oczekiwania... Wie o tym każdy kto pracował lub pracuje z ludźmi.. (a nie piastuje kierownicze stanowisko w zagranicznym koncernie funkcjonując w przyjemnym otoczeniu biznesowym). Nie wie pan do czego prowadzi agresja wobec osób, które jak to podkreślono w tym wpisie, są utrzymywane z publicznych środków? Z podatków? Zaczyna się od tej pretensji.. agresji słownej... A potem jest ta fizyczna, ataki, pobicia - kierowców komunikacji publicznej, ratowników medycznych, lekarzy, pielęgniarek i pielęgniarzy, konduktorów, kolejarzy, strażaków, nauczycieli i tak, również urzędników...itd. Chamstwo wobec innych jest ogromnie, ono po prostu spowszechniało... Dlatego pan Piotr ma racje. Głównodowodzący zaskoczony, że ktoś może mieć inne zdanie? A że są osoby zachowujący się jak psychopaci.. wobec osób, które pobierają pensje za swoją pracę ze środków publicznych? Przykłady tylko z tego roku (z prasy innej niż lokalna): Sosnowiec - lipiec 2026 - mężczyzna z nożem groził urzędniczkom; Warszawa - czerwiec 2026 - mężczyzna obrzucił kamieniami budynek skarbówki; Stara Kornica - kwiecień 2026 - atak nożem na panią wójt... I to tylko z tego roku, wobec spraw które były "medialne" .. To jest temat na sesje? W tej formie? Skoro nie wie pan kim jest trudny klient, a czasem może i psychopata.. to niech pan zapyta rodziny osób które zostały zamordowane w MOPS w Makowie w 2014 r., przez osobę niezadowoloną z decyzji tej placówki.. A do "gazety" - "gratuluję" podejścia do sprawy.. na prawdę... wasz poziom przechodzi do legendy... Data dodania komentarza: 5.11.2026, 11:00 Źródło komentarza: Trudni klienci, psychopaci i sympatyczni koledzy Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Wszystko to samo co już jest w mieście.A co innego będzie , może gospodarstwo domowe i wyposażenia wnętrz. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:12 Źródło komentarza: Widać już pierwsze nowe sklepy w tym parku handlowym Autor komentarza: Donek Treść komentarza: Tam już Rossmann jest . Po co drugi ? RTV. ... jak wyżej Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:03 Źródło komentarza: Widać już pierwsze nowe sklepy w tym parku handlowym Autor komentarza: mieszkańcy Treść komentarza: wójt do odwolania! trzeba się mobilizować i iść na referendum! Brak dróg do rozliczenia!!! Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:00 Źródło komentarza: Zebrali podpisy w sprawie referendum - co dalej?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama