Jutro, 28 lutego startuje wyjątkowa wyprawa „Z Ziemi Tajskiej do Polski”. Dwa Fiaty 125p (z 1978 r.) i jeden Polonez (z 1980 r.) po ponad czterech dekadach w Azji wracają do ojczyzny - i to na własnych kołach - a przecie te auta zostały wyeksportowane do Tajlandii jeszcze w latach 80.!
18000 km i 11 krajów. Tajlandia, Laos, Chiny, Kazachstan, Rosja, Gruzja, Turcja, Bułgaria, Rumunia, Węgry, Słowacja, Czechy i Polska.
Oto trasa rajdu:

- 28 lutego na Phuket zaczynamy historię, której nikt wcześniej nie napisał - informuje Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie. - Zapraszamy WSZYSTKICH, którzy będą na wyspie – przyjdźcie o 8:00 rano na plażę Surin. - Zrobimy wielkie pamiątkowe zdjęcie z trzema polskimi klasykami, które po ponad 40 latach w Azji ruszają w drogę powrotną do domu. To będzie jedyna taka wyprawa w historii polskiej motoryzacji – Polonez i dwa Fiaty 125p wracają na własnych kołach po 15 250 km przez 11 krajów, by na zawsze stanąć w Muzeum Motoryzacji Wena w Oławie. O 9:00 ruszamy w kierunku Bangkoku – tam 2 marca (poranek) spotkamy się pod Ambasadą RP w Bangkoku (jeśli jesteś w Bangkoku – dołącz do nas!).
- Dziennie chcielibyśmy robić 500-600 km - mówi Tomasz Jurczak. Czy się uda? Zobaczymy. Na razie zaplanowali, że wyprawa potrwa 60-70 dni. Jego Fiat pojedzie z numerem 75, bo... to rok urodzenia Tomka.
- To będzie wyprawa życia - przyznaje Tomasz Jurczak.

Parę tygodnie przed startem ekipa Muzeum Motoryzacji Wena odwiedziła w Tajlandii Pawła Frączyka, od którego wszystko się zaczęło







Napisz komentarz
Komentarze