Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 21:13
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Kinga ukończyła wszystkie Zimnary i... idzie po więcej!

Walcząca z rakiem Kinga Rakszawska z Oławy ukończyła wczoraj ostatni etap Zimnara. - Ukończyłam je wszystkie! - mówi z dumą
Kinga ukończyła wszystkie Zimnary i... idzie po więcej!
Walcząca z rakiem Kinga Rakszawska z Oławy ukończyła wczoraj ostatni etap Zimnara. - Ukończyłam je wszystkie! - mówi z dumą
Podziel się
Oceń

I zamieszcza wzruszający wpis na jednej z platform społecznościowych: 

7 tygodni.
7 startów.
W trakcie chemioterapii.
Między wlewami, najpierw co trzy tygodnie, potem co tydzień.

Nie czekałam aż będzie łatwo.
Bo łatwo nie było.

Były dni kiedy ciało i głowa były zmęczone bardziej niż po najdłuższym biegu.
Były momenty zwątpienia.
Były wlewy, po których najprościej byłoby zostać pod kocem.
Ale chciałam tak bardzo, że zawsze w niedziele pojawiało się trochę więcej sił.

I wychodziłam.
Zakładałam buty.
Stawałam na starcie.

Tempo nie miało znaczenia, bo liczyło się tylko jedno - wyjść i pobiec, bo to kocham.

Nie po wynik.
Nie po medal.
Po siebie.

Każde 7 km było czymś więcej niż dystansem.
Było decyzją, że choroba nie zabiera mi wszystkiego.
Że nadal jestem.
Każdy start był małym zwycięstwem.
Każda meta była dowodem, że nadal mogę.

Nie czekałam, aż będzie łatwo.
Zrobiłam to pomimo.

Dla siebie.

Nie zawsze mamy wpływ na to co nas spotyka.
Ale zawsze mamy wpływ na to czy staniemy na starcie.

Dziękuję:
Mariusz Rakszawski - Ty wiesz wszystko...
Przemysław Dąbrowski - mimo, że obecnie mój plan treningowy jest zastąpiony planem leczenia, zawsze mam wsparcie trenera. Dziękuję, że czekałeś na mnie na mecie po każdym etapie.
DT Dąbrowski Team - dziękuję całej drużynie za doping, wsparcie i dobre słowo. Jesteście najlepsi!
Marta Witos - dziękuję, że przebiegłaś ze mną każdy etap, moim tempem, a jak musiałam przejść do marszu to szłaś obok i na metę wbiegałyśmy razem
Łukasz Matuszek, Krzysiek Witos, Tomasz Kinol - dziękuję za doping i wsparcie, czasem tak mocne, że bałam się zwolnić😜
Dziękuję też wszystkim, którzy dopingowali, życzyli dobrze i bili brawo. A było Was tak wiele! To dużo dla mnie znaczyło! 

Jestem szczęśliwa, że mogłam tu być.
Jestem z siebie dumna.
Jestem przykładem, że jak się bardzo chce to się da i można.

Idę po więcej.

*

Kingo, trzymamy kciuki!

A TU pisaliśmy o Jej walce wcześniej:


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla mnie to obecnie Karolina Kaczor jest jedynie narzędziem, przez które chcą uderzyć w jej ojca. Roman jest radnym powiatu, wspiera starostę Szponara, jest jakby głową opozycji wobec przewodniczącej i jest niewygodny, bo to rozmawia ze starymi schetynowcami to tu to tam, to pojedzie do Wrocławia. Oni chcą sprawić moim zdaniem, by Roman powiedział mam dość, idę emeryturę, polityka przestała mnie interesować. Nagonkę piszą ludzie moim zdaniem, którzy robią nagonkę również na Michała Rado. O Karolinie ciągną temat, o którym wiedzieli już dawno, ale teraz odpowiedzialność chcą zrzucić na przewodniczącego Mazurka czy burmistrza, by rozmydlić własną wiedzę o tym fakcie oraz by jeszcze coś ugrać i osłabić innych, zrzucić winę na innych, chociaż sami radni opozycji wiedzieli o tym od dawna i co wtedy zrobili? Nic. Bo Karolina była z nimi, teraz przestała być radną, a oni nadal rolują temat, bo chcą Romana zniechęcić do polityki, by nie przeszkadzał. Szkoda, że Karolina nie wytrwała do końca kadencji. Ale Roman nie poddawaj się, co będziesz robił na emeryturze. Roman trzymam kciuki. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 21:04 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Katolik Treść komentarza: Przewodniczący do odwołania. Przewodniczącym powinien być ktoś uczciwy z czystym sumieniem. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:44 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Madżik Majk Treść komentarza: Wszyscy burmistrzowie/wójtowie w powiecie otrzymali jednogłośnie absolutorium. Poza jednym, najwyraźniej arogancja, nepotyzm i kolesiostwo zbiera swoje żniwo. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:43 Źródło komentarza: Kredyt zaufania i pięć warunków. Dyskusja przed jednogłośnym absolutorium Autor komentarza: DO DYMISJI Treść komentarza: Chłopie nie kompromituj się jeszcze bardziej. Podaj się do dymisji, zrzeknij się mandatu radnego, bo nie wywiązujesz się ze swojej roli. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:33 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Opinie na google o firmie znacznie się ,,poprawiły". Ciekawe jak z zamówieniami. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:16 Źródło komentarza: Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Takie lenie. Nie chciało im się pracować zimą, chociaż mieli temperaturę lekko na plusie (przy kasie). Ale to nasz kapitał i trzeba go wspierać. Kantują wszystkich wokół, ale to nasi a nie obcy krwiopijcy. Data dodania komentarza: 30.07.2026, 20:01 Źródło komentarza: Wkrótce otwarcie. Szukają pracowników
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama