Piłka siatkowa
III Liga dolnośląska kobiet
***
W sobotę 7 marca o godz.20.00 rozpoczął się w Oławie pierwszy pojedynek finałowy o mistrzostwo III ligi dolnośląskiej. Tak późna pora rozgrywania meczu związana była z pojedynkiem IV ligi piłkarskiej, który zakończył się o godz.17.00 oraz z porządkowaniem hali po piątkowym koncercie Zenka Martyniuka.
"Sobieski" przed tygodniem po raz drugi pokonał "Volley" Głogów, a "Mine Master" Złotoryja rozprawił się z "Olimpią" Jawor. Zespół ze Złotoryji w tym sezonie nie przegrał jeszcze żadnego meczu. W fazie zasadniczej oławianki dwukrotnie uległy swoim rywalkom, ale forma podopiecznych Jarosława Gębarzewskiego stale rosła, więc zapowiadały się spore emocje.
W pierwszym secie trwała równorzędna walka do stanu 8:8. Od tego momentu przyjezdne zaczęły uzyskiwać i powiększać przewagę, a set zakończył się porażką miejscowych 12:25.
Drugi set rozpoczął się od prowadzenie "Sobieskiego", który miał trzy punkty przewagi. Rywalki doprowadziły do stanu 10:10 i później raz jedna, a raz druga drużyna obejmowała prowadzenie. W końcówce seta skuteczniejsze były zawodniczki "Mine Master" i oławianki uległy 21:25.
Gdy wydawało się, że trzeci set może być ostatnim, to wówczas świetnie zaczęły grać oławianki, które wyraźnie zaczęły "się rozkręcać". Długo trwała walka o każdą piłkę, a w szeregach rywalek zaczęło pojawiać się zdenerwowanie. Ich trener szybko wziął dwa czasy, ale nie przyniosło to spodziewanego efektu. Podopieczne Jarosława Gębarzewskiego niesione dopingiem oławskich kibiców wygrały seta 25:22.
Trzeci set był popisem oławianek, które grały koncertowo i wygrały seta 25:14. I gdy wydawało się, że w tie-breaku nasze siatkarki pójdą za ciosem, to wówczas kilka początkowych błędów sprawiło, że rywalki prowadziły 4:0. Oławianki doprowadziły do stanu 8:8, ale czas wzięty przez trenera gości przyniósł skutek i rywalki znowu odskoczyły na dwa punkty. Nasze siatkarki doprowadziły do stanu 13:13 i objęły prowadzenie 14:13, ale nie wykorzystały piłki meczowej. Ta sytuacja się zemściła i przyjezdne zakończyły seta wygrywając 16:14, a cały mecz 3:2.
W sobotę, 14 marca o godz.16.00, zostanie rozegrany rewanż w Złotoryji. Gdyby oławiankom udało się go wygrać, to następnego dnia również na wyjeździe (o godz.18.00) odbędzie się trzeci decydujący mecz. Bez względu na wynik tego pojedynku, obie te drużyny mają już zagwarantowane miejsca w turniejach półfinałowych w walce o awans do II ligi. Zwycięzca finałowego pojedynku będzie gospodarzem takiego turnieju, a pokonany będzie rywalizował w województwie lubuskim (Zielona Góra lub Sulechów).
W składzie "Sobieskiego" wystąpiły:
Barbara Wilk-Złoty, Daria Składowska, Andżelika Lipińska, Oliwia Pawleta, Paulina Węgrzyn, Magdalena Konon oraz Aurelia Kraszewska (libero).
Wchodziły na zmianę:
Emilia Foryś, Ilona Gancarz i Milena Kaleta (libero).

***
Młodziczki "Sobieskiego" rywalizują o miejsca 21-24. W trzecim turnieju rozgrywanym w Oławie oławianki wygrały z "Panterami" Kamień 2:1 (24:26, 25:19, 15:13) oraz z MKS "Polonia" II Świdnica 2:1 (9:25, 25:15, 17:15). To były ostatnie mecze młodych zawodniczek "Sobieskiego" w sezonie. Odbędzie się jeszcze jeden turniej, ale już bez udziału oławianek, które najprawdopodobniej ostatecznie zajmą 22 miejsce wśród drużyn z Dolnego Śląska.







Napisz komentarz
Komentarze