Zdjęcia powstającego muralu od kilku dni krążyły w mediach społecznościowych. Niektórzy pewnie dziwili się, że o niemalże gotowym muralu można przeczytać w Wirtualnej Polsce, a wzmianki na próżno szukać u nas czy na portalu Olawa24.pl. Od początku zamysł inicjatora był jednak taki, by niespodziankę utrzymać w tajemnicy. Prace zostały już ukończone, a mural można podziwiać na ścianie oławskiej "Ósemki".
Autorem muralu, odpowiedzialnym za to, jak wygląda jest oławski artysta Kamil Tobiasz, ale impuls do prac dał Michał Menartowicz co było "kropką nad i" dla tego projektu. Jak podkreślają, wszystko zaczęło się spontanicznie - podczas głośnego streamingu, który śledziły setki tysięcy osób.
- Pomysł powstał jeszcze podczas streamu - oglądając go i wpłacające kolejne kwoty, pomyślałem, że trzeba zrobić coś wyjątkowego, coś co pozostanie z nami - mieszkańcami Oławy na znacznie dłużej. Padło hasło mural. A jako że Oława posiada wyjątkowego artystę w tej dziedzinie - Kamila Tobiasza nie wahałem się i napisaliśmy do Kamila. Odpowiedź była błyskawiczna i krótka - “ROBIMY” - mówi Michał, cytowany przez portal Olawa24.pl.
Początkowo mural miał powstać w centrum miasta, jednak projekt szybko nabrał jeszcze bardziej symbolicznego charakteru. Kamil Tobiasz skontaktował się z burmistrzem Oławy Tomaszem Frischmannem, który od razu poparł inicjatywę.
- Napisałem SMS do burmistrza. Pamiętam, to była niedziela i wszyscy byliśmy w rozjazdach. Opowiedziałem o pomyśle, a burmistrz z entuzjazmem go przyjął i powiedział - zróbmy to. Kilkanaście minut później zaproponował ścianę w Szkole Podstawowej nr 8, do której uczęszcza Maja. Urząd Miasta zadeklarował także pomoc w pozyskaniu materiałów - sprayów, farb, wałków. Wszystkiego, czego potrzebowałem do stworzenia muralu - opowiada Kamil Tobiasz portalowi Olawa24.pl.
Prace nad projektem rozpoczęły się już następnego dnia. Artysta postanowił połączyć dwa światy - teledysk „Diss na raka” oraz historyczny streaming Łatwoganga. Na muralu pojawiła się Maja znana z teledysku, a także symboliczny gest serca ułożonego z dłoni wykonany przez twórców podczas finału zbiórki.
W piątkową noc rozpoczęło się wielkie szkicowanie. Przy pomocy rzutnika Kamil wyświetlał projekt na ścianie i z podnośnika ręcznie odwzorowywał wszystkie linie. Z każdym dniem mural nabierał kolorów i coraz większego rozmachu. Choć projekt miał pozostać tajemnicą, mieszkańcy szybko zaczęli interesować się tym co dzieje się na murach szkoły. W sieci pojawiały się pierwsze fotografie, wykonywane przez przechodniów.
Sama Maja również pojawiła się podczas tworzenia muralu, jednak początkowo widziała jedynie czarne szkice. Kilka dni później trafiła do szpitala na badania, dlatego gotowy mural na żywo zobaczy dopiero po powrocie do domu.
Całość powstawała przez sześć dni i pochłonęła ponad 56 godzin pracy Kamila. Pogoda nie ułatwiała zadania - deszcz wielokrotnie przerywał malowanie, jednak przy każdym oknie pogodowym artysta wracał do pracy na podnośniku. Przy projekcie pomagał także oławianin Tomasz Kmiecik, który odpowiadał za typografię.
- Przez ten projekt przewija się zdjęcie Mai z teledysku “Diss na raka”, ale jest on mocno okraszony kolorem fioletowym, który jest ulubionym kolorem Mai. Nawet okienko YouTube’a jest właśnie w tym kolorze, bo świat dziecka może być kolorowany tak, jak ono samo to sobie wymyśli. Jest tu kilka elementów łączących teledysk i streaming, kilka moich własnych symboli - jak piksele czy księżyce i słońca, które też są symboliczne niczym dziewięciodniowy streaming. Całość to połączenie tych dwóch światów - tłumaczy Kamil Tobiasz.
Artysta podkreśla również, że mural ma być przede wszystkim symbolem wsparcia dla Mai.
- Mural powstał dla Mai, aby dodać jej jeszcze odrobinę otuchy, chociaż myślę, że przy tym wszystkim, co teraz się dzieje, cała energia wszechświata jej sprzyja. Tym muralem chciałem też podziękować Bedoesowi i Łatwogangowi. Chociaż sami mówią, że nie są bohaterami, to myślę, że po tym jak potrafili zjednoczyć ludzi i zrobić coś naprawdę wspaniałego, muszą tutaj być - bo byli elementem, który pociągnął tę akcję w niesamowity sposób - dodaje.








Napisz komentarz
Komentarze