I dalej: - Od lat w Oławie trwa dyskusja, czy kosić trawę, czy jej nie kosić, czy zakładać łąki kwietne, czy ich nie zakładać. Każdemu coś przeszkadza. Jednym wysoka trawa zasłania widoczność na skrzyżowaniach (więc ścinać), innym przeszkadza jej cięcie, bo to przecież cenna zieleń (nie ścinać). I tak w kółko. Niedawno zauważyłam w Brzegu ciekawe rozwiązanie, gdzie łąki kwietną są, ale się o nie dba, aby nie zasłaniały widoczności, a nie zostawia bez kontroli. Być może jest to jakiś sposób, aby wilk był cały, i owca zadowolona?
A co Wy na to?




Napisz komentarz
Komentarze