Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 lipca 2026 16:15
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Policja na wszystkie pytania odpowiedzieć nie może, ale pewne fakty potwierdza i apeluje

Sprawa oławskiego policjanta Konrada Kusia od wczoraj stała się głośna w całej Polsce. Policjant - jak twierdzi - otrzymuje od kolegów z całego kraju olbrzymie wsparcie, a Policja reaguje
Policja na wszystkie pytania odpowiedzieć nie może, ale pewne fakty potwierdza i apeluje
Na pierwszym planie Konrad Kuś podczas niedawnej akcji ratowania 23-latka, który stał za barierkami na odrzańskim moście, gotowy do skoku

Źródło: policja Oława

Podziel się
Oceń

Wszczęto przeciwko niemu postępowanie w kierunku zwolnienia go ze służby, z czym starszy posterunkowy Konrad Kuś nie chce się pogodzić, bo wcześniej wielokrotnie był chwalony m.in. za ratowanie życia podczas służby, o czym pisaliśmy już wczoraj. 

- Otrzymałem 14 premii za zaangażowanie w służbę, oprócz tego dostałem pięć premii za zastępowanie policjanta na L4 i sześć premii za wzorowe wykonywanie obowiązków - wylicza policjant dla Money.pl.

Chcieliśmy dowiedzieć się więcej, więc do rzecznika prasowego KPP w Oławie wystosowaliśmy parę pytań, m.in. o to, czy Konrad Kuś otrzymywał nagrody finansowe za swoją służbę, czy do tej po jest/był dobrym policjantem, a także o powody ewentualnego zwolnienia go ze służby.

Z sekcji prasowej KWP we Wrocławiu, a nie od oficera prasowego KPP w Oławie, otrzymaliśmy odwiedzi, pod którymi imiennie nikt się nie podpisał, ale nie na wszystkie pytania.

- Odnosząc się do korespondencji przesłanej do Oficera Prasowego Komendy Powiatowej Policji w Oławie, w której wskazuje Pan z imienia i nazwiska jednego z funkcjonariuszy ze stanu oławskiej komendy, a same pytania dotyczą stricte jego sytuacji zdrowotnej i wynikającej z niej nieobecności w służbie, muszę poinformować, że zgodnie z obowiązującymi przepisami na tak zadane pytania - odpowiedzi udzielić nie możemy. 

Przede wszystkim jednak otrzymaliśmy potwierdzenie, że "wobec funkcjonariusza z Oławy, po otrzymaniu pełnej informacji od Komendanta Powiatowego Policji w Oławie na temat przebiegu jego niespełna 5 letniej służby, w maju 2026 roku Komendant Wojewódzki Policji we Wrocławiu podjął decyzję o wszczęciu postępowania administracyjnego w kierunku jego zwolnienia ze służby".

- Podstawą faktyczną wszczęcia była nieobecność funkcjonariusza w służbie przez 359 dni, w okresie od 2022 do 2026 roku i sprawa ta jest nadal w trakcie procedowania - czytamy w policyjnej odpowiedzi. - Ze wstępnych analiz wynika, że tylko 30 procent absencji funkcjonariusza może zostać uznane za mające związek ze służbą, ale nie tylko ten fakt, lecz całokształt realizowanych przez policjanta działań i jego postawa, będą miały także wpływ na ostateczne decyzje kadrowe.

Co jeszcze?

- Chcąc jednak pomóc w realizacji materiału prasowego i jednocześnie odnosząc się do informacji pojawiających się w przedmiotowej sprawie w przestrzeni internetowej nadmienić należy, że sprawy kadrowe funkcjonariuszy procedowane są zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i z zachowaniem wszystkich procedur administracyjnych oraz interesu służby czytamy w informacji  KWP we Wrocławiu. - Każdy przypadek naruszenia dyscypliny służbowej lub przepisów prawa jest szczegółowo i kompleksowo analizowany przez policyjne komórki kontrolne oraz kadrowe. W tego typu przypadkach także z uwzględnieniem całokształtu przebiegu służby, co miało miejsce również w tej konkretnej sytuacji i sprawa ta jest jeszcze w fazie procedowania.  Apelujemy więc o powstrzymanie się od wydawania jednoznacznych ocen podjętych działań przed ich zakończeniem, gdyż przypominamy, że realizowane są one zgodnie z prawem i obowiązującymi procedurami wewnętrznymi. Podkreślić należy, że każdemu funkcjonariuszowi przysługują prawa wynikające z przepisów, w tym możliwość przedstawienia swojego stanowiska oraz korzystania z przewidzianych środków odwoławczych. Wspólnym bowiem celem jest zarówno dbałość o dobro funkcjonariuszy, jak i zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom powiatu oławskiego oraz całego województwa.

*

Konrad Kuś, jak twierdzi, po nagłośnieniu sprawy otrzymuje teraz z całego kraju ogromne wsparcie. 

- Trzymają za mnie kciuki, koledzy policjanci kibicują - mówi. 

Ale nie tylko ma wsparcie. Otrzymujemy też - najczęściej anonimowo - głosy oburzenia i sugestie, że oławski policjant ma w tej sprawie sporo za uszami. Dostaliśmy na przykład zdjęcie z kolizji w Siechnicach z 10 września 2023 roku, kiedy tu Konrad Kuś miał doznać urazu kręgosłupa, po którym był na L4. 

 

- Skala zniszczeń według mnie może sugerować, jak prawdomówny jest opisywany policjant - napisał do nas czytelnik, proszący o anonimowość. - Chyba, że po takim zdarzeniu faktycznie młody, zdrowy mężczyzna doznaje ciężkiego urazu kręgosłupa - to dla własnego dobra chyba nie powinien służyć w policji...

Sam Kuś twierdzi, że w tej sprawie nie ma nic do ukrycia i orzecznictwo lekarskie w tym przypadku nigdy nie było kwestionowane: - Może na zdjęciu tego nie widać, ale to nie było lekkie uderzenie. Na miejscu byli wtedy komendanci mojej ówczesnej jednostki, byli policjanci z wydziału wypadkowego, a ja zostałem odwieziony karetką na sygnale na SOR, na Borowską. Mój kolega też odniósł wtedy obrażenia i przebywał na L4 jeszcze dłużej niż ja. Uraz kręgosłupa stwierdził u mnie lekarz po zrobieniu prześwietlenia. Nikt nigdy tego nie kwestionował. 

Ta sama osoba, prosząca o anonimowość sugeruje, że Kuś ma w Policji znajomości, więc teraz jego koledzy ze strachu nie zechcą mówić nic przeciwko niemu. - Z tym może być ciężko, bo sami policjanci boją się odezwać na temat Konrada Kusia, właśnie przez jego znajomości... W każdym razie życzę sobie i Wam, żeby prawda wyszła na jaw. I że wszyscy hejterzy przeproszą wtedy komendanta Maciąga, bo on jako jedyny kolokwialnie mówiąc miał jaja zrobić porządek z tym (...), a jak widać teraz przez to społeczeństwo wylewa na niego pomyje i zapewne musi się grubo tłumaczyć u wyższych przełożonych - co z resztą pokazuje, jak wpływowych ludzi zna opisywany policjant. 

- Gdybym miał znajomości, jak to ktoś napisał, to nie pracowałbym jako zwykły policjant w patrolu, tylko - jak to niektórzy - dostałbym awans na wyższy stopień lub zapewnione byłoby mi miejsce przy biurku - komentuje zarzuty Konrad Kuś. - Moja sytuacja w Oławie wyglądała tak, że od początku byłem policjantem, który najdłużej czekał na stopień sierżanta. Przełożony miał pisać o medal dla mnie za uratowane wtedy 3 żyć i tego też nie zrobił, ponieważ, jak mówił, termin przeleciał. Tak na chłodną głowę, gdybym miał znajomości, to poszedłbym do komendy wojewódzkiej i nikt by nie chciał  mnie zwolnić.  

Jak mówi oławski policjant, już po nagłośnieniu sprawy nadal nikt z przełożonych nie rozmawiał z nim na temat "decyzji o wszczęciu postępowania administracyjnego w kierunku jego zwolnienia ze służby". 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Wiarus 11.06.2026 07:47
Skoro wiecznie jest na zwolnieniu to zajmuje etat, przez to nie można patrolu wystawić i przez to narzekamy, że policji nie widać albo do interwencji nie ma kto pojechać. W każdej szanującej się firmie jeśli ktoś jest wiecznie na zwolnieniu to takiemu gościowi się dziękuje.

Ryży 10.06.2026 21:20
Młodego próbują w coś wciągnąć….

Ochroniarz 10.06.2026 19:48
Po trochę , to krzywdy Mu nie robią. Niech do Ochrony gość idzie

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: * Treść komentarza: Drogi panie Redaktorze Jerzy. Pięknie pan opisał sytuację ze ZWiK. Szkoda, że nie dodał pan tylko, że od wielu lat kieruje tą firmą osoba, która jest sympatykiem PO czy KO-PO. Ale poza tym to extra. Szkoda, że takiej wnikliwe analizie nie poddał pan sytuacji w Radzie Miejskiej. Tego "układu" jaki tam panuje, i to nie tylko po tej stronie sali od okna, ale po drugiej stronie. Pod oknem wiadomo, że siedzą przedstawiciele BBS-u i PiS, którzy są w koalicji. Ileż to razy ktoś z drugiego stołu, zarzucał im, że bezrefleksyjnie głosują. A jakaż jest sytuacja po drugiej stronie sali? Przy drugim stole? Czyż tam nie głosują wszyscy tak samo? Siedzi tam, do niedawna, "chluba i duma" KO-PO. Ten co o mały włos nie wygrał w wyborach na burmistrza. Jakież brawa dostawał. Jacy wszyscy byli dumni. Aż się okazało, że ten pan radny myśli. I od tej chwili, na pewno słyszał pan to na sesji, został "leniem", "nierobem" itd. Więc kto "rządzi" i jaki "układ" panuje przy tym stole tzw. Oławskiej opozycji? Może tu też jest odrobina powodu, dla którego pani Kaczor zrezygnowała? Pozdrawiam Data dodania komentarza: 27.07.2026, 15:59 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz Autor komentarza: fredzio Treść komentarza: Zamiast pisać pisma, mieszkańcy powinni się zebrać, zrzucić na ekspertyzy, które potwierdzą pogorszenie warunków mieszknia oraz spadek wartości nieruchomości i z tym wytoczyć proces PKP. Wnioskować o grube odszkodowanie. Jak PKP będzie miała płacić odszkodowania to może sama zaproponuje ugodę w postaci postawienia ekranów. Pismami nic nie załatwicie. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 15:35 Źródło komentarza: Mieszkańcy Różanej: - Innym zrobili dobrze, a hałas i pył zatruwają nam życie Autor komentarza: Rolnik Treść komentarza: No Panie Kamiński - nie spodziewałem się tak celnego komentarza - nie sądziłem że tak się Pan tutaj postawił szefowi miasta i szefowi prominentnej spółki - ale co jak co - pięknie Pan to wszystko tutaj opisał .... pierwszy raz brawo! Data dodania komentarza: 27.07.2026, 14:59 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz Autor komentarza: Krzysiek Treść komentarza: No brawo Panie Redaktorze! Data dodania komentarza: 27.07.2026, 14:39 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz Autor komentarza: Kris Treść komentarza: Takie przepisywanie to zawsze ryzyko, jak u pewnego posła Ryszarda. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 14:27 Źródło komentarza: To Ona obejmie mandat po Karolinie Kaczor Autor komentarza: Pozdrawiam Serdecznie Treść komentarza: Jeszcze jakby Pan Redaktor zauważył, że owy mural wykonuje kandydat BBS z ostatnich wyborów, aktywnie uczestniczący w kampanii wyborczej, to byłbym 100% kontent. Data dodania komentarza: 27.07.2026, 14:25 Źródło komentarza: KOMENTARZ Łopatką w głowę i płacz
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama