Przed przyjazdem ochotników OSP na miejsce dzieci, które słyszały miauczenie, nie pozostały obojętne i postanowiły pomóc na własną rękę. Wykonały prowizoryczny podbierak, za pomocą którego próbowały wyciągnąć kota. Choć nie udało im się samodzielnie wydostać zwierzęcia, to ich pomysł i przygotowany sprzęt znacznie ułatwiły druhom działania po przybyciu OSP na miejsce.
- Po krótkiej akcji kotek został bezpiecznie wydobyty ze studzienki - relacjonuje OSP w Biskup9ifach Oławskich. - Na zakończenie zabezpieczyliśmy miejsce, zasuwając górną zasuwę, aby podobna sytuacja nie wydarzyła się ponownie i nikt więcej, ani zwierzę, ani człowiek, nie był narażony na niebezpieczeństwo. Cieszymy się, że ta historia zakończyła się szczęśliwie. Dziękujemy dzieciom za ich wrażliwość, chęć niesienia pomocy i szybką reakcję.



Napisz komentarz
Komentarze