Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 lipca 2026 21:29
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Boisko na Bażantowej - kolejna próba i pytania, czy warto?

Zwiększenie dofinansowania na modernizację boiska przy ul. Bażantowej zaproponował na czerwcowej sesji Rady Miejskiej burmistrz Tomasz Frischmann, a miasto ogłosiło kolejny przetarg na wykonawcę. Czy wydawanie tak dużej kwoty jest zasadne - pytają radni opozycji
Boisko na Bażantowej - kolejna próba i pytania, czy warto?
Zwiększenie dofinansowania na modernizację boiska przy ul. Bażantowej zaproponował na czerwcowej sesji Rady Miejskiej burmistrz Tomasz Frischmann

Autor: Jerzy Kamiński

Podziel się
Oceń

Oława Z sesji RM 

Z końcem czerwca miasto po raz trzeci ogłosiło przetarg, który ma wyłonić wykonawcę długo planowanej modernizacji boiska przy ul. Bażantowej. Otwarcie ofert ma się odbyć w najbliższy piątek tj.10 lipca. Czy tym razem uda się wyłonić wykonawcę? 

Do tej pory to się nie udało, bo oferowane stawki były wyższe niż kwota, jaką miasto chciało wydać na realizację tego zadania, dlatego też już raz ją zwiększano. Teraz burmistrz zaproponował kolejne zwiększenie limitu wydatków do 2,5 mln zł w roku 2027. Zadanie ma być bowiem wykonywane w tym oraz przyszłym roku. 

Na razie jednak wciąż nie wiadomo, jak będzie wyglądać ostateczna oferta na boisko, dlatego też limity na to zadanie zwiększono i w tym, i w przyszłym roku, a dopiero na podstawie harmonogramu prac można będzie dokładnie ustalić kwoty i podpisać umowę, a prawdopodobnie na wrześniowej sesji RM  te sprawy musiałyby być skorygowane - tłumaczył na sesji Tomasz Frischmann i dodał, że wartość kosztorysowa robót jest określona na około 4 mln zł. Miasto otrzymało już 400 tys. zł dofinansowania na ten cel i stara się o kolejne w wysokości 800 tys. zł.   

Przypomnijmy, że początkowo miasto zamierzało przeznaczyć na modernizację boiska przy ul. Bażantowej 1,2 mln zł. Ogłaszając kolejny przetarg kwotę zwiększono do 2,1 mln zł. Teraz okazuje się, że koszt może być znacznie wyższy, więc wśród radnych pojawiły się wątpliwości, czy w ogóle warto wydawać tyle pieniędzy na to zadanie. Pierwszym, który zgłosił uwagi na sesji, był radny Albert Zieliński z "Wszystko dla Oławy".     

 - Decyzja w sprawie tego boiska już zapadła, zbierane są środki, ale...  pomimo że wywodzę się ze świata sportu, chociaż nie wiem, czy świat sportu o tym wie, to mam wątpliwości, czy w mieście, w którym mamy obecnie pięć pełnowymiarowych boisk piłkarskich, około 66 mln zł długu w postaci kredytów plus 30 mln zł długu w postaci zobowiązania wobec jednej ze spółek, wydawanie ponad 4 mln zł na remont boiska na terenie zalewowym jest konieczne? - pytał.

Wątpliwość zgłosił też radny Bartosz Gawlas, bo - jak powiedział - kwota jest prawie pięciokrotnie wyższa od pierwotnie zakładanej, dlatego chciałby, aby burmistrz opowiedział, co zmieniło się w projekcie od jego pierwotnej wersji. 

Tomasz Frischmann wyjaśnił, że realizacja boiska od początku miała kosztować około 3,5 mln zł. Początkowo w budżecie wpisano mniej, tj.1,2 mln, by sprawdzić "jak zareaguje rynek". Oferty okazały się rażąco wysokie, więc przetarg unieważniono, a wartość oferty podwyższono, ale przetarg też trzeba było unieważnić. W tzw. międzyczasie pojawiła się możliwość pozyskania środków zewnętrznych w wysokości 800 tys. zł na zaplecze sanitarne, ale projekt trzeba było nieco przeprojektować. To spowodowało, że teraz wartość kosztorysowa robót wynosi 4,1 mln zł. Prace są zaplanowane na dwa lata - 2026-27, w związku z tym zwiększono limit na to zadanie zarówno w roku obecnym, jak i przyszłym, ponieważ nie wiadomo, jak będzie wyglądała oferta realizacji prac, czy wykonawca większość pieniędzy będzie chciał w tym roku czy w przyszłym. W związku z tym jest zwiększenie limitu do około 5 mln zł, ale... 

- Nikt nie ma zamiaru takich pieniędzy wydawać na ten cel, ponieważ wartość kosztorysowa zadania jest jasno określona i w tych granicach będziemy się poruszać - wyjaśnił burmistrz i dodał, że miasto "zajmuje się" obecnie boiskami sportowymi, gdyż jest na to zewnętrzne dofinansowanie. Gdyby tego nie było, miasto "robiłoby takie zajęcia sportowe, które byłyby dofinansowywane", więc gdy pojawią się dofinansowania dotyczące innych dyscyplin sportu, miasto też będzie z tego korzystać. 

 Taki argument spowodował wypowiedź o braku planów i pomysłu na miasto, ale też  pytania o możliwości i potrzebę inwestowania w inne boiska, np. przy ul. Polnej, które zdaniem radnej Elżbiety Brezdeń cieszy się sporym zainteresowaniem. 

Padła też propozycja podjęcia odważnej decyzji i rezygnacji z tak kosztownej inwestycji jak modernizacja boiska przy ul. Bażantowej na rzecz innych obiektów sportowych, np. pumptracka, bo za 4 mln zł można wykonać więcej obiektów, które - jak wynikało z wypowiedzi kilku radnych - byłyby bardziej przydatne. 

- Po covidzie stawia się na sporty kilkuosobowe, a nie grupowe - argumentował radny Grzegorz Mierzwiak i dodał, że jak na coś jest dotacja, to nie znaczy, że trzeba ją brać, czego przykładem jest słynna ławeczka za 120 tys. zł.  

To wywołało kolejną dyskusję m.in. o podejmowanych decyzjach, możliwości wycofywania się z nich oraz o braku komunikacji między radnymi a urzędem, co często generuje problemy i niepotrzebne dyskusje.   

W głosowaniu za wprowadzeniem zmian w budżecie wzięło udział 17 radnych. 

6 wstrzymało się od głosu:  Albert Zieliński i Bartosz Gawlas z WdO, Magdalena Ziółkowska, Grzegorz Mierzwiak, Krzysztof Rydzoń z KO oraz  Agnieszka Mikołajek z Nowej Lewicy. 11 było "za" - Elżbieta Brezdeń, Krzysztof Mazurek, Ewa Polanowska i Józef Urbańczyk z PiS, Kazimiera Jasińska, Jan Gogola, Michał Prus i Jacek Żydło z BBS oraz Karolina Kaczor, Piotr Soroczyński i Joanna Kruk- Gręziak.


Napisz komentarz

Komentarze

Zrównoważony 09.07.2026 11:36
Panie Burmistrzu. Proszę zastanowić się nad tym pomysłem. Jeszcze raz usiąść i przemyśleć. I nie stawiać Alberta i Bartka, jako tych, którzy zawsze są przeciwni. Bo akurat w tej sprawie mogą mieć rację, czasami mają, czasami nie mają. Zawsze, gdy jest więcej deszczu, Odra ma wyższy stan i stoi tam woda i tego pan nie przeskoczy. Są inne boiska w Oławie, w które można zainwestować. To boisko zawsze będzie przy wale Odry. Może czas na boisko między osiedlami Sobieskiego, a osiedlem Reńskim. Cały kompleks sportowy, wraz z boiskiem do siatkówki i plażówkę. Chłopakom z Sobiecha przydałoby się takie boisko, bo czasami boisko przy ósemce nie wystarcza. Po co ładować miliony w boisko, które co kilka lat będzie stało w wodzie.

Rob 09.07.2026 16:20
"Zrównoważony", wczytaj się w dokumentację. Grunt ma być podniesiony i dopiero na nim wtedy boisko. Dzięki temu zalewanie się skończy. Bażantowa czeka na to boisko od wielu lat. Nam miasto nie musi urządzać parków sensorycznych (mamy blisko piękny las), więc finansowanie boiska to minimum przyzwoitości.

Zrównoważony 09.07.2026 18:00
Nie powinienem ci odpowiadać, bo obrażanie oznacza słabą merytorykę i niską inteligencję. Podniesienie terenu nic nie da, jeżeli solidne deszcze rozmokną ziemię, a wody gruntowe podniosą się. I po co wydawać dodatkowe pieniądze, olbrzymie pieniądze na podniesienie terenu, gdy bez tych pieniędzy na podniesienie, można urządzić boisko sportowe w innym bezpiecznym i nie zalewowym miejscu, niż drogie boisko dla kilku osiedlowych chuliganów. Ile ton ziemi, betonu i piasku należałoby nawieźć, by sprawić wam przyjemność.

Kris 09.07.2026 18:17
Rob 09.07.2026 16:20
"Zrównoważony", wczytaj się w dokumentację. Grunt ma być podniesiony i dopiero na nim wtedy boisko. Dzięki temu zalewanie się skończy. Bażantowa czeka na to boisko od wielu lat. Nam miasto nie musi urządzać parków sensorycznych (mamy blisko piękny las), więc finansowanie boiska to minimum przyzwoitości.
Piszesz totalne głupoty. Podniesienie gruntu w tym miejscu jest równoznaczne z regularnym zalewaniem sąsiednich domów.

Zrównoważony 09.07.2026 18:36
Podniesienie terenu to dodatkowy wydatek co najmniej dodatkowy milion bez gwarancji, że nie wody gruntowe i tak za kilka lat zrobią z tego terenu grzęzawisko, a wyda się przecież kilka milionów także na boisko. Tafla zacznie pękać i rozłazić się. Poza tym podniesienie terenu spowoduje wodę w piwnicach mieszkańców pobliskich domów. Boisko jest na poziomie Odry. Nie dasz gwarancji, że Odra już noe podniesie poziomu. Nie dasz takiej gwarancji, bo wszyscy wiemy, że i tak dojdzie do podwyższenia stanu Odry w najbliższych latach. Prędzej czy później. Urmistrz ma wydać miliony na boisko plus ogromne koszta związane z podniesieniem terenu, bo kilku gówniarzy właśnie tam chce grać. Na Kowala jest boisko. Dlaczego mieszkańcy mają wam fundować podniesienie terenu za duże pieniądze, bo takie jest wasze widzimisię. Za moich czasów zakłady pracy organizowały tam różne integracje pracownicze, ale przychodzi moment, szczególnie po rozbudowie osiedla, że woda podnosi się i osuszanie rozmokłego boiska, ciągłe naprawianie i wydawanie milionów złotych, bo wy chcecie tam boiska jest jakimś niezrozumiałym nonsensem dla większości. Może radnym PIS, który tam mieszka i pewnie wam obiecał, że postara się o odnowienie tego boiska. Podniesienie terenu to zebranie kilkudziesięciu ton ziemi, by sprawić wam przyjemność.

Oczadział chłop 08.07.2026 14:21
5 mln na boisko na terenie zalewowym, Frischmannowi chyba sufit na głowę spadł

Leszek Górecki 08.07.2026 15:01
Oczadział chłop 08.07.2026 14:21
5 mln na boisko na terenie zalewowym, Frischmannowi chyba sufit na głowę spadł
Totalnie

Platyn 08.07.2026 15:02
Oczadział chłop 08.07.2026 14:21
5 mln na boisko na terenie zalewowym, Frischmannowi chyba sufit na głowę spadł
Co to ? Jego kasa?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: Gratulacje. Ale co w takich sytuacjach musi czuć też oławska opozycja ze swoimi pamiętnymi wyczynami i przemowami w sprawie możliwości sprzedaży alkoholu w placówkach muzealnych.. cóż wiedzą tylko te osoby i wspierające ich media. Tak czy inaczej miła informacja dla pana Tomka. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:45 Źródło komentarza: Tomasz Jurczak zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Podniesienie terenu to dodatkowy wydatek co najmniej dodatkowy milion bez gwarancji, że nie wody gruntowe i tak za kilka lat zrobią z tego terenu grzęzawisko, a wyda się przecież kilka milionów także na boisko. Tafla zacznie pękać i rozłazić się. Poza tym podniesienie terenu spowoduje wodę w piwnicach mieszkańców pobliskich domów. Boisko jest na poziomie Odry. Nie dasz gwarancji, że Odra już noe podniesie poziomu. Nie dasz takiej gwarancji, bo wszyscy wiemy, że i tak dojdzie do podwyższenia stanu Odry w najbliższych latach. Prędzej czy później. Urmistrz ma wydać miliony na boisko plus ogromne koszta związane z podniesieniem terenu, bo kilku gówniarzy właśnie tam chce grać. Na Kowala jest boisko. Dlaczego mieszkańcy mają wam fundować podniesienie terenu za duże pieniądze, bo takie jest wasze widzimisię. Za moich czasów zakłady pracy organizowały tam różne integracje pracownicze, ale przychodzi moment, szczególnie po rozbudowie osiedla, że woda podnosi się i osuszanie rozmokłego boiska, ciągłe naprawianie i wydawanie milionów złotych, bo wy chcecie tam boiska jest jakimś niezrozumiałym nonsensem dla większości. Może radnym PIS, który tam mieszka i pewnie wam obiecał, że postara się o odnowienie tego boiska. Podniesienie terenu to zebranie kilkudziesięciu ton ziemi, by sprawić wam przyjemność. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:36 Źródło komentarza: Boisko na Bażantowej - kolejna próba i pytania, czy warto? Autor komentarza: . Treść komentarza: Ta terapia genowa nikogo nie uratuje, nikogo nie uchroni. U niektórych (statystyczna mniejszość) spowalnia proces postępu choroby. Do tego potrafi śmiertelnie uszkodzić wątrobę. To trzeba mówić głośno, nie robić nadzieji i przemyśleć, czy wydawanie tak dużej kwoty na coś co być może spowolni chorobę, ma sens. Nie wiadomo czy zadziała, a na pewno nie wyleczy, tylko spowolni. Po co kłamać ludzi, że to uchroni, ocali tego chłopaka? To przykre, ale takie są medyczne fakty… Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:25 Źródło komentarza: Weź puszkę i pomóż Stasiowi Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Koty i psy to Boże stworzenia i im też należy się ratunek... Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:18 Źródło komentarza: To była nietypowa interwencja. Ratowali kotka Autor komentarza: Kris Treść komentarza: Piszesz totalne głupoty. Podniesienie gruntu w tym miejscu jest równoznaczne z regularnym zalewaniem sąsiednich domów. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:17 Źródło komentarza: Boisko na Bażantowej - kolejna próba i pytania, czy warto? Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Nie powinienem ci odpowiadać, bo obrażanie oznacza słabą merytorykę i niską inteligencję. Podniesienie terenu nic nie da, jeżeli solidne deszcze rozmokną ziemię, a wody gruntowe podniosą się. I po co wydawać dodatkowe pieniądze, olbrzymie pieniądze na podniesienie terenu, gdy bez tych pieniędzy na podniesienie, można urządzić boisko sportowe w innym bezpiecznym i nie zalewowym miejscu, niż drogie boisko dla kilku osiedlowych chuliganów. Ile ton ziemi, betonu i piasku należałoby nawieźć, by sprawić wam przyjemność. Data dodania komentarza: 9.07.2026, 18:00 Źródło komentarza: Boisko na Bażantowej - kolejna próba i pytania, czy warto?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama