Uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów i zapalenia zniczy w kwaterze wojskowej w Molesme i Mszy Świętej w kościele Sainte-Croix. Nadmienić trzeba, że właśnie w Molesme 17 kwietnia 1111 roku zmarł późniejszy święty Robert (kanonizowany przez papieża Honoriusza III w 1222 roku), jeden z trzech świętych założycieli opactwa cystersów w Citeaux.
Następnie na cmentarzu w Fontaines-les-Sèches oddano hołd Aleksandrowi Janczakowi poległemu w obronie Francji 17 czerwca 1940 roku, gdzie w imieniu naszego stowarzyszenia wiązankę kwiatów złożyła Krystyna Mytton- córka żołnierza 1. Dywizji Pancernej, która na uroczystości wraz z mężem Stewartem przybyła z Wielkiej Brytanii. Na cmentarzu Parc w Montbard legniczanie Radosław Wrębiak, Dagmara Dwornik i Anna Wojtyła oddali hołd swojemu krewnemu - starszemu strzelcowi Franciszkowi Wrębiakowi z 10. Pułku Strzelców Konnych, który w nocy z 16 na 17 czerwca 1940 roku zginął w walce o wolność Polski i Europy.

Szczególnym momentem pierwszego dnia uroczystości było także podniosłe nadanie jednej z ulic Montbard, przebiegającej nieopodal Kanału Burgundzkiego imienia gen. Stanisława Maczka 1892-1994 i 10. Polskiej Brygady Kawalerii Pancernej, która w nocy z 16 na 17 czerwca 1940 roku stoczyła w Montbard zwycięską bitwę z oddziałami niemieckimi walcząc o przeprawę na Kanale Burgundzkim, tocząc zacięty bój w obronie Francji. Pamiątkową tablicę z nazwą ulicy odsłoniła wnuczka generała Karolina Maczek-Skillen, mer Montbard -Laurence Porte i Konsul Generalny RP w Lyonie Robert Drzazga. Przy odsłonięciu tablicy obecni byli również: gen. brygady Mirosław Downar – dowódca 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa, dr hab. Karol Polejowski – zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, Adam Siwek - dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa, Jan Ambroziak-przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zastępca attache obrony przy ambasadzie RP w Paryżu płk. Artur Kuler, rodziny żołnierzy walczących pod dowództwem gen. Stanisława Maczka w tym Steven Duda z Nancy, którego dziadek Kazimierz Duda brał udział w bitwie o Montbard, delegacja Szkoły Podstawowej nr 3 im. 10. Pułku Strzelców Konnych z Łańcuta, Joanna Wielgat- prezes Stowarzyszenia Rodzin 1. Polskiej Dywizji Pancernej, przedstawiciele Armii Francuskiej, członkowie stowarzyszeń kombatanckich działających aktywnie we Francji, a także prezes Associaton Franco-Polonaise de Montbard Didier Mars, prezes Comitè de Souvenir Francais de Montbard Bernard Nicolas, przedstawiciele tych stowarzyszeń oraz mieszkańcy miasta. Co ciekawe ulica generała Maczka w Montbard jest prawdopodobnie jedyną we Francji noszącą imię tego wybitnego polskiego dowódcy, który w 1940 dowodził 10. Brygadą Kawalerii Pancernej w obronie Francji a w 1944 roku 1. Dywizją Pancerną niosąc wolność Francji. We wzruszającym przemówieniu Karolina Maczek- Skillen przypomniała heroiczną walkę polskich żołnierzy w Montbard i wyraziła swoją ogromną wdzięczność dla wszystkich, którzy przyczynili się do tego historycznego wydarzenia. Zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski podkreślił - „ W krwawym boju o Montbard w 1940 roku poległo kilkunastu polskich żołnierzy. W Normandii, cztery lata później, życie oddało kolejnych kilkuset. Była to tylko część ofiary, złożonej na ołtarzu wolności Europy przez cały Naród i społeczeństwo II Rzeczypospolitej, w walce z totalitaryzmami. Niech dziś pamięć o tej ofierze przypomina nam o cenie, jaką Polacy byli gotowi zapłacić „za wolność naszą i waszą”. Z kolei wspomniany wcześniej gen. Mirosław Downar zaznaczył: - „Nadanie tej drodze imienia Generała Maczka jest czymś więcej niż tylko aktem administracyjnym. To świadectwo pamięci. To znak, że bohaterowie nie odchodzą dopóki żyje pamięć o ich czynach. Niech Rue du Gènèral Stanislaw Maczek będzie drogą pamięci. Niech przypomina mieszkańcom i wszystkim odwiedzającym, że wolność nie jest dana na zawsze, a jej obrońcy zasługują na naszą wdzięczność i szacunek”. Obchody uświetnił też występ męskiego chóru Polonium, który na uroczystość przybył z Lyonu, aby tym samym uczcić pamięć polskich żołnierzy walczących i poległych we Francji. Kulminacyjnym punktem tego dnia były wystąpienia w ratuszu miejskim przedstawicieli władz i gości, którzy zgodnie podkreślali, że wolność Europy rodziła się we wspólnym, międzynarodowym wysiłku zbrojnym. Diedier Mars - jeden z głównych organizatorów uroczystości zaznaczył zaś - „jestem niezmiernie zachwycony, że Wy, rodziny i potomkowie naszych weteranów i bohaterów, doceniliście te uroczystości. Bez Waszej obecności nie miałyby one takiej mocy ani takiego emocjonalnego wpływu. Wasz udział nadał tym chwilom pamięci i refleksji pełne znaczenie”.
W drugi dzień uroczystości członkowie naszego stowarzyszeniami mięli okazję złożyć wizytę u winiarza Joőla Defranccėa w Les Riceys w Szampanii. Po powrocie do Burgundii, złożyli kwiaty i oddali hołd spoczywającej na cmentarzu w Savoisy - Jeanne Corrot (1897-1989), która leczyła rannych polskich żołnierzy oraz naszym bohaterom na nekropoliach w Saint-Martin-du Mont (Władysławowi Malanowskiemu), Ahuy (Tadeuszowi Kozubowskiemu) oraz w Savigny-le-Sec (Antoniemu Majkowskiemu). Wart wspomnieć, że podczas ceremonii na cmentarzu w Saint -Martin -du Mont, gen. Mirosław Downar mówił: - „spotykamy się dziś w tym szczególnym miejscu, aby oddać hołd polskim żołnierzom, którzy w czerwcu 1940 roku stanęli do walki na ziemi francuskiej w obronie wolności i honoru. Ich ofiara przypomina nam, że przyjaźń między Polską a Francją została zbudowana w trudzie, odwadze i krwi przelanej za wolność, a więzi zrodzone ze wspólnej walki pozostają bardziej żywe niż kiedykolwiek wcześniej. Relacje między Polską a Francją stale umacniają się, opierając się na wzajemnym zaufaniu i wspólnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo Europy. W tym duchu 10. Brygada Kawalerii Pancernej współpracuje na co dzień, ramię w ramię z 2. Brygadą Pancerną stacjonującą w Strasburgu. Razem kontynuujemy dziedzictwo generała Maczka i wszystkich tych, którzy walczyli o wolność naszych narodów. Ich poświęcenie i wierność żołnierskiej przysiędze stały się fundamentem pamięci, która do dziś łączy nasze narody i umacnia współczesne braterstwo broni.
*
Utworzona podczas kampanii francuskiej 10. Brygada Kawalerii Pancernej gen. Stanisława Maczka liczyła w czerwcu1940 roku ponad 3300 żołnierzy. Wobec załamania frontu wydzielono z niej grupę bojowa liczącą ponad 1700 żołnierzy i 45 czołgów, która ruszyła do walki z Niemcami.Od 13 czerwca Brygada prowadziła działania opóźniające, mimo braku zaopatrzenia i ciągłych ataków Lufwaffe. W nocy z 16 na 17 czerwca Polacy stoczyli krwawy bój o Montbard, zadając Niemcom poważne straty. Po walce, z powodu braku paliwa i okrążenia w rejonie Dijon, gen. Maczek rozkazał zniszczyć sprzęt i przedzierać się pieszo na południe Francji. Żołnierze, którym udało się uniknąć niewoli, trafili później do 1. Dywizji Pancernej, która w 1944 roku wróciła do Francji i uczestniczyła w jej wyzwoleniu. Ofiara polskich żołnierzy była częścią wkładu Polski w walkę z totalitaryzmami i o wolność Europy. /autor: Newsmax Polska, źródło: ipn.gov.pl/
Tekst i Fot.: Zbigniew Jakubowicz

Przy grobie Władysława Malanowskiego w Saint-Martin-du Mont

Pomnik upamiętniający miejsce pochówku żołnierzy francuskich i jednego Polaka z 10. Brygady Kawalerii Pancernej przy drodze z Saint-Martin-du Mont do Poncey

Kwatera wojskowa poległych żołnierzy polskich na cmentarzu Parc w Montbard

Uroczystości w Montbard były dla mnie też okazją do przekazania na ręce Karoliny Maczek-Skillen piątego tomu książki "INNI ludzie powiatu oławskiego" z biogramem Ludwika Rajmunda Drzewińskiego (1906-1993) - żołnierza 1. Dywizji Pancernej gen. broni Stanisława Maczka

Przed oficjalnymi uroczystościami Didier Mars wymienia starą tabliczkę na grobie Stanisława Malanowskiego z błędną formą jego nazwiska

Pomnik na cmentarzu Parc w Montbard dla żołnierzy polskich, którzy polegli w bitwie o wolność

Hotel de L'ecu w Montbard - obecnie. W tym hotelu nocowaliśmy - dokładnie 86 lat po zaciętych walkach w tym miejscu. W nocnym ataku z 16 na 17 czerwca 1940 r. 10. Brygada Kawalerii Pancernej rozbiła batalion 66 pułku niemieckiej 13. Dywizji Zmotoryzowanej wchodzącej w skład 16. Korpusu Pancernego z Grupy Pancernej "Kleist"

To samo miejsce 86 lat temu - wobec braku zaopatrzenia gen. Maczek rozkazał zniszczyć sprzęt, by nie dostał się w ręce nieprzyjaciela. Arch. fotografia z czerwca 1940, ze zbiorów Didiera Marsa

W przeddzień uroczystości wraz z francuskimi gospodarzami porządkowaliśmy kwaterę wojskową na cmentarzu Parc w Montbard




Polsko-francuska "ekipa porządkowa". Od lewej: Joanna Wielgat, Joanna Gawlicka, Bernard Nicolas, Bartosz Słatyński, autor, Didier Mars oraz Bogdan Wielgat

Autor oddaje cześć jednemu z polskich bohaterów na cmentarzu Parc w Montbard

Francuska Kompania Honorowa

Grób Aleksandra Janczaka, poległego w obronie Francji 17 czerwca 1940 roku

Goście honorowi podczas odsłonięcia tabliczki z nazwą ulicy Generała Stanisława Maczka i 10. Polskiej Brygady Kawalerii Pancernej

Pamiątkowe zdjęcie członków Stowarzyszenia Rodzin 1. Polskiej Dywizji Pancernej

Kompania Honorowa żołnierzy 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa (cmentarz Parc w Montbard)

Ze Stevenem Dudą - autorem książki "Rotmistrz", okraszonej jego rysunkami.

O Joanne Corrot pamiętali też potomkowie

Goście honorowi podczas uroczystości związanych z odsłonięciem tabliczki z nazwą ulicy

Goście honorowi przed kwaterą wojskową w Molesme

Anna Wojtyła z rozmowie z wnuczką generała Maczka - o jej krewnym Franciszku Wrębiaku (na fot.)

Anna Wojtyła ze zdjęciem krewnego Franciszka Wrębiaka - starszego strzelca III plutonu strzelców 1. Szwadronu 10. Pułku Strzelców Konnych

Karolina Maczek-Skillen

Hołd polskim żołnierzom spoczywającym na cmentarzu w Montbard oddał konsul generalny RP w Lyonie Robert Drzazga

Uroczystości na cmentarzu Parc w Montbard

Gen. bryg. Mirosław Downar - dowódca 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa podkreślił, że "nadanie tej drodze imienia generała Maczka jest czymś więcej niż tylko aktem administracyjnym. To świadectwo pamięci"


Przy grobie Joanne Corrot na cmentarzu w Savoisy

Napisz komentarz
Komentarze