W podoławskich lasach i na ich obrzeżach w lecie można spotkać żmiję zygzakowatą - jedynego jadowitego węża występującego naturalnie w Polsce. Fotki, które publikujemy, są z okolic Wójcic, ale mieliśmy też sygnał o żmii z Bystrzycy - widziano ją w okolicy tzw. żmijowiska - to las niedaleko firmy Bartek
Choć widok żmii może budzić niepokój, generalnie nie jest ona agresywna i zwykle unika człowieka. Atakuje przede wszystkim wtedy, gdy zostanie nadepnięta, schwytana lub pozbawiona możliwości ucieczki.
Jak zachować się podczas spotkania? Przede wszystkim zachować spokój i nie zbliżać się do węża. Najlepiej spokojnie się wycofać lub obejść żmiję. Podczas spacerów po lesie warto nosić pełne, najlepiej wysokie obuwie, długie spodnie i zwracać uwagę na miejsca nasłonecznione, kamienie, powalone drzewa czy stosy gałęzi.
Czy ukąszenie jest groźne? Może być, choć ciężkie przypadki zdarzają się rzadko. Szczególnie narażone są dzieci i osoby starsze. Po ukąszeniu może pojawić się ból, obrzęk i zaczerwienienie, a także objawy ogólne, takie jak nudności czy zawroty głowy.
Co zrobić po ukąszeniu? Należy zachować spokój, ograniczyć ruch, unieruchomić ukąszoną kończynę i jak najszybciej skontaktować się z pomocą medyczną - najlepiej dzwoniąc pod numer 112. Można przemyć ranę wodą z mydłem i zastosować zimny okład. Nie należy nacinać rany ani wysysać jadu. Nie powinno się również zakładać opaski uciskowej.
Najważniejsze: nie próbujmy żmii łapać, przeganiać ani zabijać. Dla spacerowicza najbezpieczniejsza jest zasada: zauważyć, zachować dystans i pozwolić zwierzęciu spokojnie odejść.


Napisz komentarz
Komentarze