Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:32
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski

Bardziej od śmierci bałam się bólu

Oława. Historia Elżbiety W październiku sadziła żonkile w ramach akcji "Pola Nadziei" razem w pracownikami, wolontariuszami i przyjaciółmi oławskiego hospicjum domowego.
Podziel się
Oceń

Sama wie, jak bardzo chorzy potrzebują nadziei i wsparcia, bo była jego pacjentką Ważyła tylko 48 kilogramów i nie rozpoznawała się w lustrze, gdy córka zabrała ją ze szpitala. Usłyszała od lekarza, że nadaje się tylko do hospicjum. Pomyślała, że to już koniec, ale to był dopiero początek. Elżbieta Litwin trafiła pod opiekę hospicjum domowego "Caritasu". - Rok przed chorobą przestałam pracować, miałam odpoczywać i cieszyć się życiem - opowiada Elżbieta. - Bolały mnie krzyż i nogi, a nie - jak można się było spodziewać - brzuch. Rak jest utajniony, nie boli, ból pojawia się dopiero w ostatnim stadium.

W styczniu ubiegłego roku zaczęło się dziać ze mną coś złego, USG niczego nie wykazało, dopiero kolonoskopia. Diagnoza - rak jelita. W  lipcu miałam operację - usunięto mi jelito grube, macicę i jajniki. Dwa tygodnie nic nie jadłam, byłam karmiona pozajelitowo, rany źle się goiły. To, że zajęli się nią lekarze, pielęgniarki, a także psycholog z hospicjum, uważa za najlepsze, co mogło się jej przytrafić w tej strasznej chorobie. Pani Elżbieta opowiada, że bardzo źle zniosła długotrwałą chemioterapię: - Załamałam się. Nawet dziś, gdy myślę o tym, co przeszłam, strasznie to przeżywam. Gdyby nie pracownicy hospicjum domowego, pomoc psychologa, byłoby bardzo źle. Jestem im bardzo wdzięczna. Postanowiła opowiedzieć o swojej chorobie właśnie po to, aby podziękować lekarzowi Adamowi Dziadurze i całej załodze oraz pokazać, że z hospicjum można wyjść. Teraz z nimi współpracuje, wzięła udział w "Polach Nadziei" i w "Wieczorze przy świecach". Najważniejsze w idei hospicjów domowych jest to, że pacjent nie musi leżeć w szpitalu, co potwierdza pani Elżbieta: - Jestem bardzo zadowolona z opieki, pielęgniarki i lekarze byli dla mnie jak rodzina. Nie dałabym rady chodzić do przychodni. Tak, na początku jest bariera... taka psychologiczna, aby się zwrócić do hospicjum. Niektórzy myśleli, że już umieram. Nie trzeba się  bać, ktoś dobrze to wymyślił. Być i chorować we własnym domu to zupełni co innego niż w szpitalu. W mojej rodzinie był rak, dlatego tak bardzo się bałam bólu, chyba bardziej od śmierci. Strachy nasilały się w nocy, ulgę przynosiła rozmowa z psychologiem. Od lekarza usłyszała, że dostała drugie życie. Wiadomo, jak bywa z tą chorobą - może odezwać się po latach przerwy. Dlatego pani Elżbieta cieszy się każdą chwilą. W ubiegłym roku nie miała siły robić na swojej działce przy ul. Kilińskiego, ale zamierza to nadrobić. Wspomina, że doktor Dziadura chwalił ją, że podczas leczenia starała się przebywać na świeżym powietrzu. Głaszcze swojego kota Łatka i opowiada o prawnuczkach, rodzinie, dzieciach, swoim pobycie u syna w Anglii, gdzie bardzo jej się podobało. - Mam 71 lat. Tak szybko to życie leci... Kiedy to minęło? - zastanawia się. - Ale człowiek tak bardzo chce żyć. Szkoda by było. Tak się cieszę z prawnuków, wnuków, każdą chwilą.     

Tekst i fot.: Monika Gałuszka-Sucharska


Napisz komentarz

Komentarze

Lena 23.02.2017 10:17
Wielu lat zdrowia i siły Pani Elu.

melao 20.02.2017 20:30
Dziękuję za tą informację . Napewno po przeczytaniu tego tekstu człowiek myśli pozytywne. Budzi się nadzieja. Pani życzę z całego serca długich i szczęśliwych lat życia. Panu doktorów i wolontariuszom wielkie dzięki i szacun.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławiakTreść komentarza: śmieszne pytanie , kto jest inwestorem? , podejdz, poczytaj a czy potrzebna inwestycja?- na pewno tak! , wszystkie parki typu S1 , należące do grupy Saller są rozbudowywane , jeśli jest taka mozliowść a zwłaszcza po obiektach TESCO! Od ulicy Kamiennej nie będzie w ogóle dojścia a co dopiero mowa o dojezdzie ,. To będzie jedna całość bez dojścia od ulicy Kamiennej tak informował inwestor , koniec małpiego gaiku dla meneli obok starego Tesco!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 16:34Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?Autor komentarza: ,Treść komentarza: U siebie w domu. To chore, żeby miasto miało zapewnić DARMOWE miejsce dla czyjegoś PRYWATNEGO auta, najlepiej pod samymi drzwiami od mieszkania.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 13:23Źródło komentarza: Urząd prosi o przeparkowanie aut. Chodzi o WOŚPAutor komentarza: Bój w hucieTreść komentarza: Cieszta się wieśniaki, że robota będzie i wpływy z podatków. Z wami jak z taplarskimi z Konopielki.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 13:11Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: GośćTreść komentarza: Drogi Wyborco tu liczy się tylko kasa żadnych sentymentów. Nowobogacki który dorobi się na kontaktach z pisowcami ma swoje kukiełki w gminie które dla niego zrobią wszystko . Szczęśniak miał jednak aja.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 12:34Źródło komentarza: Miłoszyce protestują. Na co jest pozwolenie, a na co nie maAutor komentarza: BarJelczaninTreść komentarza: Zachęcamy do licytacji https://allegro.pl/oferta/wyjatkowa-kolacja-w-barze-jelczanin-18244283364Data dodania komentarza: 21.01.2026, 12:04Źródło komentarza: Weekend z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Co będzie się działo w Jelczu-LaskowicachAutor komentarza: InformatykTreść komentarza: To otworzy się Kamienną, szeroka ulica, można nawet puścić ruch tirów i odciążyć od ruchu 3 MajaData dodania komentarza: 21.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Nowe hale rosną jak na drożdżach. Kiedy koniec?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama
Reklama