Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 04:14
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Leśniczy: Tniemy, bo takie są zasady

- W Psarach koło boiska jest przepiękny stary park, w którym jeszcze kilka dni temu rosły wiekowe dęby - mówi mieszkaniec miejscowości prosząc o interwencję
Podziel się
Oceń

Gmina Oława, Wycinają stare drzewa

- Mówię rosły, bo ludzie z nadleśnictwa wszytko ostro tną - kontynuuje. - To nie są chore drzewa, nikomu nie zagrażają i nie przeszkadzają, więc czemu je wycinają? Coś tu nie tak!  Za parę dni po starych dębach nie zostanie nawet ślad. Może jak gazeta zainteresuje się, uda się temu zapobiec. Kiedyś w parku były piękne figury przypominające stare dzieje. Dziś nie ma po nich śladu. Nikt nie wie, co się z nimi stało i kto je zabrał, a to był kawałek historii. Tak samo będzie z tymi dębami, a przecież mogłyby tu spokojnie rosnąć dla potomnych. Co dalej?

Czytaj ten artykuł w całości, w najnowszym papierowym wydaniu "Powiatowej" lub kupując e-wydanie: http://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2017-02-16

Tekst i fot. Wioletta Kamińska  


Napisz komentarz

Komentarze

abc 15.11.2017 09:23
Temat stary ale ciagle aktualny. Na Chrobrego co roku "przycinaja" drzewa tak, ze zniakaja cale korony (i to o kazdej porze roku). Potem drzewo choruje i schnie - wiec sie je wycina kompletnie. I tak co roku 2-3 drzewa mniej. Ale na PKS juz jakis madrala powiesil miernik jakosci powietrza ... Kto odpowiada za "pielegnacje zieleni" w Olawie? Ktos probowal z tym walczyc? Zaraz zostania sama trawa ...

Roman 24.02.2017 22:03
Najpierw kupcie paliwo! I pamiętajcie o okularach!

bol 18.02.2017 03:24
To co pisze wyżej jakiś mądrala o planowanej polityce związanej z wycinką jest kompletną bzdurą i wymysłem ludzi którzy zwyczajnie niszczą przyrodę. Rzeka Oława dopóki nie została zmeliorowana i otoczona wałami tworzyła piękny krajobraz i piękne rozlewiska i nigdy nie było zagrożenia powodzią. Tylko niestet człowiek ingerując w przyrodę zupełnie ją niszczy albo z głupoty albo dla własnych korzyści. Wycinajcie wszystko dalej to jak ktoś napisał będziemy mieli coraz więcej nowotworów, problemów ze smogiem itp.

Andrzej 17.02.2017 21:57
Sadzi sie lasy a nie indywidualne drzewa na terenach prywatnych i miejskich. A to tych drzew dotyczy wycinka.

~ 18.02.2017 12:21
Zwłaszcza na ulicy Iwaszkiewicza ciąg od 10-70 /wiocha pod samymi oknami - nic nie widać/

Marek 17.02.2017 21:22
A ja mam pytanie, gdzie mogę kupić to ścięte drzewo? Potrzebuje do palenia w piecu.

Leśny Ludek 18.02.2017 09:46
W każdej leśniczówce w czwartki są wykupy od godziny 7 tylko trzeba mieć własny transport w innym wypadku skieruj się do jakiegoś handlarza a na rynku jest ich sporo wyjdzie drożej ale ci dowiozą i jest możliwość kupna pocietego drewna ;)

Zaskoczona 17.02.2017 20:52
Przygotowywanie dróg do przejazdu Szydło i Macierewicza?

Nic przez okna nie widać 17.02.2017 21:10
A Iwaszkiewicza będą jechać ? (te parzyste 60-70). Dziekuję Pozdrawiam

Andrzej 17.02.2017 18:09
Problem jest w tym że drzew sie u nas sadzi bardzo mało.

Marian 17.02.2017 20:38
Drzew się sadzi bardzo dużo 3 razy więcej niż wycina, formalnie nie ma gdzie ich już nasadzać, brakuje miejsca. Skoro nikt nie zadbał o to miejsce, nie ma pałacyku to co się dziwisz że wycinają. Dopilnuj aby nasadzili dęby.

Pilarz pasjonat 17.02.2017 14:26
Marian, nic nie przesadzam. Miałem okazję chodzić po tym parku z Hoverdenami (grobowiec ich przodków jeszcze istnieje w Psarach) wiem co było i co posadzili. Parki zdziczały, zarosły, pałace spaliliśmy albo rozebrali (rozkradli) teraz dęby wytniemy, alejki zaorzemy i tyle. Niektórym parkom się udało np. Mużakowice, w Jakubowicach jeszcze jest, ale tylko patrzeć jak ktoś o produkcyjnych poglądach rozpocznie "uprawę leśną". I w ogóle - przepraszam, że piszę w obronie poniemieckiego parku, należy niezwłocznie wyciąć szwabskie drzewa, posadzić sosny, gospodarka potrzebuje. Jednak poziom zdziczenia (parków ? ) w Polsce jest wysoki. Są miejsca gdzie jest inaczej. W Psarach to chyba błąd konserwatora zabytków, nie zdążył wpisać parku na listę przestrzeni chronionej. No to wycięliście i jesteście dumni z dokonań.

Marian 17.02.2017 12:32
Park w lesie, coś mi tu nie pasuje, chyba chłopie przesadzasz. Skoro to jest uprawa leśna to ją wycinają i nasadzają nowe drzewa - tzw. uprawa leśna. Jedni sieją pszenicę a drudzy sadzą drzewa tak ten świat jest zbudowany. W Polsce i tak prowadzi się gospodarkę leśną zbilansowaną a przepisy były tak bzdurne do zeszłego roku że choinki nie można było wyciąć z własnej posesji. Są kraje, że rabunkowo tnie się drzewa i nic w zamian nie daje, czemu tam się nie udzielacie?

Leśny Ludek 17.02.2017 11:19
Wycinki spowodowane są tym że w naszej gminie zmienia się zasadowość gleby i te drzewa w przeciągu kilku najbliższych lat same zaczęły by obumierać. A na miejsca wycinek będą sadzone gatunki drzew przystosowanych do tej gleby. I wycinki będą dalej prowadzone w innych miejscach w przeciągu kilku lat a młodniki powoli będą zageszczać z potworem nasze lasy i parki.

Xardas 25.02.2017 23:46
Powiedz to dębom , które mają ponad 100 lat :D

Husqvarna 17.02.2017 11:11
Pracownik nadleśnictwa widzi drewno a ja widzę wyrąb parku przy byłym pałacu w Psarach. To był i wciąż częściowo jest, jeden z najpiękniejszych parków powiatu. Wiele egzotycznych drzew, ciekawe założenia, ukształtowanie parku, architektura parkowa, wiele ciekawych gatunków i zabytków. Czy to obszar leśny do wyrębu? To wymaga audytu i sprawdzenia. Czy kogoś to obchodzi? Czy gmina chce mieć park - tym bardziej że teren nadleśnictwa? co na to konserwator zabytków ? Czy my naprawdę musimy się na to wszystko zgadzać - przecież widać głupotę. Muszę sprawdzić czy wyrąb nie uszkodził średniowiecznego krzyża pokutnego i paru innych rzeczy. Róbcie tak dalej.

cześ 17.02.2017 09:01
władza sprzedaje jak swoje

Będzie rewanż 17.02.2017 07:24
Matka Natura wkrótce upomni się o swoje skrzywdzone dzieci.

Anonim 17.02.2017 11:22
a potem narzekają na nowotwory, alergie, ale skoro na każdym kroku degraduje się środowisko, to jak może być inaczej

Marian 16.02.2017 23:15
Uwaga - topola to jest chwast, nie nazywać tego drzewem i z miasta powinny zniknąć. Większość topól ma tyle jemioły, że liście już nie są im potrzebne. To, że wycina się dęby z lasu, no cóż to taka planowa gospodarka leśna, wycina się dojrzałe osobniki a sadzi się nowe. To tak jak z hodowlą wieprza, zjada się dojrzałe osobniki a zaczyna tuczyć młode. Aska ty to sałaty też nie jedz, bo przyrodę niszczysz.

Stefa 17.02.2017 10:46
Leśnik?

Aska 18.02.2017 20:15
Oj Marian piachy to nie szkółka leśna . A tam rosły także dęby , brzozy .....

Aska 16.02.2017 20:40
Niestety w Oławie na piachach to samo. Wycieli zdrowe piękne drzewa.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama