Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 22:53
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wataha "pokąsała" rywali

Podziel się
Oceń

Koszykówka Licealiada 2017 W hali sportowej Powiatowego Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Środzie Śląskiej rozgrywano 30 stycznia eliminacje do finału strefowego. Powiat oławski reprezentowały drużyny dziewcząt i chłopców z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Oławie W swoim pierwszym meczu oławianki wysoko (22:6) pokonały ekipę gospodyń ze średzkiego PZSP nr 1. Nasza drużyna, która niedawno wywalczyła tytuł szkolnego mistrza powiatu oławskiego w koszykówce dziewcząt, przewyższała rywalki ze Środy Śląskiej lepszym przygotowaniem technicznym i kondycyjnym.  Podopieczne Urszuli Berezowskiej niemal każdą akcję kończyły celnymi rzutami do kosza, co zapewniło im wysokie i upragnione zwycięstwo. W drugim spotkaniu koszykarki z oławskiego ZSP nr 2 prowadziły wyrównany pojedynek z reprezentantkami Zespołu Szkół Zawodowych w Brzegu Dolnym i rozstrzygnęły go na swoją korzyść dopiero na dwie minuty przed końcem. "Wilczyce" wykonały wówczas trzy akcje, zakończone celnymi rzutami i to pozwoliło im odskoczyć od rywalek. Przeciwniczki jednak nie ustępowały i niemal do ostatniej syreny walczyły przynajmniej o remis. Ryzykowały więc rzuty za 3 punkty, ale bez powodzenia. W rezultacie oławianki zwyciężyły 24:18 i zapewniły sobie pierwsze miejsce w turnieju eliminacyjnym, dające awans do strefowego finału międzypowiatowego. Niestety, na te zawody, przeprowadzone 2 lutego w Miliczu, nasza drużyna nie pojechała, bo organizatorzy zbyt późno zawiadomili oławską szkołę o miejscu i terminie ich rozegrania. W drużynie dziewcząt ZSP nr 2, prowadzonej przez Urszulę Berezowską, na turnieju w Środzie Śląskiej występowały: Martyna Chmieluk, Kinga Kaczmarczyk, Aneta Kozina, Magdalena Nowak, Natalia Skowron, Natalia Stachów, Aleksandra Szewczuk, Dominika Taracińska, Anna Urbanowicz i Ewelina Wójcik. * Młodzi koszykarze z ZSP nr 2 w Oławie, mistrzowie powiatu oławskiego, w strefowym turnieju eliminacyjnym w Środzie Śląskiej nie zagrali w optymalnym składzie. Oskara Raczkowskiego i Bartłomieja Kiwacza z udziału w średzkich zawodach wyeliminowały kontuzje, a z przyczyn organizacyjnych (za mało miejsc w busie) zabrakło tam również Michała Pawlickiego, Bogusława Modrzewskiego i Macieja Soboty. Pomimo znacznego kadrowego osłabienia, drużyna oławskich "Wilków" nie sprawiła zawodu swoim fanom. W swoim pierwszym turniejowym meczu rozgromiła ekipę Zespołu Szkół Zawodowych w Wołowie 54:11. W drugim pojedynku oławianie rywalizowali z gospodarzami turnieju - PZSP nr 1 w Środzie Śląskiej. Ta drużyna wcześniej wysoko przegrała z ekipą z Wołowa, więc nasi koszykarze mieli nad nią przewagę psychiczną i szybko to wykorzystali. Już po trzech minutach gry uzyskali znaczącą przewagę punktową, którą w dalszej fazie meczu stopniowo powiększali. Trener oławskich "Wilków" Maciej Bogdan Olejnik dokonywał częstych roszad w składzie i praktycznie od drugiej kwarty nasz zespół cały czas grał drugą piątką. Młodsi i mniej doświadczeni zawodnicy utrzymali jednak wypracowaną w pierwszej kwarcie przewagę i ostatecznie oławska drużyna pokonała średzki zespół 29:16. Dwie wygrane oznaczały zwycięstwo w turnieju i pewny awans do strefowego finału międzypowiatowego, który rozegrano 3 lutego w Oleśnicy. Tym razem, z powodu choroby trenera Olejnika, w roli opiekuna oławskiej drużyny wystąpiła Urszula Berezowska. Jej podopieczni w pierwszym meczu oleśnickiego turnieju pokonali LO Milicz 20:14 i jednym punktem (32:33) ulegli gospodarzom - drużynie II LO z Oleśnicy. Ostatecznie zajęli drugie miejsce, premiowane awansem do finału strefy wrocławskiej, koszykarskiej "Licealiady 2017". Zawody będą rozgrywane 9 lutego w stolicy Dolnego Śląska, a rywalami oławskiej drużyny - oprócz ekipy oleśnickiej - będą jeszcze reprezentacje dwóch wrocławskich placówek ponadgimnazjalnych: XV Liceum Ogólnokształcącego oraz Zespołu Szkół nr 22. Warto przypomnieć, że koszykarska drużyna chłopców z ZSP nr 2 w Oławie występuje w finale strefy wrocławskiej nieprzerwanie od 2010 roku, a dwukrotnie – w latach 2014 i 2015 zdobywała tam brązowe medale. W oławskiej ekipie, na turniejach w Środzie Śląskiej i w Oleśnicy, występowali: Adam Baraniecki, Paweł Furmański, Kacper Galej, Rafał Kumaszka, Gracjan Kunicki, Dankan May, Piotr Panasiuk, Szymon Sobczak i Oskar Zakonek. Krzysztof A. Trybulski [email protected]

Wataha "pokąsała" rywali

Wataha "pokąsała" rywali


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama