Oława Z sesji RM
Dotychczas wyróżniający się sportowcy, w tym zawodnicy oławskich klubów sportowych, otrzymywali stypendia, czyli wsparcie finansowe z budżetu miasta, na podstawie uchwały "W sprawie zasad, trybu przyznawania, pozbawiania i wysokości stypendiów sportowych dla osób fizycznych". Stypendia przyznawał burmistrz na wniosek zainteresowanej osoby lub klubu sportowego, poparty wymaganymi dokumentami. Stypendium było przyznawane na rok. To oznaczało, że wyróżniony w ten sposób zawodnik co miesiąc przez rok otrzymywał określoną kwotę. Ile i za co - to było zapisane w uchwale, zarówno w przypadku zawodników sportów indywidualnych, jak i gier zespołowych. W uchwale oprócz konkretnych kwot były też wymienione dyscypliny sportowe, uprawniające do uzyskania stypendium. W przypadku gier zespołowych brano pod uwagę tylko piłkę nożną i piłkę siatkową.
Taki rozwiązanie nie podobało się głównie klubom gier zespołowych, więc od lat optowały one za zmianą uchwały stypendialnej, zwłaszcza że od lat nie mieniały się też stawki stypendiów, czego oczekiwali.
Żadnych konkretnych zmian jednak nie zaproponowano do kwietnia tego roku, gdy radny Bartosz Gawlas z "Wszystko dla Oławy" przygotował i zawnioskował na sesji o podjęcie uchwały wprowadzającej podwyżki stawek stypendiów sportowych. Na tej samej sesji burmistrz Tomasz Frischmann poprosił jednak radnych, by odrzucili propozycję radnego Gawlasa, bo - jak uzasadnił - "OCKF i wydział zajmujący się przyznawaniem dotacji pracują nad zmianą uchwały stypendialnej" i niedługo przedstawi jej projekt. Dodał, że będzie to projekt opracowany we współpracy ze środowiskami sportowymi.
Zgodnie z rekomendacją burmistrza propozycja radnego Gawlasa nie uzyskała na kwietniowej sesji RM wymaganej większości. Projekt odrzucono. Na zapowiedzianą przez burmistrza propozycję nie trzeba było długo czekać. Projekt nowej "uchwały stypendialnej" trafił na obrady 28 maja, a wraz z nią propozycja zmian.
Po pierwsze zmieniła się nazwa uchwały. Teraz to uchwała "w sprawie określenia warunków i trybu finansowania zadania własnego z zakresu sportu na terenie Miasta". Zatem nie jest już poświęcona ściśle stypendiom sportowym. Mówi o tym, że wsparcie finansowe rozwoju sportu w mieście następuje w formie dotacji celowej dla klubów sportowych, przyznawanej na podstawie określonych w uchwale warunkach. Jest tam też zapis o tym, w jaki sposób kluby mogą ubiegać się o dotację i na jakie cele. Jednym z tych celów są stypendia sportowe. W nowej uchwale nie ma wymienionych konkretnych dyscyplin sportowych, których zawodnicy będą mogli ubiegania się o stypendium. Nie ma też wymienionych żadnych kwot i stawek. Nie ma szczegółowych zapisów dotyczących przyznawania stypendiów. Jest natomiast zapis, że to kluby sportowe będą przyznawać stypendia swoim zawodnikom na podstawie regulaminu obowiązującego w klubie.
To oznacza, że kluby będą musiały takie regulaminy stworzyć i że teraz to władze klubów będą decydowały o tym, kto otrzyma stypendium i w jakiej wysokości. Co więcej - lista stypendystów decyzją władz klubu może się zmieniać co miesiąc.
Dotacje z budżetu miasta mają być przyznawane klubom co pół roku. Aby otrzymać pieniądze, klub będzie musiał złożyć stosowny wniosek w wyznaczonym terminie. Nabór wniosków będzie ogłaszał burmistrz w formie zarządzenia. Wnioski będzie oceniać powołana do tego przez burmistrza komisja. Opinia komisji będzie jednak miała charakter tylko opiniotwórczy - jak czytamy w uchwale. Ostateczną decyzję o tym, kto otrzyma dotację i w jakiej wysokości, podejmuje burmistrz "w ramach środków przyznanych na ten cel w budżecie", co oznacza, że kwota ta będzie się zmieniać. - Decyzja burmistrza jest ostateczna, nie przysługuje od niej odwołanie - czytamy w uchwale.
- Wprowadzenie regulacji w tym zakresie pozwoli na efektywne i racjonalne wydatkowanie środków publicznych, a także zapewni równe traktowanie podmiotów ubiegających się o wsparcie finansowe - czytamy w uzasadnieniu. - Wejście w życie uchwały przyczyni się do zwiększenia transparentności procedur oraz umożliwi skuteczniejsze monitorowanie realizacji zadań publicznych w obszarze sportu. Jednocześnie stworzy to stabilne podstawy współpracy Gminy z podmiotami realizującymi zadania z zakresu kultury fizycznej.
*
Projekt nowej "uchwały stypendialnej" na majowej sesji RM przedstawił Dariusz Witkowski, dyrektor OCKF. W skrócie opowiedział o tym, jak wyglądały prace nad projektem, że prawie cały miniony rok trwały konsultacje z trzema największymi klubami sportowymi, później z prawnikiem i audytorem. Na początku maja tego roku gotową wersję uchwały przedstawiono klubom sportowym, a one ja zaakceptowały. Dodał, że szczegóły przyznawania stypendiów i związane z tym procedury będą zawarte w zarządzeniu burmistrza. Stypendia będą obejmowały 10 miesięcy w roku, bez lipca i stycznia, ponieważ są to tzw. okna transferowe w dyscyplinach sportowych i dotychczas wzbudzało to niepotrzebne problemy. Witkowski dodał, że nowa uchwała stypendialna będzie promowała głównie młodzież w wieku 18-26 lat, a dodatkowo tych, którzy mieszkają na terenie Oławy.
Ponieważ uchwał sama w sobie jest dość ogólna i - jak to określił radny Albert Zieliński z Wszystko dla Oławy - "zdejmuje wszystkie sztywne zapisy, gdyż brak w niej wskazania konkretnych dyscyplin czy kwot", część radnych miała sporo pytań i wątpliwości. Bo o ile zasadne wydaje się, że uchwała nie promuje żadnej dyscypliny, co oznacza, że każdy sport uprawiany w mieście będzie traktowany tak samo, czyli wybitny sportowiec w każdej dyscyplinie będzie mógł otrzymać stypendium, to pojawiły się obawy o to, czy brak konkretnych zapisów w uchwale nie pozostawia zbyt dużej swobody burmistrzowi. Opinia komisji, która będzie rozpatrywać wnioski klubów, nie będzie bowiem dla niego obowiązująca.
Dyrektor OCKF wyjaśnił jednak, że do tej pory funkcjonowało to mniej więcej na tych samych zasadach i nie zdarzyło się, żeby burmistrz kwestionował prace komisji.
Po serii odpowiedzi na pytania o szczegóły dodał, że to nowe zapisy, nowe zasady, których oczekiwano, a projekt uchwały to propozycja największych kluby sportowe w mieście, a "nie jego widzimisię". Twórcy uchwały starali się ją opracować jak najlepiej, mówił, ale nie ma gwarancji, że to się udało w stu procentach. Okaże się wtedy, gdy nowe zasady zaczną funkcjonować, a jeżeli będzie coś nie tak, zawsze można będzie to zmienić, zwłaszcza że dotacje będą przyznawane co pół roku - przypomniał.
- Uważam, że proponowane rozwiązanie jest lepsze niż dotychczas obowiązujące zasady przyznawania stypendiów - stwierdził Dariusz Witkowski. - Do tej pory stypendia. np. w piłce nożnej, były takie, że zawodnik, który był w pierwszym składzie i rozegrał 90 % spotkań, dostawał tyle samo co rezerwowy, który rozegrał 20%, a gdy trener mu to wytykał, to mówił, że stypendium przyznał mu burmistrz. Teraz to kluby będą decydowały o tym, kto otrzyma stypendium i będą mogły to w każdej chwili zmienić. Zależało nam na tej zmianie, bo to kluby najlepiej znają swoich zawodników i wiedzą, kto zasługuje na stypendium.
Pytany o to, co z dyscyplinami sportu, w których nie ma lig i rozgrywek, dyrektor OCKF wyjaśnił, że nowe zasady przyznawania stypendiów w tzw. sportach indywidualnych jak boks czy ciężary będzie wprowadzona dopiero w drugim półroczu, a nowe zasady obejmą ich od początku przyszłego roku i w tym przypadku faworyzowani mają być sportowcy mieszkający w Oławie. Jeżeli chodzi o sporty drużynowe, nowe zasady przyznawania stypendiów wejdą w życie od sierpnia tego roku.
Mimo długiej dyskusji, część radnych wciąż miała wiele wątpliwości, m.in. dotyczących weryfikacji zawodników, ich miejsca zamieszkania i tego, w jakiej wysokości stypendium otrzymał i dlaczego, oraz możliwości kontrolowania tych decyzji.
Radny Krzysztof Rydzoń już na wstępie zapowiedział, że nie poprze tej uchwały. - Ja dzisiaj tego nie kupuję, bo to się wymyka totalnie spod kontroli Rady Miejskiej - powiedział. Wątpliwości miał też radny Bartosz Gawlas, bo według niego przy tak skonstruowanej uchwale, gdzie szczegóły będą określane w zarządzeniu burmistrza, będzie - jak to określił - "wolna amerykanka". Kilka razy dopytywał też o to, dlaczego szczegółów dotyczących zasad przyznawania stypendiów, o których na sesji mówił Dariusz Witkowski, nie ma w projekcie uchwały, albo załączniku do uchwały, bo jego zdaniem oraz radnego Rydzonia być powinny.
Ostatecznie w głosowaniu nad przyjęciem uchwały obaj radni, zarówno Gawlas jak i Rydzoń, zagłosowali przeciwko zaproponowanej uchwale. 11 radnych zagłosowało za jej przyjęciem, dwoje - Grzegorz Mierzwiak i Agnieszka Mikołajek - wstrzymało się od głosu. 6 radnych nie było w tym punkcie na sesji.

Napisz komentarz
Komentarze