Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 18:39
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Z Jelcza-Laskowic do Afryki!

Jelcz-Laskowice/Abidżan. Pochodzi z Jelcza-Laskowic, ale od wielu lat przebywa na misji, na Wybrzeżu Kości Słoniowej, gdzie prowadzi katolicką szkołę zawodową. Z salezjanką Małgorzatą Tomasiak rozmawia Anna Karpińska
Podziel się
Oceń

 - Ile lat jest siostra zakonnicą? 

- To już będzie 27 lat, od kiedy złożyłam śluby zakonne. 

- A od kiedy siostra przebywa na misji w Afryce? 

- W tym roku dokładnie 7 września minęło 20 lat od czasu, gdy po raz pierwszy postawiłam nogi na Czarnym Lądzie. 

- Pamięta siostra swój pierwszy dzień w Afryce? Jakie towarzyszyły temu wtedy emocje i pierwsze wrażenia? 

- Pamiętam moment, kiedy wysiadłam z samolotu - uderzyło we mnie ogromne gorąco, ale to mnie nie przerażało. Od pierwszego dnia poczułam, że to jest moje miejsce. Przyjechała po mnie na lotnisko siostra z mojej nowej wspólnoty, znajdującej się około 500 km na północ od stolicy. Prawdziwa misja w buszu... 

- Dlaczego akurat salezjanki? 

- Od początku szukałam zakonu misyjnego, bo pragnęłam wyjechać na misje. Pierwsze siostry zakonne, jakie poznałam, to były właśnie salezjanki. Ich radość, praca z dziećmi i młodzieżą bardzo mnie ujęły. Później, w czasie szkoły średniej i gdy już pracowałam, poznawałam inne zgromadzenia, również o charakterze misyjnym, ale kiedy w końcu się zdecydowałam na wstąpienie, to radość salezjańska zwyciężyła i wtedy powiedziałam sobie, że jeśli mam jechać na misje, to ksiądz Bosko (założyciel zgromadzenia salezjanów i salezjanek - przyp. red.) mnie wyśle. No i wysłał... 

- Czy siostra miała wpływ na to, w jakie miejsce trafi? - Nie. Moim marzeniem była Afryka, no i jestem w Afryce! (śmiech) - Czym się wasz zakon tam zajmuje? 

ODPOWIEDŹ na to i wiele innych pytań w najnowszym wydaniu "Powiatowej". Do kupienia również w formie e-wydania. Czytaj je tutaj: http://eprasa.pl/news/gazeta-powiatowa-wiadomo%C5%9Bci-o%C5%82awskie/2016-11-03


Z Jelcza-Laskowic do Afryki!

Z Jelcza-Laskowic do Afryki!


Napisz komentarz

Komentarze

27.12.2016 12:37
Gosia to super babka! :)

Lucyna 20.11.2016 22:31
Niech Bóg siostrze błogosławi i obdarza radością na dalsze lata pracy na misji.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Masz absolutną rację, że teoria i przepisy to jedno, a polityczna praktyka to drugie. Zgadzam się z Tobą, że wrzucanie wszystkich wielokadencyjnych wójtów czy burmistrzów do jednego worka jest niesprawiedliwe – wielu z nich to byli świetni, uczciwi gospodarze, których rozwój gmin został sztucznie przerwany przez limity. Masz też stuprocentową rację z tymi „lokalnymi książętami” z Sejmu. Rzeczywiście zdarzają się posłowie czy senatorowie, którzy z tylnego fotela trzęsą całymi powiatami, ustawiając konkursy na dyrektorów czy obsadzając spółki swoimi ludźmi. Tyle że problem, o którym piszesz – czyli „martwe dusze” na jedynkach list wyborczych – to nie jest wina braku limitu kadencji, ale naszego systemu wyborczego i ordynacji. Problem polega na tym, że w Polsce to szefowie partii, a nie obywatele, decydują o kształcie list. Jeśli lojalny, ale bierny poseł dostanie „jedynkę” w silnym dla danej partii regionie, to wejdzie do Sejmu niemal automatycznie, choćby przez całe 4 lata nie odezwał się z mównicy ani słowem. Wprowadzenie limitu kadencji zmieniłoby tylko tyle, że zamiast jednej „martwej duszy” szef partii wstawiłby na pierwsze miejsce inną, równie posłuszną, nową osobę. Dlatego zamiast zakazywać ludziom startu, skuteczniejsza byłaby zmiana ordynacji – na przykład na jednomandatowe okręgi lub system, w którym to głosy wyborców, a nie miejsce na liście, mają decydujące znaczenie. Wtedy tacy „przesypiacze” kadencji zniknęliby z Sejmu błyskawicznie, bo ludzie rozliczaliby ich z realnej pracy, a nie z przynależności partyjnej. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 16:28 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Peyo Treść komentarza: Gratulacje i życzę dalszej takiej kariery. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:26 Źródło komentarza: Młody aktor z Jelcza-Laskowic na festiwalu w Gdyni Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Może Babcia miała wąsy? Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:00 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Coś się Wam ta konstrukcja nie udała. Teren ogrodzony taśmą. Rozbierzcie to bo śmiech na sali . Do tragedii nie daleko . Taśma wszystkich nie zatrzyma , a stos w każdej chwili może runąć. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:55 Źródło komentarza: OŁAWA Kawałek dyniowej wioski w... mieście Autor komentarza: Gość Treść komentarza: Najlepiej iść do CZARNEJ mafii oni za co łaska wszystko przyklepią nawet rozwód po 20 latach małżeństwa jak u pana Jacka Kury. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:48 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Gość Treść komentarza: To nie autostrada to wyrób autostradopodobny. Jak budowali to krzyczeli trzymaj Antek ścianę idziemy po kasę na uja trzeci pas. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Kierowca zginął. Jeden dzień i aż trzy zdarzenia na autostradzie
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama