Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 02:43
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Zderzyły się trzy auta. Kilka osób w szpitalu, jedna nie żyje...

Podziel się
Oceń

Do poważnego wypadku doszło po godzinie 15.00 na trasie Janików- Minkowice Oławskie. 42-latek kierujący volkswagenem passatem jechał w kierunku Minkowic Oławskich, na poboczu zobaczył leżący w rowie samochód. Zatrzymał się, aby sprawdzić, czy komuś coś się stało. Zanim zdążył wysiąść w jego auto wjechał 52-letni kierowca chryslera. - Po tym nadjechała 23-letnia kierująca renault, która uderzyła w chryslera. W wyniku tego volkswagen wpadł do rowu i dachował - mówi podisnp. Alicja Jędo z KPP w Oławie. Wszyscy kierujący trafili do szpitala, oprócz nich jeszcze dwóch pasażerów, którzy jechali w chryslerze. Do podobnego wypadku doszło dziś rano na autostradzie A4 (kierunek Katowice), wtedy 68-latek z toyoty nie dostosował prędkości do warunków drogowych i wjechał w stojącego w korku opla. W wyniku tego zdarzenia również kilka osób trafiło do szpitala.

AKTUALIZACJA godz. 19.15 Kierowca volkswagena (42 lata) odniósł bardzo poważne obrażenia i zmarł w szpitalu.

(AH)

Zderzyły się trzy auta. Kilka osób w szpitalu, jedna nie żyje...

Zderzyły się trzy auta. Kilka osób w szpitalu, jedna nie żyje...

Zderzyły się trzy auta. Kilka osób w szpitalu, jedna nie żyje...

Zderzyły się trzy auta. Kilka osób w szpitalu, jedna nie żyje...

Zderzyły się trzy auta. Kilka osób w szpitalu, jedna nie żyje...

Zderzyły się trzy auta. Kilka osób w szpitalu, jedna nie żyje...

Zderzyły się trzy auta. Kilka osób w szpitalu, jedna nie żyje...

Zderzyły się trzy auta. Kilka osób w szpitalu, jedna nie żyje...


Napisz komentarz

Komentarze

Kierowca Zawodowy 06.10.2016 12:24
Mistrze prostej i wiejskich szos gdy przyjda niesprzyjajace warunki atmosferyczne wtedy ich umiejetnosci laduja w rowach . zobacza wypadek zwalniaja i robia zdjecia zeby sie pochwalic znajomym żenada to co robia kierowcy jezdzacy tylko po swoim powiecie brak slow ale takze Policja wiecej kontroli . Droga 455 Olawa Jelcz ze jeszcze nikt zarzadce do sadu nie podal po wypadku o jakosc nawierzchni Radni Powiatowi powinni sie wstydzic ktorzy dojeżdżaja na sesje z Jelcza do Olawy . Ale glosowac na nich to by bardzo chcieli podsumuje ich przy nastepnym starcie na radnych burmistrzow i reszte rajcow . Milego Dnia

Joanna 04.10.2016 09:19
On nie zginął, "bo chciał pomóc". Zginął, bo zaparkował w niewłaściwym miejscu, nie zachował należytej ostrożności. Nie ma co winić innych. To oczywiście nie zmniejsza tragedii najbliższych i tego, że brakuje prawa, które regulowałoby sprawę pozostawionych wraków po wypadkach, czyli np. w ciągu 24 godzin masz posprzątać, a jak nie, zrobią to odpowiednie służby i rachunek wystawiają tobie. Pozdrawiam

Paweł 04.10.2016 07:31
Ludzie, nie zwalajcie wszystkiego na policję. Trzeba pamiętać, że jest jeszcze druga strona, a mianowicie w jaki sposób stanął na drodze ten kierowca, który chciał udzielić pomocy, a w konsekwencji zginął. Czytałem komentarze pod dwoma artykułami i nigdzie nie było mowy o tym jak doszło do tej kolizji (!!!), nikt nie krytykował kierowcy passata za styl w jakim doprowadził do kraksy... Owszem, służby powinny bezzwłocznie uprzątnąć wrak z rowu, a kosztami obciążyć właściciela, lecz gdzie rozsądek pozostałych - na drodze nie jesteś sam, myśl co i jak robisz, chcąc udzielić pomocy nie narażaj siebie i innych! Otaśmowanie wraku - zachowujecie się jak typowi pieniacze, aby tylko psioczyć - nie było taśmy źle, jest taśma nadal źle, jak się nie obrócisz zawsze du..a z tyłu... Ludzie trochę rozsądku ! To nie wina policji, ze doszło do tego nieszczęśliwego wypadku, trzeba myśleć na drodze ! PS. Nie, nie pracuję w policji, nie bronię ich, bo trzeba przyznać, że tez mają wiele za uszami, ale staram się przemawiać głosem rozsądku i obiektywnie postrzegać świat czego życzę wam wszystkim :)

Makuś 03.10.2016 20:46
Ludzie którzy twierdzą że kierowca Chryslera był winny to nie mają racji bo gdyby prosto w niego uderzył to by cały przód miał rozwalony a ma rozwalony bok czyli kierowca Chryslera mijał auto stojące na poboczu a kobieta jadąca za nim w niego uderzyła a tego zniosło na bok i uderzył w samochód który stał na poboczu a ten zaczął dachować. A tak wgl to wina policji że nie zabezpieczona pojazdu stojącego w rowie

z gminy 03.10.2016 09:30
Tak, Manek ma rację. Nawet jeśli Policja ma formalny kłopot z taką sytuacją, to wystarczyło pomyśleć, mieć więcej wyobraźni i coś zrobić z samym miejscem zdarzenia i pozostawionym przy drodze autem. Osobiście zatrzymałem się wraz z innym kierowcą przy tym aucie sądząc, że potrzebna jest pomoc. Oczywiście wykonany był telefon na Policję. Po którymś z kolei telefonie od kierowców trzeba podjąć Panowie władni w KPP Oława konkretną decyzję, wsadzić swoje tylko w radiowóz i zabezpieczyć/oznakować miejsce zdarzenia wraz z pojazdem. Przynajmniej byłoby z daleka wiadomo, że temat jest załatwiony i że"nasi tu byli". A tak ... chłopa nie ma, dramat w domu, w rodzinie. I nie piszcie, że sami kierowcy temu winni, bo tu o ludzkie życie chodzi, które prostym, banalnym ruchem, inwestując parę litrów policyjnego paliwa oraz kilkanaście metrów policyjnej taśmy, można było uchronić. Szczerze ... Ktoś wyżej powinien się tym kardynalnym brakiem wyobraźni KPP zainteresować. Panowie i Panie oficerowie - wstyd.

Paweł 03.10.2016 07:42
Chcąc udzielać pomocy nie zaszkodź innym, bądź odpowiedzialny za swoje czyny na drodze i w bezpośrednim jej otoczeniu ! Służby porządkowe pod nadzorem policji powinny posprzątać miejsce zdarzenia, a faktura za te czynności powinna być przedstawiona właściwym osobom-podmiotom. Wiem zaraz pojawią się problemy z windykacją - przekazać sprawę do Urzędu Skarbowego, oni się tym zajmą. Taki wrak w rowie to element rozpraszający, jeden się zagapi, drugi zatrzyma, inny rozkojarzy itd... Więc wnioski nasuwają się same.

manek 02.10.2016 22:39
Obawiam się, że tutaj jest jakaś luka w przepisach. Gdyby na Policji ciążył obowiązek zabrania wraku stojącego w pasie drogowym po zdarzeniu na parking policyjny jeżeli właściciel tego nie uczynił to by Policja to zrobiła-oczywiście na koszt właściciela. Co innego jeśli auto stoi w terenie zabudowanym czy też na parkingu bądź posesji. Także z tymi osądami to ostrożnie. Fakt faktem wystarczyło pomyśleć i po pierwszym telefonie (a przypuszczam że takowe były) wrócić w miejsce zdarzenia i oznakować -zabezpieczyć wrak co Policja chyba zrobiła dopiero teraz?

góral 02.10.2016 22:38
Przestańcie (...). Każda sytuacja na drodze jest inna i nie nam oceniać co sie stało i jak ja bym sie zachował. Nie jeden z was narobił by jeszcze większej bryndzy, POZDRAWIAM DOMOROSŁYCH PROKURATORÓW.

Admin 02.10.2016 22:17
Panie Jurku. Ciekawe co napisałby Pan jakby to ktos z Pna rodziny chciał pomóc i sam przepłacił życiem . Kij ma dwa końce. Dużo winy jest po stonie właściciela jak i policji . Tyle telefonów co druga osoba sie tam zatrzymywała, i nic dalej tam stoi tyle ze taśmą owinięty . Nie można było tak od razu, każdy by wiedział ze nie musi udzielać nikomu pomocy. A policja nie musiałaby każdemu kto dzwoni tłumaczyć ze ponagla właściciela proszę jechać dalej .

Jurek 02.10.2016 21:13
Tak policja winna, zawsze. Nie ważne, że po sobie ktoś nie posprzątał. Że rozbił Golfa i olał sprawę. Nie jest ważne, że ktoś widząc auto w rowie za wszelką cenę chciał pomóc (wiem, że niektórzy zatrzymywali się żeby "sobie coś odkręcić"), nie zważając na to, że inny kierowca jedzie w oddali. Pomóc narażając się na wypadek, czy o to chodzi w pomaganiu? Nie jest też ważne, że kierowca chryslera jechał ponad 100 km/h (widać po uszkodzeniach) i najechał na prostej drodze w auto stojące na jezdni. Nic nie jest ważne, ważne że wina policji. Niech się puknie w głowę ten kto tak myśli. Jakby auto wystawało na drogę, powodowało zagrożenie - na pewno zabrali by pomocą, jestem pewien. Golf leżał w rowie, nie zagrażał nikomu. A przepisy cywilne mówią, że kto nabrudzi - ten sprząta. Wina policji. I tak komentujcie dalej.

kasztan 02.10.2016 21:41
i święta racja

Jasiu 02.10.2016 21:55
A kto ma zadbac, by winny posprzatal? -POLICJA. PS. Winny wypadku jest kierowca, ktory najechal na tyl samochodu, tu w 100% zgadzam sie. Policje wini sie za to, ze nic nigdy nie moze, nie ma czasu, srodkow itd.

Marta 02.10.2016 19:27
O ktoś sie pofatygował o zabezpieczenia samochodu taśmą. Musiało dojść do tragedii żeby ktoś to zrobił .

Lumen 02.10.2016 19:22
Policja i policja. Nie ukrywam - służby państwowe ZAWINIŁY i zgadzam się z tym w 100% z Wami...... ale nikt nie napisał o tym, że te dwa auta jadące za poszkodowanym TEŻ zawiniły. Byłam w lesie, jakieś 200 metrów od wypadku, nie słyszałam ŻADNEGO hamowania, tylko od razu jeden wielki HUK. Nie wierzę, że jechali przepisowo - ani jeden, ani drugi.

Ania 02.10.2016 18:18
Nie wierze ?. To auto pomimo wczorajszej tragedii nadal tam leży ?.

anonim 2 02.10.2016 11:27
A ty jesteś też babą, że nie umiesz zrozumieć co jest napisane- (...)?

Anonim 02.10.2016 10:40
i znów baba na drodze nie spostrzegła jak zwykle kto puszcza baby za kierownicę

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: oławianin Treść komentarza: Dlaczego nie wykorzystują budynek po dawnej ubezpieczalni na Sikorskiego. Lokalizacja dobra, budynek wymaga kapitalnego remontu i jest własnością podobno starostwa czyli skarbu państwa. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama