Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 12:37
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Ratowali kresowe cmentarze

Podziel się
Oceń

Oława/Ukraina Wychowanie patriotyczne Młodzież z Oławy i Bystrzycy uczestniczyła w tegorocznej akcji "Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia" W tym roku odbyła się siódma edycja akcji, której inicjatorem jest redaktor Grażyna Orłowska-Sondej z TVP Wrocław we współpracy z Dolnośląskim Kuratorium Oświaty. Wzięło w niej udział ponad tysiąc wolontariuszy z całego Dolnego Śląska, a po raz pierwszy dołączyli młodzi Polacy z Litwy oraz Szkocji. Młodzież pracowała w 110 miejscowościach na Ukrainie, ratując stare polskie cmentarze. Lista kresowych miejscowości, w których ratuje się polskie nekropolie, z każdym rokiem się powiększa. Grupa oławska, w skład której weszli uczniowie i nauczyciele Gimnazjum nr 2 oraz Zespołu Szkół w Bystrzycy, przez trzy dni pracowała w Uszni, a później w Rumnie. Usznia Cmentarz w podzłoczowskiej Uszni zmienił się nie do poznania. W ubiegłym roku był to jeszcze w dużej części gęsty las, ale teraz po trzech dniach intensywnych prac odsłonięto wiele nagrobków. Stało się tak dzięki wydatnej pomocy miejscowej ludności. Za ich zaangażowanie mogliśmy odwzajemnić się upominkami, które zebraliśmy m.in. w sobotę 25 czerwca w oławskim Kauflandzie, za co wszystkim ofiarodawcom dziękujemy. O skali prac można przekonać się oglądając film, nakręcony przez telewizję internetową w Złoczowie (http://nus.in.ua/novyny-zolochivschyny/2187-polska-molod-vporyadkovuvala-stariy-cvintar-na-ushn.html). Z Uszni wyjeżdżaliśmy zadowoleni, bo przez trzy dni udało się więcej zrobić niż przez ostatnie trzy lata. Rumno Następnym naszym etapem było Rumno koło Komarna. Tam polska grupa pracowała po raz pierwszy. Pierwszego dnia dwukrotnie burza wyganiała nas z cmentarza, a w poniedziałek 11 lipca zapowiedziany był przyjazd ekipy TVP Wrocław. Przy pomocy kilku miejscowych udało się wykarczować część nekropolii. Przed pomnikiem, poświęconym pomordowanym Polakom przez ukraińskich nacjonalistów, odbyło się nabożeństwo poprowadzone przez ks. Bazylego Pawełkę, proboszcza pobliskiej parafii w Siemianówce. Trzy osoby z polskich wolontariuszy, którzy pracowali w Rumnie, miały swoje korzenie w tej miejscowości. Ekipę telewizyjną szczególnie zaciekawiła historia Szymona Pajdo. Ten młody człowiek jest wnukiem Józefa Dżugaja, który podczas wojny trafił na Syberię, a potem wraz z armią generała Andersa przeszedł cały bojowy szlak. Po wojnie wrócił do Polski i chciał sprowadzić z Rumna żonę Ukrainkę i córkę. Na to nie pozwoliła jej rodzina i miejscowe władze. Józef założył nową rodzinę na Opolszczyźnie. Trzy dni W czasie tegorocznego pobytu na Ukrainie przypadły trzy dni świąteczne, w których nie pracowaliśmy się na cmentarzu, a wykorzystaliśmy je na wycieczki. Dwa razy odwiedziliśmy Lwów, gdzie miejscowy polski przewodnik oprowadzał nas po najpiękniejszych miejscach. Dużym przeżyciem dla uczniów i nauczycieli Gimnazjum nr 2 w Oławie było zwiedzenie cmentarza Orląt Lwowskich, którzy są patronami tej szkoły. Byliśmy też w Rudkach, gdzie żył i został pochowany hrabia Aleksander Fredro. W Siemianówce była okazja do spotkania naszymi rodakami, którzy przyszli na niedzielną polską mszę. Za rok Większość uczestników tegorocznego wyjazdu wróciła zmęczona, ale zadowolona i wyrażała chęć wyjazdu w przyszłym roku. Przejazd i pobyt na Ukrainie mógł się odbyć dzięki hojności Urzędu Miejskiego w Oławie oraz wielu darczyńców, którzy wspomagali tę akcję w czasie kwest w dniu Wszystkich Świętych, w szkołach czy pod kościołem p.w. Miłosierdzia Bożego w Oławie oraz podczas Biegu Kresowego w Bystrzycy. Bank Spółdzielczy w Oławie ufundował nam koszulki, a Tomasz Wilgosz przekazał sporą ilość gadżetów. To nie byli jedyni przedstawiciele powiatu oławskiego w tegorocznej akcji "Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia". Swojego transportu użyczał Ryszard Wojciechowski, a dla grupy młodzieży z Milicza opiekunem była Anna Stefańska - nauczycielka z Gimnazjum nr 1 w Oławie. Tej szkole nie udało się w tym roku zebrać chętnych do wyjazdu, ale w przyszłym jest szansa, że więcej oławian zaangażuje się czynnie w ratowanie polskich cmentarzy. Tekst i fot:Jacek Polasz [email protected]

Ratowali kresowe cmentarze

Ratowali kresowe cmentarze

Ratowali kresowe cmentarze

Ratowali kresowe cmentarze

Ratowali kresowe cmentarze

Ratowali kresowe cmentarze


Napisz komentarz

Komentarze

Łukasz 12.08.2016 17:57
Byłem trzy lata z rzędu - dobra akcja (my jako strażacy byliśmy w Lityniux3, Kołomyjax3, Daszowiex2, Pikowiex1) fajna akcja niestety bez wsparcia Rządowego i zaplanowanych/skoordynowanych działań z planem na lata - skazana na ostateczne niepowodzenie.

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Znający sprawę Treść komentarza: Obecnie odchodzi się od koszenia wszystkiego jak leci. Na wałach można wykosić ścieżkę, ale po co kosić wszystko. Niech rośnie, gromadzą się tam owady, drobne ssaki, ptaki, płazy, które to i tak mają co raz mniej terenu ze względu na rozbudowę domów, fabryk, ulic. Poza tym teren wzdłuż rzeki Oławy jest szczególnie chroniony ze względu na pobór wody we Wrocławiu, więc zarośnięte brzegi powodują, że niwelowane są wszelkie zanieczyszczenia. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:57 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Marecki Treść komentarza: Ktokolwiek jest tym zaskoczony? Data dodania komentarza: 13.06.2026, 09:20 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Sienkiewicz Treść komentarza: Jest rozwiązanie: trzeba wybudować sąd bez bufetu. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:31 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: Kup sobię lepiej ponton zawczasu to jest teren zalewowy prędzej czy później to i tak to zaleje. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 08:15 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Znafca Treść komentarza: Stawiam, że wszystko rozbija się o możliwość dostosowania budynku, np montaż wind. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 07:45 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Daleko od noszy Treść komentarza: Nareszcie koniec chamstwa, wykorzystywania specjalistycznej aparatury za publiczne pieniądze, oraz gabinetów lekarskich do wizyt prywatnych, częściowej prywatyzacji przychodni, odległych terminów których pacjenci mogą nie dożyć, oraz fatalnego zarządzania przychodnią publiczną ogółem. Oby nowa Pani Prezes zapewniła szerokie grono lekarzy specjalistów, oraz pogotowie z oddziałem ratunkowym, tak aby nie trzeba było w nagłych wypadkach jeździć do Oławy czy Wrocławia. A Pan Burmistrz i radni dołożą wszelkich starań, żeby przychodnia się rozwijała. Data dodania komentarza: 13.06.2026, 00:09 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama