Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 08:41
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Nowa miejscowość - tuż obok nas

Teraz to formalnie osada. Wielu mieszkańców naszego powiatu jeździ tam w lecie. To miejsce, gdzie można powędkować, zrelaksować się na plaży i wykąpać w stawie.
Podziel się
Oceń

Od 1 stycznia Sielska Woda nie jest już tylko kompleksem rekreacyjno-wypoczynkowym. Nowa miejscowość na Opolszczyźnie powstała zaledwie 17 kilometrów od Oławy Odsłonięcia tablic z nazwą miejscowości dokonano 29 grudnia. Założycielem wsi jest przedsiębiorca Marian Tomków, który w 1995 roku kupił grunty między Lubszą a Dobrzyniem. Prowadził tam leśną szkółkę, którą zniszczyła powódź w 1997 roku. W efekcie powstał zbiornik retencyjny, więc Tomków postanowił to wykorzystać. Zbudował tam 10-hektarową infrastrukturę wypoczynkową, m.in. łowisko, smażalnię ryb, domy letniskowe i kąpielisko. - Trzy lata temu powstała restauracja - opowiada. - Potem wszystko rozwinęło się w zawrotnym tempie. Ludzie potrzebowali takiego miejsca, a my odpowiadaliśmy na ich sugestie.

Teraz będziemy formalnie wioską, czy raczej osadą - jak zwał, tak zwał. Zawsze gwarantuje nam to pewne prawa, których nie mieliśmy wcześniej. Sielska Woda to 47 hektarów, na których może stanąć około 150 domów letniskowych i całorocznych. Już sprzedaliśmy pięćdziesiąt i spodziewamy się, że na tym nie poprzestaniemy. Na razie nowa miejscowość ma zaledwie dwóch mieszkańców - pana Mariana i jego żonę, z pochodzenia oławiankę. Kolejna rodzina ma się tam wprowadzić w okolicy Świąt Wielkanocnych. Co z sołtysem? - Na razie o tym nie myślimy - śmieje się Tomków. - Będzie więcej mieszkańców, to wtedy rozważymy takie i podobne sprawy... Sielska Woda to chyba najmłodsza obecnie miejscowość w Polsce. Od końca ubiegłego roku nikt już nie musi się zastanawiać, co to za malownicze miejsce - między Lubszą a Dobrzyniem? Znaki informują nie tylko o wjeździe i wyjeździe z osady, ale też o tym, że mimo kilku zaledwie domków, to teren zabudowany...

(kt)


Napisz komentarz

Komentarze

tarzan 17.01.2016 19:56
"mimo kilku zaledwie domków, to teren zabudowany…" tylko czekać kiedy pojawi się tam fotoradar ;)

Zenek 17.01.2016 19:54
Kiedy Wy sobie w koncu wykalibrujecie monitory i ludzie na tych zdjeciach beda wygladac normalnie a nie jak zapite czerwone mordy, blagam, to wyglada fatalnie, zrobcie z tym cos lub zmiencie sobie filtry...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: :( Treść komentarza: Dokładnie, szkoda, że tej empatii dla przyrody zabrakło, gdy masowo przekształcano nieużytki z zaroślami i zadrzewieniami pod działki budowlane Data dodania komentarza: 11.09.2026, 23:44 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Żeby mu tylko życi nie rozerwało od tego przeczyszczenia. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 21:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Bober Treść komentarza: Od jak dawna pani Joanna zbiera w miłoszyckim lesie grzyby? Nie dla siebie pytam, a w imieniu fauny w tego lasu. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: Głowa Treść komentarza: Kolejna kompromitacja oławskiej policji i oławskiej prokuratury. Trzeba pogonić tych niedouczonych pseudoprokuratorów oławskich do tarcia chrzanu, a nie do poważnej pracy. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:25 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Jak robili niedawno u nas w Chrząstawie drogę przecinającą las do Chrząstawy, to jakoś nie protestowaliście. Napiszcie wprost. Zależy wam, by pociągi nie jeździły w pobliżu waszych domów, które jak budowaliście, to nie zależało wam na przyrodzie. W d.pie macie las i ochronę przyrody. Wam zależy jedynie na was samych. Ale fakt faktem, że inwestycja średnio potrzebna, by nie powiedzieć wcale. Będą wycinać, wycinać, aż przyjdzie czas, że nie będzie już co wycinać. Firmy budowlane naciskają, producenci torów, podkładów, tartaki, spółki kolejowe, one na tym zarobią sporo pieniędzy, więc lobbują u polityków, premiera, pewnie i samorządy, wójtowie dostają mocne argumenty, by nie sprzeciwiali się. Fakt jeden plus, że podróż do Warszawy skróciła by się, ale już obecnie pociągi jeżdżą szybko, naprawdę czy warto tak dewastować przyrodę, by być szybciej o te dwie godziny w Warszawie? Chyba nie. A muszą być to proste tory, by pociągi rozwijały maksymalną dużą prędkość, więc żadnych kompromisów środowiskowych by nie było, im bardziej prosto, tym szybciej. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:12 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: GENIUSZ Treść komentarza: Kiedy ktoś myśli inaczej niż on, to według geniusza - idiota i koń. Dyplom? Nie trzeba. Doświadczenie? Po co? Wystarczy przekonać , że jest się pomocą. A kiedy mu życie pokaże wyniki, winni są wszyscy - koledzy, przypadki i statystyki. I tak geniusz codziennie się trudzi...... Bo prawdziwy geniusz -rzecz niesłychana najwięcej o sobie gada. W głowie echo, a mina jak z bajki. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 18:41 Źródło komentarza: 9:7 dla przewodniczącego Mazurka
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama